Recenzja książki "Mag z łaski prawa: Magent"

Autor: Bool
17 maja 2005

Drugi tom powieści rosyjskiego duetu pisarskiego Oldi o losie magii i czarodziejów w Rosji i całej Europie schyłku XIX wieku zamyka wątki rozpoczęte w pierwszej części i najwyraźniej kończy całą historię.

Już na początku czytelnik zostaje nieco zaskoczony sytuacją, ponieważ akcja rozgrywa się kilka lat po wydarzeniach z poprzedniego tomu. Otóż teraz czarodziejka Rachela, Dzwonkowa Dama, jest szczęśliwą żoną kniazia Gandieriego, pułkownika korpusu „Barbarzyńca”, specjalnie szkolonego w tropieniu magii. Rom Druc-Dufunia, Winny Walet, jest nauczycielem konnej jazdy kadetów tegoż korpusu. Fiodor i Akulina, „chrześniacy” Damy i Waleta, czyli ich wychowankowie w sztuce czarodziejskiej, połączeni z chrzestnymi specjalną więzią, tak zwaną Ugodą, są małżeństwem. Oczekują nie tylko potomka, ale także momentu „wejścia w prawo”, czyli stania się pełnoprawnymi magami. Wszyscy mieszkają w posiadłości kniazia, gdzie poznajemy również Tamarę, opóźnioną umysłowo córkę pułkownika, kochającą się w Fiodorze.

Z każdym dniem państwo i cerkiew pozwalają na coraz śmielsze działania zwyczajnej ludności względem znienawidzonych magów, a zwłaszcza ich chrześniaków. Urzędnicy przymykają oko na samosądy, a wręcz popierają je coraz mniej skrycie, w całej Europie w życie wchodzą przepisy jeszcze bardziej niż dotychczas surowe dla każdego, kto ośmielił się użyć Sztuki, bez różnicy, czy w dobrej, czy też złej sprawie. Dodatkowo bohaterowie uświadamiają sobie, że każde kolejne „pokolenie” magów jest słabsze od poprzedniego, ponieważ przejmuje od swoich ojców i matek chrzestnych tylko część ich mocy i umiejętności. Wszystko wskazuje na to, że czarodziejów już wkrótce czeka niechybny i smutny koniec.

Czy uda się temu zapobiec, a jeśli tak, to jakim sposobem i za jaką cenę? Kim tak naprawdę jest kniaź Gandieri i jaki jest jego cel, dlaczego „kryje” grupkę magów? Jakimi kartami zostaną Fiodor i Akulina po wejściu w prawo, jaką posiądą moc, co wybiorą dla siebie i swoich dzieci? Jaką rolę w całej sprawie odegra Tamara? Na te oraz inne pytania odpowiedzi nie zdradzę, by nie zepsuć zabawy i zaskoczenia chętnym czytelnikom. Powiem tylko, że zakończenie kryje więcej niespodzianek niż rozpoczęcie.

Forma powieści jest identyczna jak w pierwszym tomie. Jest barwna, swojska rosyjska narracja, są intrygujące wstawki, niezbyt powiązane z głównym nurtem fabuły, a akcja rozwija się wręcz irytująco powoli, niemalże sennie, by w finale uderzyć nagle z pełną siłą.

„Magent” to obowiązkowa pozycja dla wielbicieli rosyjskiego kolorytu i sposobu pisania, a także dla każdego, kto pofatygował się przeczytać pierwszy tom i nie czuł po nim niesmaku. Tym właśnie odbiorcom można ją swobodnie polecić. Poszukiwacze szybkiej, mocnej i niekoniecznie wyszukanej akcji niech sobie tą pozycją nie zawracają głowy.

Mag z łaski prawa

Autor: Henry Lion Oldi
Wydawnictwo: Solaris
Miejsce wydania: Olsztyn
Liczba stron: 356
Format: 125x195 mm
Oprawa: miękka
ISBN: 8389951061
Cena z okładki: 31,90 zł

Podyskutuj na forum!



blog comments powered by Disqus