Mistrz dla początkujących - recenzja książki "Alan Moore. Wywiady"

Autor: Michał Chudoliński
14 marca 2011

Wywiady Billa Bakera z Alanem Moorem, Merlinem komiksu, to całkiem dobry start dla czytelników pragnących dowiedzieć się czegoś więcej o życiu autora Strażników. Lepszej książki przedstawiającej światopogląd scenarzysty Prosto z piekła nie przeczytacie po polsku, gdyż takich pozycji najzwyczajniej nie ma więcej. Dla osób siedzących w temacie nieco głębiej intelektualna przygoda zaserwowana przez wydawnictwo Millgram może się jednak okazać odgrzewanymi kotletami. W dodatku ciężkostrawnymi, ze względu na chałupniczą redakcję polskiej edycji rozmów.

Zacznijmy od plusów. Alan Moore. Wywiady są dla polskiego mola książkowego niepowtarzalną okazją poznania oryginalnej perspektywy na kreatywność, istotę pisarstwa oraz sedno sztuki. W prawie 300-stronicowej książce wydanej w kieszonkowym formacie Moore dzieli się swoją życiową filozofią, przebiegiem komiksowej kariery oraz przemyśleniami o Hollywood (dość niepochlebnie zresztą). Mało tego, poznajemy jego warsztat "od kuchni" oraz harmonogram typowego dnia pracy. Odsłaniając przed nami swoje życie, Moore udowadnia swoją błyskotliwość i otwartość, choć nie stroni od nadętości i wysokiego poczucia własnej wartości. Pomimo pewnych niedoskonałości jest to jednak człowiek żyjący w dojmującej samotności, potrafiący odnaleźć w niej azyl do kreowania rozmaitych światów i fabuł. Swoją renomę wypracował poprzez ciężką pracę nad sobą, ale także za sprawą krytycznego stosunku do kultury popularnej. Ci z was, którzy są zmęczeni napastliwymi obrazami i reklamami na ulicach lub centrach handlowych, mogą odczuć sympatię do ekscentrycznego pisarza. Zwłaszcza, że wyjawia nam niezbyt przyjemne fakty z showbiznesu, potwierdzając swoimi refleksjami szkody, jakie mogą wyniknąć z niekontrolowanej pychy, żądzy zysku, zazdrości i podłości. Jest to historia fascynująca i pełna pasji, prowadzona ku przestrodze...

... ale tylko dla mniej wtajemniczonych w meandrach komiksowego medium. Dla geeków mających styczność z bardziej obfitymi i krytycznymi pozycjami o twórczości Moore'a wywiady Bakera są nużące, prowadzone często na jedno kopyto i mało odkrywcze. Brakuje w nich pazura ze strony dziennikarza, który nie śmie choć na chwilę zadrwić z genialnego scenarzysty. A okazji miał dużo. Wspomnę tylko o jednej - mało kto wie, że w trakcie tworzenia serii Promethea (cykl wydawany w ramach imprintu Moore'a "American Best Comics", w skład którego wchodziły m.in. Liga Niezwykłych Dżentelmenów i Top Ten) pisarz prosił rysownika J. H. Willimsa III o narysowanie sceny zawierającej tak silny aspekt magiczny, że praca nad nią o mało nie spowodowała śmierci artysty. Baker jednak nie chciał przedstawiać spiritualistycznych zainteresowań Moore'a w złym świetle, ograniczając się jedynie do roli biernego fana, zadającego od czasu do czasu oczywiste pytania. Ta bierność jest o tyle straszna, gdy uświadomi się, jak wielokrotnie Moore powtarza pewne wątki. Zabrakło tutaj uszczypliwych nacisków, poczucia kontroli i odwagi zaproponowania autoryzacji przez dziennikarza.

Niesmak jest tym większy, że Millgram & Viral nie przyłożył się zbytnio do zredagowania polskiego przekładu. Wywiady Bakera po polsku chwilami czyta się strasznie - brakuje pojedynczych wyrazów, zdania zaś są tak pokrętnie skonstruowane, że aż zęby zgrzytają. W dodatku znaleźć można błędy merytoryczne, w których myli się płeć redaktorów lub twórców. Nie do końca też rozumiem tłumaczenia życiorysów niektórych pisarzy pokroju George'a Orwella, którzy są powszechnie znani. Te wszystkie mankamenty sprawiają, że mamy do czynienia z pozycją przygotowaną przez fanów, skierowaną do osób mało orientujących się w świecie literackim i niszowej popkultury. Pozytywnie wypadają jedynie bibliografia wszystkich dokonań Moore'a oraz galerie rysunków polskich artystów zainspirowanych jego twórczością, ale tylko niektóre z nich. Część prac jest wykonana profesjonalnie, chociaż znajdzie się wśród nich parę rysunków wyjętych jakby z tyłu zeszytu od matematyki albo jakiegoś niechlujnego brulionu.

Zbiór dwóch wywiadów z Alanem Moore'em należy do tego typu książek, które powinny się ukazywać na naszym rynku częściej. Nie mogę się doczekać polskiego przekładu książki George'a Khourego The Extraoridnary Works of Alan Moore, który w porównaniu z wywiadami Bakera jest wywiadem-rzeką bardziej dogłębnym i pełnym smaczków, choć niepozbawionym swoich wad. Równie wielkim wydarzeniem byłoby wydanie krytycznej analizy komiksów Moore'a autorstwa Annalisy Di Liddio p.t. Alan Moore: Comics as Performance, Fiction As Scalpel. Obawiam się jednak, że minie dużo czasu, zanim te pozycje zostaną przedstawione polskim fanom komiksu. Do tego czasu będziemy mieli jedynie możliwość powrotów do wywiadów Bakera, potrafiących wprowadzać w niemałą konfuzję i wymuszających od odbiorców nie lada cierpliwości.

Alan Moore. Wywiady

Autor: Bill Baker
Tłumaczenie: Patryk Balawender
Wydawnictwo: Miligram
Miejsce wydania: Wrocław
Wydanie polskie: 11/2010
Liczba stron: 296
Format: 125x175 mm
Oprawa: miękka
ISBN-13: 978-83-928138-4-2
Wydanie: I
Cena z okładki: 30 zł


blog comments powered by Disqus