Beth Revis "Śmiertelna Odyseja #3. Cienie Ziemi" - recenzja książki

Autor: Dagmara Trembicka-Brzozowska
Korekta: Henryk Tur
11 listopada 2014

I się posypało…

Oto zwieńczenie kosmicznej trylogii: bohaterowie opuszczają klaustrofobiczny pokład "Błogosławionego" i wyruszają kapsułą w kierunku planety. Po pełnym komplikacji lądowaniu, Amy budzi zamrożonych w komorach kriogenicznych rodziców i resztę ekipy kolonistów z Ziemi. A potem wszystko staje się co najmniej dziwnie. Centauri-Ziemia okazuje się – delikatnie mówiąc – dość nieprzyjazna. Ale niezwykłe drapieżniki i mięsożerne kwiaty to nic w porównaniu z problemami zupełnie innego sortu: koniecznością ustalenia nowej hierarchii między Ziemianami i "gorszymi” ludźmi ze statku oraz znalezieniem sposobu na poradzenie sobie z groźnymi, tajemniczymi mieszkańcami planety. A co najgorsze – zaczynają ginąć ludzie…

Fabuła jest logiczną kontynuacją poprzednich dwóch części, sama w sobie dobrze rozpisana i zaplanowana na niezgorszy kawałek lektury – podobnie jak W otchłani i Milion słońc czytelnik otrzymuje tu zagadkę mieszkańców planety, a w powietrzu wisi nieunikniony konflikt wojskowych i mieszkańców "Błogosławionego"…  Jednak coś tu jest nie tak...

Może jednak najpierw plusy? Fabuła wyraźnie się rozwija. Autorka starała się ukazać prawdopodobny przebieg konfliktów między grupami, nie szalała też z alternatywnymi formami życia na obcej planecie. Wprowadziła ponownie udany wątek tajemnicy – w tej części cyklu chodzi o zabójstwa kolonistów. Położyła także nacisk na stosunki załogi z Ziemią – a dokładniej GZF, organizacją, która wysłała ich na Centauri. Stosunki te stanowią niejako clue sytuacji panującej na nowej planecie. Jak na autorkę powieści dla młodzieży, Beth Revis włożyła w opracowanie tego wszystkiego sporo wysiłku, co należy pochwalić – wyraźnie widać, że cała trylogia Śmiertelna odyseja ma ambicje bycia czymś więcej niż poślednim czytadłem dla nastolatków. Tym bardziej szkoda, że ostatni tom wszystko zepsuł!

Zacznijmy od tego, że główni bohaterowie – Amy i Starszy – zaczynają zachowywać się, delikatnie mówiąc, nielogicznie. O ile u Starszego jest to krótkotrwałe i autorka szybko przywraca go do "stanu wyjściowego” – czyli postaci inteligentnego, upartego, chociaż dość niepewnego przywódcy społeczności – tak Amy zachowuje się, jakby uszkodziła sobie piątą – i nie tylko – klepkę podczas lądowania. Najpierw, nie zważając na rannych i zabitych, biegnie rozmrozić żołnierzy w komorach kriogenicznych. Potem zaczyna robić maślane oczy do Chrisa, hollywoodzkiego blond przystojniaka z oddziałów piechoty. Z kolei w momentach śmierci ludzi z jej otoczenia o wiele bardziej zdaje się ją interesować Starszy, który wybrał się na "wycieczkę” promem kosmicznym. W Cieniach Ziemi Amy staje się najmniej lubianą, a zarazem najbardziej niedorzeczną postacią.

Razi też podejście Revis do osiągnięć naukowych. Jakkolwiek można przyjąć założenie o wykładniczym postępie rozwoju technologii – w sumie trudno je uznać za błędne – tak szczepionki zmieniające genotyp w ciągu minut, na stałe i bez efektów ubocznych są – delikatnie mówiąc – przesadą. A takich kwiatków mamy w powieści kilka.

Podsumowując – cała trylogia jest niezła, ale od pierwszego tomu odnotowuje się tendencję spadkową. Cienie Ziemi potraktowane zostały przez autorkę nieco po łebkach. Nadal, pod względem narracji, wygląda to fajnie, a jeśli kupiło się poprzednie tomy, to bez trzeciego ani rusz. Tym bardziej szkoda zmarnowanego potencjału, ale wrażenie ogólne dobrze wróży na przyszłość – Beth Revis powinna dalej pracować nad powieściami young adult.

Śmiertelna Odyseja #3 - Cienie Ziemi

Autor: Beth Revis
Tłumaczenie: Marta Kisiel, Łukasz Małecki
Wydawnictwo: Wydawnictwo Dolnośląskie
Miejsce wydania: Wrocław
Wydanie polskie: 4/2014
Tytuł oryginalny: Across the Universe: Shades of Earth
Rok wydania oryginału: 2013
Liczba stron: 392
Format: 135x205 mm
Oprawa: miękka ze skrzydełkami
ISBN-13: 9788324592470
Wydanie: I
Cena z okładki: 37 zł



blog comments powered by Disqus