"Trylogia Valisarów. Królewski wygnaniec" Fiony McIntosh - recenzja

Autor: Monika "Katriona" Doerre
Korekta: Bartek 'barneej' Szpojda
20 stycznia 2014

Za siedmioma górami, za siedmioma lasami

Koalicja Denova, w której skład wchodzą królestwa Barronel, Dregon, Cremond, Gormand, Vorgaven, Medhaven i, największe spośród nich, Penraven, została zaatakowana przez żądnego krwi i władzy przywódcę barbarzyńców ze wschodu, Loethara. Ten bezwzględny i przebiegły wojownik pragnie podbić ludy przymierza i przejąć nad nimi kontrolę. W bardzo krótkim czasie udaje mu się zdobyć władzę nad prawie wszystkimi terytoriami poza Penraven. To królestwo zostawił sobie na koniec. Brennus, król największego kraju Koalicji, jest przekonany, że banda niewyszkolonych barbarzyńców nie zdobędzie jego siedziby – czas pokazuje, jak bardzo się mylił. Penraven zostaje podbite, a jego zarządca odbiera sobie życie. Loethar zostaje Imperatorem, jednak jego radość nie trwa wiecznie – dowiaduje się bowiem, że jedyny syn Brennusa ciągle żyje, a to oznacza, że nadzieja pokonanego ludu ciągle tli się w ich sercach. Najeźdźca postanawia odnaleźć chłopca, by ostatecznie wytrzebić ród Valisarów.

Królewski wygnaniec to pierwszy tom Trylogii Valisarów – serii należącej do gatunku high fantasy. Głównym motywem, wokół którego rozgrywa się akcja, jest ucieczka. Bohater powieści, książę Leo, ostatni ze sławnego rodu władców Penraven, zostaje zmuszony do bardzo szybkiego dorośnięcia. Czytelnik nie ma czasu poznać jego dziecinnej strony, gdyż wydarzenia rozgrywające się w powieści rzucają młodego bohatera od razu na głęboką wodę. Jego beztroskie życie trwa tylko moment. Rzadko kiedy zdarza się, by protagonista dzieła tak szybko dojrzał – a w tym przypadku rozgrywa się to w niesłychanie ekspresowym tempie. Powieść inicjacyjna zaczyna nabierać zupełnie innego znaczenia. Co ciekawsze, postać tego dwunastolatka polubi nawet osoba będąca dorosłym czytelnikiem. Przeważnie zdarza się tak, że młodzi bohaterowie nie wzbudzają zbytniej sympatii dojrzałego odbiorcy, jednak w tym przypadku jest inaczej. Leo myśli i zachowuje się jak dorosły, jest świadkiem tragicznych wydarzeń, które bardzo szybko kształtują jego nową osobowość.

Postacie pojawiające się w książce reprezentują najróżniejsze wzorce zachowań: dzielny opiekun młodego księcia, Gavriel, to ucieleśnienie średniowiecznego etosu rycerskiego, zły i nikczemny Loethar okazuje się złożonym antagonistą, Freath to mistrz snucia planów i kamuflażu. Jeżeli ktoś lubi silne postacie kobiece również się nie zawiedzie. Każda niewiasta pojawiająca się na stronicach powieści reprezentuje sobą jakieś wartości – nieważne czy jest to pozytywna czy negatywna bohaterka. Czytelnik nie czuje, że kobiety stanowią tylko dodatek do opowiadanej historii; wręcz przeciwnie – każda z nich odgrywa ważną rolę, zabiera głos.

Królewski wygnaniec to powieść przesiąknięta brutalizmem. Autorka swoim stylem próbuje dorównać George’owi R.R. Martinowi. Krwawe Gody? Może nie pojawia się w tej powieści tak mroczny element, ale pewna scena również przyprawia o mdłości. Do tego wszystkiego dochodzą rozbudowane opisy. Akcje posuwa się bardzo powoli, aczkolwiek nie działa to na niekorzyść powieści. Jedno jest pewne, jeżeli ktoś lubuje się w wydarzeniach pędzących z prędkością światła, nie poczuje klimatu omawianej pozycji. Dlaczego? Jeden z motywów przedstawionych w książce (mowa o motywie ucieczki Leo z zamku w Penraven) zajmuje prawie trzysta stron. Takie rozwleczenie w czasie nie każdemu przypadnie do gustu. Warto nadmienić, że każdy element został bardzo szczegółowo przemyślany, dlatego rozciągnięcie pewnych wydarzeń w czasie ma swoje uzasadnienie.

Dzieło Fiony McIntosh to dobry kawałek high fantasy. Dzięki niebagatelnym postaciom czytelnik wciąga się w opowiadaną historię, nie zauważając tego, że akcja posuwa się bardzo powoli. Wprawdzie pomysł na książkę nie jest niczym oryginalnym, jednak czasami znane wcale nie oznacza złe. Magia stanowi tutaj swoisty dodatek, w kolejnych tomach ten wątek może zostać rozbudowany. Opisywana książka powinna spodobać się miłośnikom C.S. Friedman i wspomnianego wcześniej George’a R.R. Martina.

Trylogia Valisarów #1 - Królewski wygnaniec

Autor: Fiona McIntosh
Tłumaczenie: Izabella Mazurek
Wydawnictwo: Galeria Książki
Wydanie polskie: 2/2013
Liczba stron: 576
Format: 125x195 mm
Oprawa: miękka
ISBN-13: 9788362170609
Wydanie: I
Cena z okładki: 39,90 zł


blog comments powered by Disqus