Recenzja książki "Delikatność"

Autor: Dagmara Trembicka-Brzozowska
Korekta: Bool
11 stycznia 2013

To nie jest zwykły romans czy powieść dla kobiet. To pełna delikatności, niezwykła opowieść o dwojgu zupełnie niepasujących do siebie ludzi, napisana w przedziwny, pełen cięć i wtrąceń sposób, który od teraz już zawsze będzie nam się kojarzył z francuską prozą. Bo i z Francji ta książka się wywodzi – "La Délicatesse" sprzedało się tam w przeszło milionie egzemplarzy i zdobyło kilkanaście nagród, a ledwie rok od premiery, w 2011, zostało przeniesione na ekrany z Audrey Tautou w roli głównej. Trzeba przyznać, że mało która książka zasługuje na takie zaszczyty i zdobywa taką popularność bez agresywnego marketingu.

Nathalie poznała miłość swojego życia przypadkiem, na ulicy. Zagadał do niej przechodzący mężczyzna, a niedługo potem stanęli na ślubnym kobiercu. To był związek idealny, gdzie jedno z nich uzupełniało drugie, jak Jin i Jang. Tym trudniejsze dla Nathalie będzie powrócenie do normalności, gdy jej mąż zostanie zabity w wypadku.
Dwa lata później Nathalie, zupełnie bez powodu, pod wpływem impulsu, całuje swojego podwładnego, Markusa. Dla niego to wywrócenie całego życia do góry nogami, wydarzenie, przez które nie będzie mógł spać ani jeść. Ona... zapomina. Ale to tylko początek tego, co ma nastąpić w ciągu kolejnych tygodni.

„Delikatność” nie jest typowym romansem czy opowieścią o radzeniu sobie z żałobą. Unikalny styl Foenkinosa urzeka o pierwszych stron powieści – można go albo pokochać, albo znienawidzić, ale nie da się pozostać bez własnej opinii. Niewiele tam dialogów, jeśli już, to są krótkie i istotne dla fabuły lub ukazania zmian zachodzących w postaciach. Styl narracji wydaje się zbliżony do powieści dwudziestolecia międzywojennego czy Młodej Polski – lekko poetycki, efemeryczny, pełen nawiązań i wtrąceń. Co jakiś czas autor wtrąca, niejako na marginesie, drobne uwagi nawiązujące do wspominanych przez bohaterów filmów, historii czy pracy. Są to cytaty, fakty statystyczne, tytuły książek czy muzyki... Za każdym razem coś innego i zaskakującego.

Powieść jest tak pełna ciepła i nostalgii, że chwilami trudno jej nie odłożyć na bok, by zająć się innymi sprawami i powoli przemyśleć sobie to, co się właśnie przeczytało. Zostawia wrażenie smutku, delikatnej radości, zadumy, całej gamy trudno uchwytnych uczuć. Aż trudno sobie wyobrazić, jak można przenieść ją na ekran – wydaje się to wyzwaniem niemal niemożliwym do wykonania, a na pewno nie do zrobienia dobrze. Czy adaptatorom się udało? Każdy musi ocenić sam.

"Delikatność" wyróżnia się wśród książek na półkach polskich księgarń i sposobem przedstawienia historii, i językiem, i wizerunkiem bohaterów. Ta niezwykle kobieca książka – a napisana przez mężczyznę – jest idealnym remedium na problemy dnia codziennego, cudownym lekiem na rzeczywistość... przynajmniej na te kilka godzin, które pochłania jej lektura.

Delikatność

Autor: David Foenkinos
Tłumaczenie: Jacek Giszczak
Wydawnictwo: Znak
Wydanie polskie: 10/2012
Liczba stron: 208
Format: 124x190 mm
Oprawa: broszurowa ze skrzydełkami
ISBN-13: 9788324021925
Wydanie: I
Cena z okładki: 29,90 zł



blog comments powered by Disqus