Recenzja książki "Kamień na szczycie"


Na tę książkę miłośnicy opowieści o Tkaczu Iluzji - Kamyku czekali pięć lat.
W drugim tomie Kronik Drugiego Kręgu młody mag wraz z grupą rówieśników przebywa na jednej z wysp Smoczego Archipelagu - Jaszczurze. Wyspa staje się dla dorastających dzieci ucieczką od zdrady mistrzów z Zamku Magów; jest wręcz sielankową krainą, gdzie całkiem dobrze koegzystują ze smokami, syreniami i lamiami przechodząc z często bolesnego dzieciństwa w dojrzałość. Okazuje się jednak, że Krąg znalazł miejsce pobytu uciekinierów. Świadomość tego faktu wpływa na decyzję opuszczenia wyspy. Młodzi magowie wraz z nieco starszym, opiekującym się nimi, Tkaczem Iluzji zwanym Wiatrem Na Szczycie, wracają na kontynent.

Bohaterami powieści są dzieci, w zasadzie rzadko spotyka się taki typ bohatera w literaturze fantastycznej, co prawda dzieci ze zdolnościami magicznymi, znacznie mądrzejsze od rówiesników, ale jednak dzieci, choć może właściwie  lepiej napisać młodzi ludzie, nieukształtowani dorośli. To pewnie z nich wyrosną bowiem w przyszłości wielcy magowie Lengorchii.

Trudno mimo wszystko nazwać tę książkę opowieścią o młodzieńczej przyjaźni. Niezbyt wiele dowiadujemy się bowiem o istocie kontaktów między bohaterami. Jest Pożeracz Chmur wielki przyjaciel Kamyka i zakochana w Tkaczu Iluzji Jagoda, jest Promień i jego pantera, Winograd i jego zwierzęta. A reszta? Jedni się lubią, inni tolerują, niektórzy żywią urazy. Bardziej to pasuje do opowieści o dorastaniu w świecie, w którym otaczający osobnicy są tak różni jak każdy dorastający człowiek; w świecie, gdzie jesteśmy skazani na kontakty z innymi, które nie zawsze jednak podyktowane są sympatią, przyjaźnią czy miłością.

Jak przystało na powieść fantasy są i smoki. Jednakże przyzwyczajeni do archetypicznego wizerunku smoka z łuskami a niezbyt obeznani w twórczości Ewy Białołęckiej czytelnicy mogą trochę ponarzekać. Zamiast gadzich łusek znajdą bowiem sierść. Poza tym w smokach tu ukazanych jest zarówno smocza godność (a może i poczucie wyzszości) jak i dystans do ludzkich spraw, pragnień, przeżyć. A jednak chciałoby się powiedzieć, że smoki są fajne...

W utworze mocno rzuca się w oczy dualizm natury i kultury, miasta i wsi. Natura - wyspa, Zwierciadlane Góry, do których w końcu docierają nasi bohaterowie są czyste, przyjazne, pozbawione międzyludzkiego udawania, kompromisów, masek. Miasta zaś są pełne hałasu, brudu, brakuje w nich przestrzeni, jest za to wiele nieprzyjemności, lęku, zawiści.

Miłośnikom fantasy nie pozbawionej ciepła i wrażliwości powieść ta  z pewnością przypadnie do gustu.

Kroniki Drugiego Kręgu #2 - Kamień na szczycie

Autor: Ewa Białołęcka
Okładka: Stephanie Pui-Mun Law
Wydawnictwo: Runa
Miejsce wydania: Warszawa
Wydanie polskie: 10/2002
Liczba stron: 278
Format: 125x185 mm
Oprawa: miękka
ISBN: 83-917904-0-1
Cena z okładki: 25,40 zł


blog comments powered by Disqus