Emmy Laybourne "Monument 14 #3. Wściekły wiatr" - recenzja książki


Rutyna w chaosie

Czasami zdarza się tak, że jedynym ratunkiem przed popadnięciem w szaleństwo jest rutyna. Jeżeli widzieliście czwarty i piąty sezon angielskiego serialu Being Human doskonale wiecie, co kryje się za tym zdaniem. Jeden z bohaterów, Hal, próbuje zachować spokój i walczyć z ciemniejszą stroną swojej natury, wykonując ustalone czynności. Niektórym takie podejście może się wydawać dziwne, jednakjest w stanie zdziałać cuda, o czym przekonują się również protagoniście serii Emmy LaybourneMonument 14.

Dean, Alex i reszta bohaterów trafiają wreszcie do spokojnego miejsca, gdzie nie grozi im żadne niebezpieczeństwo. Niektórzy odnajdują nawet rodziców. Niestety, nadal nie mają pojęcia o tym, co się stało z Josie. Dopiero podczas przeglądania jednej z gazet okazuje się, że dziewczyna żyje, jednak nie miała tyle szczęścia co oni. Rząd zamknął ją w obozie, w którym panują bardzo złe warunki. Czy przyjaciołom uda się ją uratować?

Ostatnia część trylogii Monument 14 to zdecydowanie najlepszy tom serii. Tym razem czytelnik uzyskuje wgląd nie tylko w losy Deana, ale również Josie, która przez wydarzenia z drugiego tomu jest już zupełnie inną osobą. Wcześniej opiekowała się przyjaciółmi, teraz za wszelką cenę stara się nie znaleźć nowych sojuszników. Nie potrafi dojść po siebie po tym, co przeszła.

Czytelnik poznaje najskrytsze myśli bohaterki, widzi, jak zmienia się z nieustraszonej dziewczyny w przygnębiony wrak, którym targa rządza mordu. Josie ma grupę krwi 0, co oznacza, że pod wpływem skażonego powietrza bardzo często wpada w krwawy szał – pragnie niszczyć, ranić i zabijać. Stara się jednak zapanować nad zewem, nie zawsze jej się to jednak udaje.

Sytuacji nie polepszają warunki, w jakich przychodzi jej żyć. Trafia do obozu, gdzie przetrzymuje się ludzi z grupą krwi 0. Miejsce to przypomina obóz koncentracyjny – strażnicy pastwią się nad jego mieszkańcami, każdy dzień to walka o własne życie, a jedzenie, woda oraz wszelkie dobra są racjonowane. Na obozowiczach przeprowadza się eksperymenty.

A co z resztą kompanów Josie? Cóż, w miejscu, do którego trafiają, otrzymują wszystko, czego potrzebują, by przetrwać. W niedługim czasie okazuje się jednak, że i tutaj rząd przeprowadza nielegalne eksperymenty, których królikami doświadczalnymi stają się kobiety w ciąży. Astrid grozi niebezpieczeństwo, dlatego grupa decyduje się na odważny krok.

Tym razem autorka skupiła się na przeżyciach Josie, przy których nawet wydarzenia pokazane w drugim tomie stają się bajką na dobranoc. Pisarka pragnie uświadomić czytelnikom ból, jaki czuje Josie, unaocznić im, że ludzie pod wpływem stresu i silnych emocji są zdolni do wszystkiego. Zwłaszcza, kiedy w grę wchodzi życie ich albo bliskich im osób.

Emmy Laybourne stworzyła niesamowitą, mroczną, ale bardzo ciekawą serię. I chociaż trudno nazwać to dzieło lekki i przyjemnym, pokazanym w nim obrazom daleko do sielanki. Czytelnik wgryza się w książki i czyta je z zapartym tchem. To naprawdę dobry cykl, bez zbędnych ugrzecznień, przekłamania i koloryzowania. 

Monument 14 #3 - Wściekły wiatr

Autor: Emmy Laybourne
Tłumaczenie: Maria Smulewska-Dziadosz
Wydawnictwo: Rebis
Miejsce wydania: Poznań
Wydanie polskie: 10/2014
Tytuł oryginalny: Monument 14: Savage Drift
Rok wydania oryginału: 2014
Liczba stron: 352
Format: 130x200 mm
Oprawa: miękka ze skrzydełkami
ISBN-13: 9788378186342
Wydanie: I
Cena z okładki: 33,90 zł


blog comments powered by Disqus