Recenzja książki "Mesjasz Diuny"

Autor: Wojciech Kobza
20 lipca 2008

Druga część „Kronik Diuny” Franka Herberta jest powieścią ze wszech miar szczególną i wyróżniającą się spośród swoich sióstr. Jest najkrótszą z nich, najbardziej przepełnioną dworskimi intrygami, najmniej lubianą przez rzeszę czytelników. Paradoksalnie, to właśnie fragmenty „Mesjasza Diuny” i „Dzieci Diuny” były najpierw, nim powstała ta pierwsza (kanoniczna już – dodajmy) pozycja, rozpoczynająca całą sagę. Frank Herbert przyznał się do tego w jednym z udzielonych lata temu wywiadów.

Najnowsze wydanie drugiego tomu sagi, opublikowane przez wydawnictwo Rebis, jest solidnym tomem, choć już nie tak grubym, jak „Diuna”. To właściwie najkrótszy z tomów sagi, w którym akcja w przeważającej większości dzieje się w murach pałacu na Arrakis.

Paul Muad’Dib zwyciężył. Poprzez fikcyjne małżeństwo z księżniczką Irulaną, córką poprzedniego cesarza, wstąpił na tron i rządzi swym cesarstwem. Nikt nie jest w stanie sprzeciwić się jego woli. Stoją za nim dwie najpotężniejsze siły wszechświata: całkowita kontrola nad melanżem, bez którego wszechświat rozpadłby się, i oczywiście fanatyczne legiony Fremenów, gotowych na każde jego skinienie utopić dowolny świat we krwi. Atryda panuje niepodzielnie, lecz działa powoli. W miejscach, do których nie dociera jego wizja, pojawiają się ci, którzy przed jego wstąpieniem na tron dzierżyli władzę: Bene Gesserit, Bene Tleilax, Kosmiczna Gildia powoli zacieśniają krąg wokół Muad’Diba. Nie widzi swych przeciwników, lecz widzi jedyną możliwą drogę, wytyczoną przez ich machinacje...

Tak można by zarysować fabułę tego tomu. W przeciwieństwie do poprzedniego, który wprowadził nas w świat wielkich rodów, czerwi i melanżu, tutaj mamy do czynienia z typową opowieścią o dworskich intrygach, zakulisowych posunięciach, których celem jest pozbycie się panującego aktualnie cesarza. Być może to jest główną bolączką tej części, że czytelnicy, przyzwyczajeni do czego innego po lekturze „Diuny”, uważają Paula za głównego bohatera całej sagi. Nie są przygotowani na jej rozległość w czasie i bohaterach. Frank Herbert pokazuje w „Mesjaszu Diuny” Atrydę jako kogoś rozdartego pomiędzy obowiązkiem względem rasy ludzkiej, a zwykłym człowiekiem, który ma też swoje pragnienia. To "odbrązowienie" Paula sprawia, że źle odbiera się tę książkę. Docenić ją można dopiero po przeczytaniu następnych części, gdy znamy już dalsze losy rodu Atrydów.

Co do oprawy, to, tak jak w przypadku „Diuny” i „Butleriańskiego Dżihadu”, nie zostawia ona nic do życzenia. Dobry papier, twarda okładka, solidnie szyta książka, nie rozpadająca się przy pierwszym czytaniu. Niestety, mamy tutaj o wiele mniej rysunków autorstwa Wojciecha Siudmaka, co można zaliczyć książce in minus. Jego rysunki świetnie wpisują się we wszechświat wymyślony przez Franka Herberta.

„Mesjasz Diuny” to książka pełna sprzeczności. Jest to przecież kolejna cześć wielkiej sagi Franka Herberta, najmniej lubiana, choć bardzo ciekawa. Mniej przedstawiono w niej obrazów, w których występuje przemoc fizyczna, mamy za to całkiem sporo scen wypełnionych rozbudowanymi dialogami, które potrafią czytelnika wciągnąć.

Trudno ją jednoznacznie ocenić. Jeśli patrzeć na nią jako osobną pozycję, nie stanowi ona ciekawej propozycji, lecz jeśli ktoś zamierza przeczytać całe „Kroniki Diuny”, w pierwszym momencie może być rozczarowany, lecz gdy już pozna dalsze koleje losu Atrydów i ich następców, nie będzie zawiedziony.

Ostrzec jeszcze trzeba, że niewybaczalnym błędem byłoby rozpocząć zapoznawanie się z Arrakis i jej mieszkańcami od tego właśnie tomu. Czytelnik może wyrobić sobie złe zdanie o całej serii, gdyż „Mesjasz Diuny” jest pod względem zawartości tak bardzo inny od pozostałych tomów...

Kroniki Diuny #2 - Mesjasz Diuny - Wydanie specjalne z ilustracjami Wojciecha Siudmaka

Autor: Frank Herbert
Okładka: Wojciech Siudmak
Tłumaczenie: Marek Marszał
Ilustrator: Wojciech Siudmak
Wydawnictwo: Rebis
Miejsce wydania: Poznań
Wydanie polskie: 5/2007
Liczba stron: 272
Oprawa: twarda z obwolutą
ISBN-13: 978-83-7301-725-2
Cena z okładki: 49,90 zł

Podyskutuj na forum!



blog comments powered by Disqus