Recenzja książki "Pokuta"

Autor: Aleksander Krukowski
Korekta: Dawid "Fenrir" Wiktorski
25 listopada 2011

Duchowa przemiana Anne Rice spowodowała przerwanie prac nad dotychczasowymi seriami, "Kronikami wampirów" oraz cyklem o czarownicach z rodu Mayfair. Autorka poświęciła się trylogii "Chrystus Pan", która zaczęła się ukazywać od 2005 roku. Jednak w czasie jej tworzenia Rice odkładała na jakiś czas apokryficzny ton, by podjąć próbę stworzenia fantastycznego cyklu odzwierciedlającego jej wewnętrzną zmianę na gruncie literatury, który sama przed czterema dekadami zrewolucjonizowała. Tym sposobem doszło w 2009 roku do wydania "Pokuty", pierwszego tomu "Czasu Aniołów" .

Głównym bohaterem i narratorem powieści jest Toby O'Dare. Toby, będąc dzieckiem, marzył o zostaniu dominikaninem. Niestety, seria tragicznych wydarzeń i ironia losu sprawiły, że obrał sobie zawód zgoła inny: został płatnym mordercą. W pracy, która wymusza ciągłe ukrywanie się, udawanie i, oczywiście, mordowanie, Toby walczy o swoje człowieczeństwo w obrębie prywatnego sanktuarium, apartamentu jednego z nowojorskich hoteli. Lecz kiedy kolejne zlecenie ma zostać wypełnione właśnie na terenie tego hotelu, tożsamość mordercy ulega zachwianiu.
Wtedy pojawia się anioł. Malachiasz jest aniołem stróżem Toby'ego. Mimo całego zła, jakie wyrządził jego podopieczny, Malachiasz wciąż dostrzega w nim dobro. Chce, aby O'Dare dostąpił łaski przebaczenia, w związku z czym umożliwia mu tytułową pokutę. Spełnia jego dziecięce marzenie i przemienia w dominikanina, odsyłając jednocześnie do XIII-wiecznej Anglii, gdzie zadaniem bohatera będzie uratowanie życia pewnego małżeństwa, oskarżonego o zabicie własnej córki.

Z mordercy Toby staje się obrońcą życia i trudno nie dopatrzyć się w tym odwołań do przemiany autorki. "Pokuta" nie jest bowiem jedynie namysłem nad możliwością przemiany człowieka. Nie jest nawet samym śladem tej przemiany, choć w ten sposób najłatwiej ją odczytać. Książka jest narzędziem przemiany, chrześcijańską agitacją czynioną z pozycji uznanej pisarki. Cały niesmak, jakiego może doświadczyć czytelnik, bierze się z tego, że owo uznanie uzyskane zostało w zupełnie inny sposób. Rice rozkochała w sobie czytelników historiami o wampirach – mrocznych istotach, których związek ze Stwórcą był wielce kłopotliwy. Zyskując sobie całe pokolenia czytelników, odciągała ich od Kościoła, napawała mrokiem (jakkolwiek pompatycznie to brzmi!) i mistycyzmem dalekim od katolickiego. I teraz, wracając do świata literackich fikcji, stara się odbyć własną pokutę, wykorzystać swój literacki dar, by sprowadzić zbłąkane owieczki z powrotem na drogę zbawienia. O ile jednak proces "demoralizacji" trwał długo, był subtelny, o tyle "nawracanie" przebiegać miałoby dużo szybciej, przez co jest bardziej nachalne. I ta religijna indoktrynacja czyni "Pokutę" niestrawną.

Smutnym jest też to, że propagandowy aspekt pisarstwa Rice bierze górę nad jej warsztatem. Autorka miała specyficzny styl, który dzielił czytelników na tych, których zachwycała szczegółowością opisów i przemycanym pod płaszczykiem fabuły studium czasów, w jakich rozgrywała się akcja, oraz tych, których nudziła długością opisów i powolną akcją.

Jakkolwiek oceniało się Rice, można było spodziewać się po niej pewnej konsekwencji stylistycznej. W "Pokucie", kiedy protagonista przenosi się ze świata współczesnego do XIII-wiecznej Anglii, trudno zauważyć różnicę. Nie tylko czytelnikowi, nawet bohaterowi! Być może zaawansowane studia nad realiami, w jakich rozgrywa się "Chrystus Pan", odciągnęły pisarkę od dopracowywania kolorytu epoki. A może to tylko kwestia otwarcia cyklu, które bardziej skupia się na wprowadzeniu bohaterów. Przekonamy się w drugim tomie.

Pieśń aniołów #1 - Pokuta

Autor: Anne Rice
Tłumaczenie: Grażyna Smosna
Wydawnictwo: Otwarte
Wydanie polskie: 9/2011
Tytuł oryginalny: Angel Time. The Songs of Seraphim v. 1
Liczba stron: 304
Format: 136 x 205 mm
Oprawa: miękka ze skrzydełkami
ISBN-13: 9788375151527
Cena z okładki: 9,99 zł


blog comments powered by Disqus