"Jak być zdrowym i szczupłym? Książka ogólnorozwojowa" - recenzja

Autor: Aleksander Krukowski
Korekta: Alicja "cichutko" Laskowska
25 marca 2013

 

Jak nie dać się ogłupić
 
Nie jestem przeciwnikiem poradników. Przystępnie napisane książki, które mogą pomóc przeciętnym ludziom w ich problemach, zbudować poczucie własnej wartości czy poprawić motywację do działania, pełnią ważną funkcję społeczną i zajmują silną pozycję na rynku wydawniczym. Wśród nich jedne są lepsze, inne gorsze, ale Jak być zdrowym i szczupłym? to pozycja po prostu... głupia.
 
Autorka ukrywająca się pod pseudonimem Ergaya określa swoje dzieło mianem "książki ogólnorozwojowej". Czym jest rozwój ogólny – trudno powiedzieć, nietrudno za to domyślić się, że jego opisu nie da się zawrzeć na 160 stronach o szerokich marginesach, zadrukowanych sporej wielkości czcionką. Stronach, dodajmy, pełnych przeróżnych tabel i powtórzeń. Ergaya próbuje nas przekonać, że wystarczy jej jeden akapit na to, by zdradzić nam, jak poprawić swoją sytuację materialną, ale ciężko w to uwierzyć.
 
Dwie rzeczy cechują "ogólnorozwojowe" recepty autorki – paranoja i przymus. Myślenie paranoiczne przejawia się w odnajdywaniu zagrożeń na każdym kroku i spisków ludzi, którzy "za tym stoją". Ergaya dzieli się z czytelnikami tajemnicą zdrowego życia. Polega ona w dużej mierze na unikaniu wszystkiego, co nam szkodzi. Czyli, z małymi wyjątkami, naprawdę wszystkiego. Szkodzi nam nie tylko jedzenie inne od ekologicznego, ale także (w wyborze): puszki na żywność, telefony komórkowe, laptopy, tabletki antykoncepcyjne, patelnie teflonowe, wełna mineralna używana do ocieplania budynków i tak dalej. Ale po co się zatrzymywać przy tak banalnych rzeczach? Pójdźmy dalej, bo przecież w książce znajdują się tak wnikliwie tropione zagrożenia, jak szkodząca zębom pasta albo... niewypolerowana bateria łazienkowa przy zlewie. Tak, jeśli jej należycie nie wypoleruję, zakłóci to przepływ chi, a wtedy to już mogiła. Co ciekawe, obok pochodu zagrożeń zostajemy zaznajomieni też z "magicznymi" właściwościami różnych naturalnych substancji, które odczynią całe zło i pomogą w przeciwdziałaniu nowotworom, oczyszczą nas z toksyn i tym podobnych paskudztw. Zastanawiające, skąd to zagrożenie i toksyny miałyby się jednak brać, skoro idąc za głosem "rozsądku", postanowiliśmy już wyeliminować je wszystkie z naszego życia?
 
Przymus w Jak być zdrowym i szczupłym? ma formę bardziej subtelną. Jeśli już razi, to tylko ze względu na kontrast pomiędzy deklaracjami autorki a ich realizacją. Otóż we wstępie przekazana nam zostaje Rada Wszechświata (naprawdę tak jest nazwana), której początek brzmi: Postępuj w zgodzie z sobą samym i swoimi przekonaniami. To dobra, choć niezbyt odkrywcza maksyma. Rodzi też pewne wątpliwości związane z kwestią rozpoznania samego siebie i źródeł swoich przekonań. Ale te wątpliwości szybko rozwiewa Ergaya, która na kolejnych 150 stronach zatroszczy się o to, by czytelnik doskonale wiedział, jakie są jego przekonania i co MUSI robić, by postępować w zgodzie z samym sobą. Innymi słowy: czytelnik SKAZANY jest na bycie zdrowym i szczęśliwym, zawsze i wszędzie, na dodatek owo zdrowie i szczęście muszą mieścić się w paradygmacie przyjętym przez autorkę. Nie ważne, czy chcesz być przebojowy/a czy nie, masz takim/ą być, bo to dla ciebie dobre.
 
Choć charakterystyka adresatów książki Jak być zdrowym i szczupłym? sprawia problemy (raz autorka pisze o utrapieniach kobiet, innym razem martwi ją rak prostaty), to nie mam najmniejszych wątpliwości, której grupie tę książkę polecić. Nie polecam jej nikomu. Bo że jest głupia, to jeszcze nie tragedia. Śmiech to zdrowie (szkoda, że taki rozdział nie znalazł się w książce). Problem w tym, że w swej głupocie książka ta jest także szkodliwa. Dieta, którą zachwala Ergaya, opierająca się na minimalizacji węglowodanów i zwiększeniu ilości tłuszczów pochodzenia zwierzęcego, podobna jest łudząco do tzw. diety Kwaśniewskiego, której krótkoterminowe efekty nie są warte ryzyka długoterminowych skutków, wśród których często wskazuje się poważne schorzenia nerek. Rady dla pań, jak redukować stres w relacji z mężczyzną, polegające na przymilaniu się do partnera i stymulowaniu bodźcami wizualnymi, powielają uprzedmiotawiające kobietę stereotypy płciowe. Jak być zdrowym i szczupłym? to papka obiegowych opinii, mitów i niekonsekwentnych pomysłów o niebezpiecznych implikacjach. Pozycja, przed którą należy ostrzegać.

Jak być zdrowym i szczupłym? Książka ogólnorozwojowa

Autor: Ergaya
Wydawnictwo: Warszawska Firma Wydawnicza
Miejsce wydania: Warszawa
Wydanie polskie: 1/2013
Liczba stron: 170
Format: 145x205 mm
Oprawa: miękka
ISBN-13: 9788378052685
Wydanie: I
Cena z okładki: 26 zł


blog comments powered by Disqus