Recenzja książki "Zawładnięci"


Temat permanentnej inwigilacji poruszony przez Orwella w "1984" jest nad wyraz chętnie wykorzystywany przez twórców fantastyki jako fundament wielu powieści. W końcu nie ma nic lepszego niż kolejna historia kolejnego buntownika, który postanawia obalić kolejny system totalitarnych rządów, najlepiej w pojedynkę. I o ile niektórym udaje się z takiej fabuły zrobić wręcz arcydzieło, to po drugiej stronie barykady zbierają się autorzy, którzy – krótko mówiąc – pisać nie umieją.

Główna bohaterka "Zawładniętych", Vi, nie ma zamiaru poddać się systemowi i buntuje się przeciw niemu na swój sposób – co i rusz łamiąc prawo. W końcu miarka się przebiera, a dziewczyna zostaje osadzona w więzieniu i skazana na wygnanie. Nie jest jednak sama, bo przydzielony zostaje jej inny buntownik (z dłuższym stażem), którego z początku dziewczyna traktuje jak wroga, jednak im dłużej z nim przebywa, tym mocniej zacieśnia się więź, która między nimi zaistniała. Zaś po brawurowej ucieczce wszystko podąży znanym od dawna torem.

Fabuła "Zawładniętych" jest niestrawna. Autorka wypełnia każdą wolną przestrzeń przesłodzonym wątkiem miłości między dwójką głównych bohaterów. W pewnych momentach właściwa fabuła schodzi wręcz na drugi plan, by czytelnik mógł śledzić kolejne miłosne zmagania znajomej pary. I nie byłoby w tym nic złego, gdyby wątek romantyczny nie był do bólu wyidealizowany i infantylny, niczym bajania nastolatki chodzącej z głową w chmurach i marzącej o księciu w złotej zbroi.

Sami bohaterowie występujący w książce są skrajni – w wielu scenach nie ma w nich absolutnie nic charakterystycznego, w innych zaś autorka wręcz ich przejaskrawia, tworząc sztuczne roboty, które ślepo muszą wypełniać rozkazy jakiejś wyższej siły, a ich dramatyzm i uczuciowość sięga wyżyn absurdu oraz kiczu.

Świat powieści wydaje się być opuszczony przez autorkę na tyle dawno, że sam zdołał ewoluować do momentu, w którym niemożliwe będzie jego okiełznanie. Zaś wpuszczona w jego otchłań historia miłosna po prostu nuży.
Orwellowska wizja to materiał na wiele naprawdę dobrych książek i filmów – Elana Johnson zdołała jednak pokazać tylko tyle, że jest skromnym wyrobnikiem, nie zaś wirtuozem.

Zawładnięci

Autor: Elana Johnson
Wydawnictwo: Amber
Miejsce wydania: Warszawa
Wydanie polskie: 11/2011
Tytuł oryginalny: Possession
Rok wydania oryginału: 2011
Liczba stron: 320
Format: 130x205 mm
Oprawa: miękka
ISBN-13: 9788324140343
Wydanie: I
Cena z okładki: 32,80 zł



blog comments powered by Disqus