Meandry przyjemności


Słowo "nareszcie!" samo ciśnie się na usta. Tako rzecze Monty Python Davida Morgana to pierwsza pozycja na polskim rynku księgarskim poświęcona tej fenomenalnej grupie, która dotąd, mimo ogromnej popularności, nie doczekała się Polsce szerszego filmoznawczego opracowania /najobszerniej jak dotąd o Monty Pythonie napisał Film na Świecie w nr 377 z października 1990 roku/. Książka Morgana to pozycja świeża /angielskie wydanie ukazało się w 2001 roku/. Nie jest ona próbą analizy twórczości grupy lecz zapisem wywiadu-rzeki przeprowadzonego z żyjącymi członkami zespołu i ich współpracownikami. Dowiemy się z niego jaki był tryb pracy zespołu, jak rodziły się najlepsze skecze /m.in. Martwa Papuga i Mr Kreozot/, poznamy mechanizmy funkcjonowania ówczesnej BBC i producentów filmowych oraz dowiemy się dlaczego doszło do zawieszenia działalności zespołu i jakie były dalsze koleje losów poszczególnych Pythonów. Przyjemność z obcowania z humorem Monty Pythona burzy nieco jednak nienajlepsza jakość tłumaczenia i korekty polskiego wydania. Mimo zaangażowania do translacji, znanego z dobrych przekładów Zbigniewa Batki, wydawcy nie udało się ustrzec od kuriozalnych błędów. Już przy prezentacji grupy czytamy o występie Johna Cleese w filmie o przygodach Jamesa Bonda World is not enough - co przetłumaczono jako Za żadne skarby (sic!). Słynne A teraz coś z zupełnie innej beczki występuje tu jako A teraz z całkiem innej beczki, Eryk Wiking jako Wiking Eryk, zaś tytuł wydanej w Polsce książki Douglasa Adamsa Przewodnik: Autostopem przez galatykę przetłumaczony został jako Przewodnik autostopowicza po drodze mlecznej. Tajemnicą redaktora technicznego pozostanie zapewne dlaczego tytuły filmów raz pisane są po polsku z podaniem w nawiasie tytułu oryginału, zaś w innym przypadku odwrotnie - w tym miejscu wypada nadmienić, że wszystkie z tych pozycji dostępne są w Polsce w obiegu video i domniemany wniosek pozostawiania w oryginalnym brzmieniu tytułów niedostępnych odpada. Tego rodzaju potknięć i poprawiania tłumaczeń jest niestety więcej. Mimo to Tako rzecze Monty Python to pozycja obowiązkowa dla każdego fana grupy, stanowiąca doskonałe uzupełnienie wydanych nie tak dawno w Polsce na DVD filmów zespołu.
Enigmatyczne wydawnictwo OK.NO nie ujawnia na karcie redakcyjnej swojego adresu pocztowego ani e-mailowego, wysyłanie więc ewentualnych podziękowań i uwag niemożliwe.

Tako rzecze Monty Python

Autor: David Morgan
Wydawnictwo: OK.NO
Miejsce wydania: Warszawa
Wydanie polskie: 2003
Rok wydania oryginału: 2001
Liczba stron: 300
Format: 145x235 mm
Oprawa: miękka
ISBN: 83-87014-90-7
Wydanie: I


blog comments powered by Disqus