Recenzja książki "Geniusz i obsesja. Wewnętrzny świat Marii Curie"

Autor: Aleksander Krukowski
Korekta: Dagmara Trembicka-Brzozowska
18 sierpnia 2011

Istnieje w naszym społeczeństwie pewna tendencja do doszukiwania się polskości wszędzie, gdzie tylko się da. W świecie sportu co chwilę pojawia się jakiś odnoszący sukcesy zawodnik, który urodził się w Polsce lub chociaż jego rodzina posiada po części polskie korzenie. To samo z muzyką czy kasowymi filmami. Chcemy pokazać, że ludzie, którym się udało, w jakiś sposób są związani z Polską. Czasem nawet sięgamy w tym celu do dość odległej przeszłości – jak na przykład niedawne dywagacje na temat możliwej polskości Krzysztofa Kolumba. Paradoksalnie, ważne historycznie postaci o polskim pochodzeniu są u nas znane głównie z tego, że miały polskie pochodzenie. Ich życie i osiągnięcia schodzą gdzieś na dalszy plan, stają się mniej ważne.

Książka Barbary Goldsmith „Geniusz i obsesja. Wewnętrzny świat Marii Curie” jest szansą na zatrzymanie takiego sposobu myślenia. Goldsmith nie przecenia polskości swej bohaterki, za to przybliża jej dorobek, jej wkład w rozwój nauki oraz w przełamanie stereotypów. Nie oznacza to, że bohaterką jest tylko Maria Curie – będzie to także Maria Salomea Skłodowska, która jeden z odkrytych przez siebie pierwiastków nazwała polonem po to, by zwrócić uwagę świata na Polskę borykającą się z zaborcami.

„Geniusz i obsesja...” to książka o kobiecie, która byłaby niezwykła nawet w dzisiejszych realiach, natomiast na przełomie XIX i XX wieku była absolutnym ewenementem. Nie mogąc studiować w Polsce (nie przyjmowano wtedy kobiet na nasze uniwersytety), wybrała się na studia do Paryża. Nauka – do której była popychana przez „rodzinną tradycję”, znaną także jako „rodzicielska ambicja” – zupełnie ją pochłonęła. Stała się dla Marii tytułową obsesją. Podporządkowała jej niemal całe swoje życie. Myślę, że małżeństwo Marii z Piotrem Curie dopełniło się dopiero w 1903 roku, kiedy wspólnie otrzymali Nagrodę Nobla. Maria była pierwszą kobietą, która otrzymała tę nagrodę... a także drugą, ponieważ dostała ją dwa razy.

Triumf nie przyszedł jej łatwo. Goldsmith dokładnie opisuje problemy Marii, które brały się z uprzedzeń patriarchalnego w tamtych czasach środowiska naukowego. Maria Skłodowska-Curie spotykała się wiele razy z jawną dyskryminacją z powodu jej płci czy pochodzenia (była przecież imigrantką). Odmówiono jej przystąpienia do francuskiej Akademii Nauk. Musiała też pogodzić swoją pracę naukową z rodzinnymi obowiązkami. To często wpędzało ją w stany depresyjne.

Ale „Geniusz i obsesja...” to nie tylko biografia, ale także książka napisana przez kobietę. Goldsmith, jak szczerze przyznaje w podtytule, pragnie oddać „wewnętrzny świat” swojej bohaterki. Cel ten osiąga doskonale. Autorka skupia się na emocjach i stanach psychicznych, jakie w poszczególnych etapach życia towarzyszyły bądź mogły towarzyszyć Curie. Dużo uwagi poświęca jej uczuciom wobec męża i dzieci, bardzo silnym mimo pewnej powściągliwości w ich wyrażaniu. Kreśli sylwetkę kobiety: nie tylko jako naukowca, ale przede wszystkim osoby silnej wewnętrznie, przeciwstawiającej się przeciwnościom losu, konsekwentnie dążącej do wyznaczonych celów, choć ponoszącej za to duże ofiary.

Wydaje się, że czytelniczki będą z niej nieco bardziej zadowolone niż męscy odbiorcy. Rozczaruje za to ludzi szukających silnie naukowych opisów podejmowanych przez Curie badań i eksperymentów. Ta książka mówi więcej o człowieku, mniej zaś o nauce.
 

Geniusz i obsesja. Wewnętrzny świat Marii Curie

Autor: Barbara Goldsmith
Wydawnictwo: Wydawnictwo Dolnośląskie
Miejsce wydania: Wrocław
Wydanie polskie: 10/2006
Liczba stron: 248
Format: 130 x 205 mm
Oprawa: twarda
ISBN: 83-7384-573-9
Cena z okładki: 29,90 zł


blog comments powered by Disqus