Recenzja książki "Komiks japoński w Polsce. Historia i kontrowersje"

Autor: Agata 'Aninreh' Włodarczyk
11 stycznia 2013

Wydawnictwo Kirin w ramach organizowanego przez siebie konkursu wydawniczego nagrodziło i wydało pracę Ewy Witkowskiej – Komiks japoński w Polsce. Historia i kontrowersje. Biorąc pod uwagę ilość problemów, z jakimi współcześnie styka się fandom mangowy – organizowanie konwentów oraz nagonka publicystyczna na mangę – tego typu opracowanie wydaje się być jak najbardziej na miejscu. Potrzebujemy na naszym rynku wydawniczym opracowań poświęconych mandze, ponieważ wciąż mamy ich po prostu za mało. Wydane pozycje, z kolei, pozostają jedynie w świadomości kręgu ściśle zainteresowanego tematem, rzadko mają szansę zaistnieć w szerszej czytelniczej świadomości. Skoro więc na półki trafiła książka poświęcona mandze, przyjrzyjmy się bliżej propozycji Wydawnictwa Kirin krytycznym okiem recenzenta.

Przede wszystkim Komiks japoński... przyjmuje konwencje pracy naukowej, co powie nam już pierwszy, pobieżny rzut okiem na wygląd tekstu głównego (przypisy, dużo, dużo przypisów i bibliografia). Drugi rzut oka, połączony z lekturą paru pierwszych akapitów, tylko ją potwierdzi.  Nie oznacza to jednak, że jak większość polskich prac naukowych pozostaje sucha i naszpikowana mądrymi zwrotami i terminami. Te ostatnie w niej znajdziemy, jednak sam język opisu pozostanie klarowny i interesujący. Korektor i redaktor się spisali, żadnych Wielce Rażących Błędów nie znajdziemy.

Książkę podzielono na cztery części – pracę autorską oraz trzy indeksy: spis wydanych w Polsce mang, magazynów, a także dostępnych w naszym kraju publikacji na ich temat. Od czasu publikacji Kompendium Kawaii, przygotowany przez Witkowską spis wydawniczy stanowi najbardziej aktualne zestawienie polskich edycji. Zasadniczym celem książeczki (ma niewiele ponad dwieście stron) jest jednak analiza historii i kontrowersji zgromadzonych wokół mangi w Polsce, jak zresztą informuje nas tytuł. Informuje nas on również o jeszcze jednej kwestii, mianowicie o postawieniu znaku równości pomiędzy 'komiksem' a 'mangą', a na to już niektórzy mogą kręcić nosem. Część fanów podzieli takie podejście do tematu, część zaś żywi wątpliwości, co do takiego potraktowania obu, w ich mniemaniu, osobnych gatunków. Ta wewnątrz fandomowa kontrowersja, której można by zapewne poświęcić wiele stron analiz, w książce zostaje poruszona jedynie w przypisie, a może warto było poświęcić mu choć jeden akapit w tekście głównym. Włączając w to wytłumaczenie, dlaczego oba terminy autorka używa zamiennie, co pojawia się w tekście przypisu, ukryte z zupełnie niezrozumiałych powodów.

