Emmy Laybourne "Monument 14 #2. Niebo w ogniu" - recenzja książki

Autor: Monika "Katriona" Doerre
Korekta: Agata 'Aninreh' Włodarczyk
17 czerwca 2015

Przetrwają tylko najsilniejsi?

Wyobraźcie sobie, że pewnego dnia całe wasze życie zostaje wywrócone do góry nogami. Miejsce, w którym żyjecie, staje się niebezpiecznym terytorium, a wszystko przez chemikalia unoszące się w powietrzu. Stopień i sposób oddziaływania zanieczyszczeń na was zależy od tego, jaką grupę krwi posiadacie: jeżeli 0, staniecie się bardzo silni, ale i agresywni, gdy AB, doznacie halucynacji i zaczniecie się bać własnego cienia, przy typie A wasza skóra pokryje się bąblami, a niedługo potem umrzecie. A co z osobami posiadającymi posokę kategorii B? Cóż, żadne widoczne oznaki działania chemikaliów na ich organizm nie będą widoczne, ale nie wiadomo, jak w przyszłości zachowa się ich ciało. Przerażająca wizja przyszłości, ale wielce prawdopodobna. Właśnie to czyni trylogię Emmy Laybourne jeszcze bardziej niepokojącą.

Grupa przyjaciół rozdziela się – niektórzy zostają w supermarkecie, inni wyruszają w podróż do Denver, do punktu ewakuacji ocalałych. Żaden bohater nie może jednak czuć się bezpieczny, zarówno ci zamknięci w sklepie, jak i śmiałkowie, którzy postanowili opuścić mury Greenwaya. Niko i reszta podróżujących będą musieli poradzić sobie z zewnętrznymi zagrożeniami, a pozostali z nieproszonymi gośćmi.

Mamy dwa wątki fabularne – jeden dotyczący wydarzeń rozgrywających się w supermarkecie, drugi dotyczących tych na zewnątrz. Jednak nie pojawia się tutaj kontrastowanie bezpieczne-niebezpieczne środowisko. Okazuje się bowiem, że nawet bohaterowie zamknięci w sklepie będą musieli stawić czoła niebezpieczeństwom.

Drugi tom trylogii Monument 14 jeszcze bardziej szokuje. Tym razem autorka nie skupiła się tylko na problemach polegających na odnalezieniu się w nowej, ekstremalnej sytuacji czy stworzeniu małego społeczeństwa, które zrobi wszystko, by przetrwać. Laybourne pokazuje czytelnikom niebezpieczeństwo czyhające za murami marketu. Świat okryty czarną chmurą chemikaliów to miejsce zagrażające, gdzie homo homini lupus est. Grupa protagonistów musi nie tylko stawić czoła groźbie unoszącej się w powietrzu, ale również innym ludziom.

Oczywiście nie każdy nieznajomy okazuje się wrogiem. Warto pamiętać, że w obliczu największego zagrożenia człowiek jest zdolny do różnych ekstremalnych zachowań. Dodajmy do tego fakt, że na jego organizm oddziałują substancje halucynogenne, wywołujące gniew. Autorka okraja wszelkie zagrożenia czyhające na bohaterów do minimum, jednak ta nakreślona przez nią wizja okazuje się naprawdę przerażająca.

Monument 14. Niebo w ogniu to książka dosłownie naładowana akcją. Bohaterowie dojrzewają, osoby, które były irytujące i przyprawiały czytelnika o niestrawność, w końcu stają się odpowiedzialne. Autorka doskonale wie, jak budować napięcie oraz jak oddziaływać na czytelnika. Świat po katastrofie pełen niebezpieczeństw i grupka dzieci walczących o przetrwanie? Chcoiaż brzmi to karykaturalnie, książka okazuje się ciekawie napisaną, wciągającą opowieścią.

Drugi tom jest zdecydowanie ciekawszy niż pierwszy. Więcej się dzieje, każdy z bohaterów otrzymuje swój czas antenowy. Jeżeli podobali wam się Odcięci od świata, Niebo w ogniu na pewno przypadnie wam do gustu – zwłaszcza, że zostało lepiej dopracowane i jest mroczniejsze. A jaka będzie finalna część trylogii? Miejmy nadzieję, że równie dobra.

Monument 14 #2 - Niebo w ogniu

Autor: Emmy Laybourne
Tłumaczenie: Maria Smulewska-Dziadosz
Wydawnictwo: Rebis
Miejsce wydania: Poznań
Wydanie polskie: 8/2014
Tytuł oryginalny: Monument 14: Sky on Fire
Rok wydania oryginału: 2013
Liczba stron: 280
Format: 130x200 mm
Oprawa: miękka ze skrzydełkami
ISBN-13: 9788378186052
Wydanie: I
Cena z okładki: 29,90 zł


blog comments powered by Disqus