Recenzja książki "Jak wyhodować potwora?"

Autor: Dagmara Trembicka-Brzozowska
Korekta: Patrycja Ziemińska
9 czerwca 2012

Półki młodych rodziców zwykle pełne są wszelkich poradników dotyczących wychowania dzieci, opieki nad niemowlęciem, rozwoju noworodka... Jednak teraz w nasze ręce trafia "antyporadnik", napisany przez psycholog o tajemniczo brzmiącej specjalizacji: kinezjologia.

Nie jest to standardowy poradnik: brak w nim bezpośrednich porad i przepisów na wychowanie dziecka. Autorka postawiła na formę pamiętnika-felietonu, w którym podaje nam jedynie przykłady zachowań, przypadki, z którymi miała styczność i skutki pewnych działań. Trzeba przyznać, że opisywane sytuacje dla standardowego czytelnika są przerażające. Rodzice, zdaje się, kompletnie nie radzą sobie z dziećmi, a te pokutują za ich błędy jeszcze w dorosłym życiu. Okazuje się, że krzywdę swojej latorośli możemy zrobić na niesamowicie wiele sposobów, a większość z nich wynika z naszego – rodziców – egoizmu lub wygody. Od podawania dziecku psychotropów, zamiast trudnej i żmudnej pracy z terapeutą, poprzez rozpieszczanie do granic możliwości, bicie, pozwalania małym cukrzykom na jedzenie słodyczy, po wychowanie córki czy syna w poczuciu misji służenia rodzicom.

Można powiedzieć, że to świetny sposób ostrzegania i nauczania przyszłych rodziców, czego robić nie powinni. Widząc życiowe skutki, a nie tylko formułki – jak w przepisie na maślane bułeczki – na pewno zastanowią się kilka razy, zanim podejmą wobec dziecka działania wychowawcze.

Niestety, książka pani El Tairy tylko połowicznie jest „antyporadnikiem”. Co czytelnika może zdenerwować lub zniechęcić? Na pierwszy ogień – edycja tekstu. W książce znajdziemy niestety sporo literówek i błędów, których nie wyłapała korekta. Nieco to zaburza tok lektury i irytuje czytającego. Stanowczo jest to jedna z gorzej zedytowanych książek Prószyńskiego.
Do tego ogromnym minusem są wyzierające z każdego kąta osobiste poglądy autorki. Często dochodzą do głosu jej drobne uwagi na temat a to feminizmu, a to polityki. Jeśli przez pierwszy raz, czy nawet dwa jest to do zniesienia, tak później staje się to co najmniej drażniące. Pani Nikodemska powinna nieco ograniczyć swoje zapędy "dyskusyjne", choćby ze względu na charakter swojej publikacji.

Cóż więcej powiedzieć? Z jednej strony dostajemy obrazową wizję losu, jaki gotują swoim dzieciom polscy rodzice, zupełnie niegotowi do swojej roli, z drugiej książka jest nieco za mało konkretna i poważna. Ani to poradnik, ani przestroga, jednak zarówno niewysoka cena (24 złocisze), jak i rzetelne przykłady oraz "antywskazówki" dla młodych matek i ojców zachęcają do kupna. Sama lektura zaś jest po prostu przyjemna i łatwa w odbiorze. Na pewno nie zaszkodzi mieć tę książkę na półce.

Jak wyhodować potwora. Antyporadnik dla rodziców

Autor: Hanna Nikodemska El Tairy
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
Wydanie polskie: 4/2012
Liczba stron: 208
Format: 148 x 208 mm
Oprawa: miękka
ISBN-13: 9788378391043
Wydanie: I
Cena z okładki: 24 zł



blog comments powered by Disqus