"Derwich. Á propos PRL-u" - recenzja książki

Autor: Aleksander Krukowski
20 stycznia 2014

www.gildia.pl
Derwich. Á propos PRL-u.
Dostępność: 2-3 dni robocze
Cena: 35,10 zł 39,00 zł
dodaj do koszyka

Humor i nostalgia

Henryk Derwich był polskim karykaturzystą, którego praca wypływała z naturalnej potrzeby komunikacji. W jego osobliwym przypadku preferowanym narzędziem owej komunikacji pozostawał rysunek. Wolał go nad słowo pisane, może nawet mówione. Ta szczególna preferencja przysporzyła mu szerokie grono wielbicieli i spopularyzowała regularnie drukowane w prasie rysunki. Dzięki uniwersalnemu charakterowi przekazów obrazkowych mógł on swoje spostrzeżenia przekazać ludziom bez względu na różnice pokoleniowe czy językowe. I ten uniwersalizm sprawia, że opublikowany w dwadzieścia lat po jego śmierci album wydaje się wciąż sensowny, wciąż zabawny.

A propos PRL-u zbiera wybrane rysunki Derwicha z okresu jego 35-letniej kariery rysownika humorysty. Ułożone są w sposób kalendarzowy - mieszając chronologię publikacji samych rysunków, trzymają się układu ważnych świąt. Ważnych oczywiście w okresie tytułowej Polskiej Republiki Ludowej, bo choć część z nich obchodzimy do dziś (jak Święto Kobiet czy Boże Narodzenie), to część stanowi relikt przeszłości: Dzień Służby Zdrowia, Dzień św. Floriana (Dzień Strażaka). Są też daty, które bardziej kojarzą się z pretekstem do przywołania jakiejś tematyki, niż faktyczną celebracją – piątek 13-go, pierwszy dzień lata i tym podobne. Album przypomina zatem swego rodzaju satyryczny kalendarz, mający pewną szczątkową narrację ulokowaną w samym sposobie uporządkowania rysunków, zdawało by się - chaotycznych w swej różnorodności.

Drugą narrację obecną w Derwich. A propos PRL-u wprowadza córka artysty, Małgorzata Derwich-Pawela. W kilku komentarzach pojawiających się jakby na marginesach kolejnych dat, kreśli ona portret swego ojca, sięgając zarówno do własnych wspomnień, jak i przytaczając cudze opinie, krążące anegdoty. Dzięki temu album nabiera delikatnego, ale jakże ważnego charakteru biograficznego. Staje się czymś więcej, niż tylko prezentacją wybranych rysunków Henryka Derwicha, staje się próbą przybliżenia jego postaci dzisiejszemu czytelnikowi.

Tematyka grafik zamieszczonych w albumie jest w pewnym sensie determinowana przez jego tytuł, lecz ten stanowi naturalną konsekwencję historycznego ulokowania zawodowej aktywności Derwicha, który zmarł w 1983 roku a karierę rysownika rozpoczął tuż po wojnie. Satyra PRL-owska nie jest oczywiście satyrą na PRL, a przynajmniej nie jest satyrą per se polityczną. Rysunki Derwicha pojawiały się w oficjalnym obiegu, dlatego nie dotykają spraw państwowych. Ukazują za to jego społeczeństwo. I jest w tym satyra pośrednia. Widać wyraźny typ Polaka "ludowego", który kształtuje się pod tuszem Derwicha. Owszem, cechy tego typu są przejaskrawione, to budulec komizmu, lecz wciąż możemy dopatrzyć się modelu człowieka bardzo zaradnego, czasem wprost kombinującego, niekiedy zawistnego. Problem pijaństwa sąsiaduje z trudami relacji damsko-męskich, brak dostępu do dóbr i towarów sprzyja prowizorce, nowe technologie (oczywiście nowe w latach 70., dziś już niemal antyczne) wywołują zakłopotanie przeciętnego Kowalskiego. Wszystko to bliskie jest jednak człowiekowi, nie zaś systemowi.

Warto sięgnąć po album Derwich. A propos PRL-u. To solidny kawał historii – tak społecznej, jak i artystycznej, bo przecież wpływ Derwicha na scenę polskich karykaturzystów jest jasny. Ciekawej treści wtóruje piękne wydanie, nie tylko sensownie opracowane, ale też podane w atrakcyjnej wizualnie formie i dwujęzyczne – co jeszcze bardziej podkreśla uniwersalność tych rysunków, w większości możliwych do zrozumienia nawet dla obcokrajowców, którym kontekst historyczny PRL-u jest obcy.

Derwich. Á propos PRL-u

Okładka: Henryk Derwich
Ilustrator: Henryk Derwich
Wydawnictwo: Media Rodzina
Miejsce wydania: Poznań
Wydanie polskie: 10/2013
Liczba stron: 248
Format: 210x220 mm
Oprawa: twarda
ISBN-13: 9788372789051
Wydanie: I
Cena z okładki: 39 zł


blog comments powered by Disqus