Recenzja książki "Epitafium na śmierć rock'n'rolla"

Autor: Aleksander Krukowski
Korekta: Bool
24 października 2012

"Epitafium na śmierć rock'n'rolla" to książka będąca po części autobiografią, po części zaś historią muzyki w powojennej Polsce. I nic w tym dziwnego, skoro jej autorem i bohaterem jest Franciszek Walicki, osoba, której biografia wrasta w muzyczną scenę lat powojennych, stanowi jej integralną część i łączy różne nici osobistych oraz zbiorowych historii.

Franciszek Walicki jest postacią, która nigdy nie stała się celebrytą. Był zawsze z tyłu, choć pozostawał współautorem sukcesów takich zespołów jak Niebiesko-Czarni, Breakout, SBB i wielu innych. Pisał teksty piosenek, organizował koncerty i festiwale, był animatorem rockandrollowej sceny. W swojej książce stara się oddać klimat tamtych czasów, opowiedzieć o wszystkich trudnościach, jakim musiał stawiać czoła, oraz przypomnieć tych, którzy już odeszli.

Choć książka nie ma formalnego podziału na pierwszą i drugą część, to układ treści wyraźnie takie rozróżnienie dopuszcza. W pierwszej części "Epitafium..." Walicki wspomina swoje dzieciństwo i młodość, czasy wojny, życie w okupacji i pozorne wyzwolenie. Nie skupia się zbyt często na sobie, chętniej opisuje ludzi, których spotykał na swojej drodze. Część druga kontynuuje tę tendencję, lecz skupia się na osobach związanych z ówczesną (tj. powojenną) sceną muzyczną.

Historia Walickiego zachwyca i inspiruje. Jest to człowiek niesamowicie aktywny, twórczy i pracowity. W czasach politycznych nacisków udawało mu się odpowiednio manewrować, by mimo cenzury i kontroli całej gałęzi kulturalnej przemycać treści rewolucyjne. Owszem, bywały z tym spodziewane kłopoty, ale czynią one z "Epitafium..." opowieść tym ciekawszą.

Największą wadą książki jest maniera, która dopada wielu autorów w tak zaawansowanym wieku (Walicki skończył 92 lata). Popadają oni w sentymentalizm. Czytelnik znajdzie rozdział ("Radości i smutki") stanowiący listę osób ze środowiska Walickiego, które odeszły z tego świata. W konkluzji książki pojawia się zaś refleksja, że wszystko to, co zostało opisane, było i nie wróci. Że rock'n'roll odszedł czy nawet został wyparty przez inne muzyczne gatunki i tendencje, których wartość (rewolucyjna, artystyczna) jest często dużo mniejsza.

Bez względu na to, czy zgodzimy się z Walickim w jego ocenie kondycji muzyki dawnej i nowszej, czy też nie, faktem pozostaje, że "Epitafium na śmierć rock'n'rolla" to księga kompletna, opisująca pewne zjawisko, które powstało i rozwinęło się przy sporym udziale autora. Napisana do tego świetnym językiem - bo przecież Walicki przez lata był także dziennikarzem - zawierająca dużą ilość ilustracji i ciekawostek zadowoli każdego fana polskich wykonawców, których dziś określamy mianem dinozaurów.

Epitafium na śmierć rock'n'rolla

Autor: Franciszek Walicki
Wydawnictwo: Fundacja "Sopockie Korzenie"
Miejsce wydania: Sopot
Wydanie polskie: 9/2012
Liczba stron: 196
Format: 210x300 mm
Oprawa: twarda
ISBN-13: 9788392927846
Wydanie: I
Cena z okładki: 59,90 zł


blog comments powered by Disqus