"The Luminaries" - recenzja powieści


 
The Luminaries, czyli o obrotach ciał niebieskich
 
"A secret deserves a secret, and a tale deserves a tale."
 
 
Większość czytelników przy wyborze lektury nie zwraca specjalnie uwagi na to, czy dana powieść została wyróżniona, nagrodzona lub czy zdobyła jakieś literackie odznaczenie, czy też nie. Kwestia nagród zdaje się być całkowicie obojętna zwykłemu odbiorcy i w żaden sposób nie wpływa na zawartość listy lektur, które planuje przeczytać, jak również na sam odbiór dzieła. Po twórczość tych "największych z największych" sięga się raczej z ciekawości, gdy w gorącym okresie przyznawania nagród nagle półki uginają się pod książkami ich autorstwa. Bywa, że czytelnika czeka zawód, znudzenie formą lub treścią. Odznaczenie wydaje się być na wyrost i zupełnie niedostosowane do typowego współczesnego miłośnika literatury. Jednak od czasu do czasu wśród natłoku sezonowych dzieł można natrafić na prawdziwą perełkę. Książkę uniwersalną, która nie tylko zadowoli wyrafinowane gusta, ale także trafi w te bardziej popularne, stając się tym samym lekturą idealną dla wszystkich wielbicieli pisanego słowa, którzy są spragnieni pozytywnych czytelniczych wrażeń.
 
Jedną z takich doskonałych i uniwersalnych powieści jest najnowsze, drugie z kolei dzieło Eleanor Catton, The Luminaries, które zostało uhonorowane Nagrodą Bookera w 2013 roku. Jest to zwycięstwo wyjątkowe, bo pisarka ma tylko dwadzieścia osiem lat i jest najmłodszą laureatką w historii tego odznaczenia, a jednocześnie dopiero drugim autorem pochodzącym z Nowej Zelandii. Sama powieść, pomimo swojej imponującej rozpiętości, jest dosłownie niezwykła, dopracowana do perfekcji i wciągająca jak diabli. Łączy w sobie najlepszy kryminał z powieścią wiktoriańską, grozę i mistycyzm, a do tego powieść przygodową z pierwszymi kronikami odkrywców. To kawał najbardziej mięsistej opowieści sensacyjnej. Napisana jest pięknym, bogatym językiem, który tak rzadko można spotkać we współczesnej prozie, co tym bardziej zaskakuje. Podobnie z budową i stylem snutej przez Catton historii, którą oparła na mapach nieba, układach planet i znakach zodiaku, wchodzących w poszczególne koniunkcje z innymi ciałami niebieskimi. To właśnie ich pozycje na niebie odpowiadają nadchodzącym wydarzeniom, i to ich zależności zmieniają fabułę – stąd tytuł The Luminaries, gdzie słowo "luminary" oznacza jasne ciało niebieskie, które ma wpływ na inne ciała wokół niego.
 
Akcja powieści rozpoczyna się w 1866 roku, gdy na południowo-zachodnie wybrzeże Nowej Zelandii, do miasteczka Hokitika, przybywa Walter Moody. To młody prawnik, który na nowym kontynencie pragnie rozpocząć nowe życie i zostawić za sobą towarzyszącego mu dotychczas pecha. Jest wietrzna, burzliwa noc, a przerażony i przemoczony do suchej nitki Moody trafia do jednego z najbliższych hoteli, czyli Crown Hotel. Tam, by ogrzać się i wypocząć, a także uspokoić rozedrgane nerwy, schodzi do pokoju kominkowego i dołącza do towarzystwa dwunastu mężczyzn. Moody nie wie jednak, że przypadkiem wtargnął na bardzo ważne, sekretne spotkanie najbardziej wpływowych mieszkańców Hokitiki, którzy zebrali się, by omówić tajemnicze wypadki ostatnich miesięcy. Jak się szybko okazuje, także Moody może dodać coś od siebie w tej kwestii – dzieli się wspomnieniem makabrycznego wydarzenia, jakiego był świadkiem na statku, którym kilka godzin wcześniej przybył do wybrzeży Nowej Zelandii.
 
