Recenzja książki "Smoczek Marian z Drakosławic"

Autor: Aleksander Krukowski
30 sierpnia 2012

"Smoczek Marian z Drakosławic" to zbiór siedmiu bajek dla dzieci, napisanych przez Ewę Mleczko i ilustrowanych przez jej ojca, znanego satyrycznego rysownika, Andrzeja Mleczkę. Książka ta ma ogólnie familijny charakter – nie tylko ze względu na więzi rodzinne pisarki i ilustratora, ale też trzecią postać: 8-letniego synka autorki (i wnuczka rysownika), który stał się bezpośrednią inspiracją do powstania zbioru.

Głównym bohaterem każdej z bajek jest tytułowy smok Marian, mieszkający ze swoją smoczą rodziną i przyjaciółmi: jaszczurką Lucynką, krokodylem Wieśkiem, żółwiem Szybkim Dżonem i pająkiem Pająkiem. W kilku pouczających historiach Marian dowie się, jak zachowywać się w różnych "dziecięcych" sytuacjach (na zakupach, przy stole itp.), zrozumie wartość więzów rodzinnych i przyjacielskich. Przy tym bajki nie mają usilnie moralizatorskiego charakteru. Owszem, posiadają wartość dydaktyczną, ale jest ona drugorzędna względem prowadzonej narracji. Innymi słowy: to po prostu dobre bajki do czytania dzieciom, które jednocześnie nie są "o niczym".

Pod względem językowym "Smoczek Marian z Drakosławic" prezentuje się różnie. Razi (dorosłe) ucho nadmiar zdrobnień, czasem absurdalnych jak "ogienek" (w znaczeniu: mały ogień). Sam "smoczek" jest ryzykowny, ze względu na przesunięcie semantyczne, o którym wie "każda mądra niania". Poza tym manierą Ewy Mleczko jest tłumaczenie mniej zrozumiałych słów (np. towarzyszy, zakamarki), zarówno w dialogach, jak i w samej narracji. Zabieg to zrozumiały i byłby całkiem dobry, gdyby nie jego natężenie, które po prostu zwraca na niego niepotrzebną uwagę.

Niestety – w roli ilustratora książek dla dzieci Andrzej Mleczko sprawdza się słabo. Jego ilustracje pozbawione satyrycznego humoru rozczarowują, ponieważ treść przestaje przysłaniać formę. Rysunki Mleczki pozostawiają wiele do życzenia na poziomie czysto estetycznym. Nie można mu odmówić pomysłów, jednak tutaj nie ma miejsca na ich realizację. Książka jest bogato ilustrowana, rysunki znajdują się niemal na co drugiej stronie, tylko właśnie jakość tych obrazków nie jest zachwycająca.

Mimo tych paru niedociągnięć, "Smoczek Marian z Drakosławic" to dobra propozycja dla dzieci. Bajki są mądre i dobrze napisane. Chęć wzbogacania dziecięcego słownika godna pochwały. Odpowiednia długość i ich różnorodność sprawiają, że nadają się idealnie jako bajki na dobranoc dla najmłodszych.

Smoczek Marian z Drakosławic

Autor: Ewa Mleczko
Okładka: Andrzej Mleczko
Ilustrator: Andrzej Mleczko
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
Miejsce wydania: Warszawa
Wydanie polskie: 5/2012
Liczba stron: 112
Format: 170x240 mm
Oprawa: twarda
ISBN-13: 9788378391548
Cena z okładki: 29,90 zł


blog comments powered by Disqus