Anthony Ryan "Trylogia Kruczy Cień #1 - Pieśń krwi" - recenzja książki

Autor: Dawid "Fenrir" Wiktorski
Korekta: Anna Emerald
7 lipca 2015

www.gildia.pl
Trylogia Kruczy Cień #1 - Pieśń krwi.
Dostępność: 1-2 dni robocze
Cena: 38,40 zł 54,90 zł
dodaj do koszyka

Miłośnicy fantastyki doskonale znają ten schemat – kolejny następca Tolkiena i Martina razem wziętych, który wyłonił się z nicości i podbił serca miłośników na całym świecie. Jednak często gdy przychodzi do weryfikacji oczekiwań z rzeczywistością, to okazuje się, że wspomniany debiut stulecia jest w najlepszym razie literackim przeciętniakiem. Niestety i w tym przypadku bardzo szybko wychodzi na jaw, że "wspaniały" debiut Ryana można włożyć między bajki lub postawić co najwyżej na półce "przeciętniaki".

Pieśń krwi to niemal podręcznikowe zestawienie najpopularniejszych motywów fantasy – wszystko to zaś w konwencji opowieści z perspektywy jednego z bohaterów (zabieg podobny do tego, jaki czytelnicy mogą kojarzyć na przykład z Kronik Królobójcy Patricka Rothfussa). Tym razem jednak bohaterowie nie są sobie zbyt "równymi" partnerami do rozmowy, mamy tu bowiem do czynienia z cesarskim kronikarzem Verniresem Alishem Somerenem, spisującym dzieje opowiadane przez spotkanego Vaelina Al Sornę, człowieka owianego mroczną legendą.

Dzieje te zaś nie są niczym nowym – po raz kolejny otrzymujemy opowieść o wybrańcu, któremu przepowiedziano wielkie czyny, o ile wcześniej udowodni swoją wartość za pomocą prób. I, standard, to od niego zależą losy całego wykreowanego przez Ryana świata. Krótko mówiąc, mamy do czynienia z klasyką motywu "od zera do bohatera". Jak na ironię jednak, to postaci drugoplanowe w Pieśni krwi są bardziej charakterystyczne i głębsze, niż najważniejsza figura w całej historii.

Także świat powieści nie jest niczym innowacyjnym – tak naprawdę wszystko to już było w innych pozycjach tego typu. Realia stylizowane na średniowiecze i dużo odwołań do przeszłości (niczym w Pieśni lodu i ognia) zostały połączone z obrazami znanymi nam z lekcji historii: barbarzyńskimi plemionami nękającymi Cesarstwo Rzymskie, gildiami, zakonami rycerskimi czy religijnym systemem administracji. To wszystko zaś podlano magią, chociaż ta przez długi czas będzie raczej piątym kołem u wozu, dopiero bowiem gdzieś w połowie powieści autor przypomina sobie o jej istnieniu i o tym, że warto byłoby znaleźć dla niej zastosowanie.

Jeśli ktoś szuka dla siebie fantasy, jakich wiele, to Pieśń krwi zapewne będzie dla niego idealną propozycją – jednak wszyscy ci, którzy podejmują mozolne próby znalezienia w gatunku czegoś nowego, raczej nie odkryją tu swojego świętego Graala. Pieśń krwi to tekst mało oryginalny i raczej średnio wciągający – wyglądający bardziej jak literacka wprawka autora, chociaż daje to nadzieję, że w dwóch kolejnych tomach trylogii sytuacja się poprawi.

Trylogia Kruczy Cień #1 - Pieśń krwi

Autor: Anthony Ryan
Wydawnictwo: Papierowy Księżyc
Miejsce wydania: Słupsk
Wydanie polskie: 11/2014
Tytuł oryginalny: Blood Song
Rok wydania oryginału: 2011
Liczba stron: 800
Format: 145x205 mm
Oprawa: miękka
ISBN-13: 9788361386490
Wydanie: I
Cena z okładki: 54,90 zł



blog comments powered by Disqus