Rozpoczyna się wieczór opowieści, dzięki którym poznajemy najważniejsze wydarzenia, jakie miały miejsce w Hokitice od początku jej założenia, główne problemy miasta oraz ich mieszkańców, którzy – podobnie jak Moody – próbują od czegoś się uwolnić i przed czymś uciec. Zeznania wszystkich zebranych w pokoju zazębiają się, uzupełniają i wyjaśniają dziwne wypadki z przeszłości, a pomiędzy bohaterami tworzy się więź niczym wśród członków tajnego stowarzyszenia. Cała, skomplikowana, powiązana ze sobą historia mieści w sobie morderstwo, porwanie, wielką miłość, przyjaźń aż po grób oraz zemstę, a wszystko to skoncentrowane wokół dwóch najważniejszych i naznaczonych przez opatrzność postaci, które w układzie stworzonym przez Eleanor Catton są jej głównymi "luminaries", czyli słońcem i księżycem. 
 
Wszyscy bohaterowie, czyli zarówno trzynastu mężczyzn z Crown Hotel, jak również cała plejada postaci uzupełniających, wciąż wymieniają się i krążą wokół siebie, w najdziwniejszych układach i zbiorach. Wszyscy wydają się wpływać na siebie, tworzyć pozornie niewidzialne związki, które oddziałują na tych pozostałych, zarówno w widoczny, jak i niewidoczny sposób. Hokitika to miejsce wyjątkowych zależności, gdzie nic nie jest pewne, gdzie nic (i nikt) nie jest jednoznaczne, a fabuła, którą obserwujemy, robi pełny obrót, jak konstelacje na niebie. Wszystko wraca tam, gdzie się zaczęło, a czytelnik staje się świadkiem prawdziwych dramatów, sytuacji absurdalnych i niepojętych, których do końca nikt nie będzie potrafił wyjaśnić.
 
Jednym z głównych założeń powieści, którym dzieli się z nami Walter Moody, jest stwierdzenie, że nie istnieją zbiegi okoliczności, a zbyt wiele przypadkowych zdarzeń może wcale nie być tak przypadkowymi, jak mogłoby się wydawać. Każdy z bohaterów oprócz swojej opowieści ma także ukryty interes w tym spotkaniu. Osobistą tajemnicę, którą nie chce się z nikim dzielić. Tym samym pozostawia po sobie niedomówienia, symbole zaledwie, ścieżki i znaki, które jednak zbiegają się w jakimś punkcie i zostają wyjaśnione w kolejnych historiach. Pozostaje pytanie, czy wcześniejsze niepokojące wypadki, spotkanie w Crown Hotel i przybycie Waltera Moody'ego, bez którego nic do końca nie mogłoby się wyjaśnić, były faktycznie zupełnie przypadkowe. Czy było to zwykłe zrządzenie losu, czy może dzieło przeznaczenia?
 
Całość The Luminaries jawi się jako marzenie o nowym początku, czystej karcie i odrodzeniu, które nigdy nie będzie do końca możliwe. Nowa Zelandia z tamtego okresu, podczas gorączki złota, jest niczym Ameryka lata wcześniej – kraj nowych szans, a raczej drugiej szansy dla tych, którzy nie odnaleźli się na starym kontynencie lub popełnili niewybaczalne błędy. Nowymi przybyszami kieruje pragnienie zysku, marzenie o bogactwie, wzniesieniu się poza ustalone pozycje społeczne, a także ucieczka przed samymi sobą. Tylko że nawet tam nie jest to tak naprawdę możliwe, bo historia The Luminaries udowadnia, że przeszłość zawsze nas odnajdzie i przypomni o sobie w najmniej oczekiwanym momencie, bez względu na to, czy tego chcemy, czy nie.
 

The Luminaries

Autor: Eleanor Catton
Wydawca oryginalny: Little, Brown and Company
Rok wydania oryginału: 2013
Liczba stron: 848
Wydanie: I


blog comments powered by Disqus