Recenzja książki "Makabreski"

Autor: Henryk Tur
Korekta: Magda Pudło
1 lipca 2010

www.gildia.pl
Makabreski.
Dostępność: 24h
Cena: 26,10 zł 29,00 zł
dodaj do koszyka

Dawid Kain znany jest miłośnikom horroru doskonale. Zdążył już wystąpić w duecie z Kyrczem, a nadto solowo zaprezentować się na łamach kilku pism drukowanych oraz internetowych. „Makabreski” to niejako przekrój jego twórczości, ponieważ zawarte tu opowiadania powstały na przestrzeni lat 2004–2008. I już na wstępie powiem Wam jedno: oryginalności Kainowi odmówić nie można.

Zaczyna się od „Hodowli”, czyli o trudnym losie bezrobotnego, młodego człowieka w dzisiejszych czasach. Tekst pisany jest z pozycji pierwszej osoby, zaś nasz narrator dzieli się z nami spostrzeżeniami dotyczącymi świata, przy których nie można się nie uśmiechnąć. Ot, choćby na przykład: „opowiadałem się jednogłośnie za żywotem człowieka zjednoczonego z Bogiem, Przyrodą, z całą szeroko pojętą Unią Europejską”. Takich perełek jest w tekście wiele, a swobodny styl prowadzenia narracji sprawia, że pochłania się lekturę błyskawicznie.

Muszę też przyznać, że „Makabreski” to produkt, w którym nie ma żadnej sztampy. Wszystkie teksty są zaskakujące, świeże i bądźcie pewni, że nie czytaliście dotąd nic podobnego. Jak na dobrego autora przystało, Kain prezentuje gwóźdź programu najczęściej w ostatnim akapicie czy też zdaniu. Tak jest na przykład przy świetnej „Nocnej audycji”. Mamy tu także stężenie sytuacji absurdalno-paranoicznych, w których nie wiadomo z początku, czy mamy do czynienia z halucynacjami bohatera czy też uknuto wokół niego spisek. Od czasu do czasu opisywana postać znajduje się w typowo kafkowskiej sytuacji – nie wie jak, kto ani dlaczego, nie wiemy i my. Zresztą nazwisko Kafki, podobnie jak Vonneguta czy Dicka, przewija się w tekstach Kaina.

Osobny akapit wypada poświęcić „Dziwnej stronie miasta” – jest to mikropowieść wieńcząca ten festiwal mroku i paranoi, jakim są poprzedzające ją teksty. Tu Kain rozwija szeroko skrzydła wyobraźni i wpędza młodego pisarza w taki kołowrót dziwacznych sytuacji i zdarzeń, że aż trudno złapać oddech. Zresztą zaczyna się od razu z dużego kalibru: „– Pańska książka jest jak dziwka z centralnego: tania, brudna i zdecydowanie nie dla wszystkich”. Zarówno w mikropowieści, jak i pojedynczych tekstach padają zdania, które celnie oddają dzisiejszy świat kultury, a właściwie „kultury”. Dotyczy to szczególnie mediów i tzw. kolorowej prasy. Ciężko zapomnieć sceny, w których bohaterowie telewizyjnego show zdobywają się na różne idiotyzmy (np. zjedzenie martwego chomika), byle tylko przez pięć minut trafić na antenę. Kain wyśmiewa także młodocianych autorów, którzy próbują stworzyć coś nowego i oryginalnego, wypisując bzdury, którymi z nieznanych nikomu bliżej powodów zachwycają się potem szychy, a reszta – z czystego snobizmu – promuje je, przyklaskując ślepo wyborom swoich przełożonych.

Warto zauważyć, że miejscem akcji większości opowieści Kaina jest Kraków. Jednak znajomość topografii miasta absolutnie nie jest warunkiem niezbędnym do zapoznania się ze zbiorkiem. Z głowy Kaina wychodzą ponure opisy Krakowa jako jednej, wielkiej pułapki („Szklane Miasto”), a także kryjówki dziwnych postaci (zwłaszcza w mikropowieści) i miejsca narodzin nieprzeliczonych szaleństw. Jedynym „niepolskim” tekstem jest short „Ręka Hitlera”.

Podsumowując zbiór, muszę stwierdzić, że dawno nie spotkałem się z tak oryginalnym, naprawdę ciekawym zestawieniem i podejściem do tematu grozy. Kończąc jedno opowiadanie Kaina, człowiek nie może doczekać się, kiedy zacznie drugie, w związku z czym zbiór liczący sobie ponad 180 stron pochłaniamy w jeden-dwa wieczory. Polecam go serdecznie każdemu, kto ma ochotę zanurzyć się w mroczny, paranoiczny świat na krawędzi jawy, narkotycznych wizji i snu. Z pewnością każdy z tych tekstów zasługuje na Waszą uwagę, drodzy czytelnicy. Dlatego też gorąco i z czystym sumieniem polecam!

Makabreski

Autor: Dawid Kain
Okładka: Dagmara Matuszak
Ilustrator: Dagmara Matuszak
Wydawnictwo: Atropos
Miejsce wydania: Kraków
Wydanie polskie: 1/2010
Liczba stron: 184
Oprawa: miękka
ISBN-13: 978-83-927239-1-2
Wydanie: I
Cena z okładki: 29 zł


blog comments powered by Disqus