Samej historii mangi w Polsce autorka poświęciła relatywnie mniej uwagi, skupiając się na bardziej pikantnym zagadnieniu, jakim są kontrowersje, ze szczególnym uwzględnieniem reakcji i opinii mediów, głównie konserwatywnych oraz katolickich. Co nie oznacza, że o historii nie dowiemy się niczego, zostaje ona przedstawiona w pełni, acz służy raczej za tło drugiemu z tematów książki. Komiks japoński... pozwala prześledzić, jak kreował się negatywny wizerunek mang w świadomości społecznej, zarysowuje również linię ataku, jaką najczęściej wykorzystywały gazety, portale internetowe czy programy telewizyjne przeciw obecności mangi w Polsce. W samych tytułach podrozdziałów pojawiają się takie sformułowania jak: seks, przemoc i okultyzm, czyli najczęściej wytaczane przeciw mandze zarzuty. Argumenty przeciw zostały zestawione z argumentami za oraz z analizami anglosaskich badaczy, którym trochę za rzadko towarzyszą również wypowiedzi rodzimych autorów (publicystów, wydawców lub akademików). W ramach rozdziału dotyczącego wizerunku mangi w polskich mediach autorka przytacza wiele interesujących kwestii, takich jak choćby próba resocjalizacji z użyciem mang czy kwestie dotyczące yaoi i yuri – pozostają one jednak jedynie wspomniane, zasygnalizowane, brakuje zaś próby ich opisania czy wstępnej interpretacji. Można odnieść wrażenie, że pokazuje czytelnikowi smaczny kąsek, a potem prowadzi od razu do kolejnych i kolejnych, bez dania możliwości spróbowania czy przyjrzenia się bliżej któremuś z nich. Takie pobieżne podejście widać również w samym podziale na rozdziały i podrozdziały, a zwłaszcza w przypadku podrozdziału „Manga jako wytwór obcej kultury”, który funkcjonowałby lepiej jako osoby rozdział. Wtedy autorka mogłaby się pokusić o jego rozpisanie, jest on bowiem zbyt interesujący i istotny z punktu widzenia samej analizy obecności mangi w kulturze innej niż japońska.

Plusem książki są ilustracje w postaci stron polskich edycji mang, co zdecydowanie urozmaica czytanie tekstu o naukowym charakterze (naszpikowanego nazwiskami i wciąż pojawiającymi się przypisami). Może wydawać się oczywistym, że jakakolwiek grafika zostaje umieszczona w tekście głównym, w końcu uprzyjemniają czytanie i czyni wywód klarowniejszym – autor czy autorka mogą odwołać się do graficznej reprezentacji, zamiast próbować ją jedynie opisać. Ta zdroworozsądkowa zasada nie stanowi jednak reguły, stąd warto o niej wspomnieć, podkreślić i zaklaskać. Jest jednak drobny, techniczny problem związany z obecnością tychże ilustracji w książce. Dla niektórych bardzo, bardzo irytujący – otóż, pojawiają się w dość niefortunnych miejscach, mianowicie pomiędzy dwoma częściami przeniesionego na kolejną stronę słowa. Pewnie większość czytelników nie zwróci nawet na to uwagi, jednak ze strony technicznej należy to uznać za minus po stronie wydawcy.

Przypisy. Powiedzmy coś na koniec jeszcze o przypisach, gdyż słowo im się należy, choćby ze względu na ich ilość. Ci, którzy nie przepadają za ciągłym przerywaniem lektury tekstu głównego, aby doczytać jakieś uściślenie, do którego odsyła przypis – nie będą zachwyceni. Jest ich dużo, naprawdę dużo i tu wcale nie chodzi o przypisy bibliograficzne (odsyłające do źródła informacji), a o takie, które komentują tekst główny. I to są nieraz naprawdę fascynujące komentarze, które z jakichś nie do końca jasnych powodów zostały zepchnięte pod kreskę.

Komiksowi japońskiemu w Polsce... można parę rzeczy zarzucić, część na pewno bardzo subiektywnie, a część niekoniecznie. Podsumowując w telegraficznym skrócie, na plus: ilustracje, analizy naukowe zestawione z zarzutami, indeksy wydawnicze; in minus: za krótka, zbyt pobieżna, za dużo w przypisach zamiast w tekście głównym, rozplanowanie tekstu. Ta pozycja Wydawnictwa Kirin może służyć za podstawę, szkielet budynku, jakim jest manga w Polsce, którą należy jeszcze uzupełnić własnymi poszukiwaniami, które realizować można chociażby kluczem zawartym w indeksach zajmujących pół książki. Komiks japoński... jest interesującą pozycją na naszym mangowym rynku wydawniczym, choć niestety nie wyczerpuje poruszanych zagadnień, pozostaje również daleka od doskonałości.
 

Komiks japoński w Polsce. Historia i kontrowersje

Autor: Ewa Witkowska
Wydawnictwo: Kirin
Wydanie polskie: 10/2012
Liczba stron: 208
Format: A5
Oprawa: miękka
ISBN-13: 9788362945108
Wydanie: I
Cena z okładki: 34,50 zł


blog comments powered by Disqus