Recenzja książki "Snajper. Opowieść komandosa SEAL Team Six"

Autor: Tomasz Nowak
Korekta: Sławomir "Villmar" Jurusik
23 listopada 2011

Wspomnienia byłego komandosa SEALsa, wydane po przeprowadzonym przez tę formację operacji wyeliminowania Osamy bin Ladena, to typowy edytorski „strzał” – próba wypromowania książki w oparciu o medialny szum, mający uczynić wartościową pozycją tekst, który do bycia takowym niekoniecznie aspiruje.


Stosunkowo rzadko mamy okazję choćby zerknąć za kulisy funkcjonowania oddziałów specjalnych. Nie inaczej jest w przypadku osławionych SEALs, których szkolenie i działania widziane oczami członka zawsze wygląda ciekawie, nawet wówczas, gdy jego ogląd jest nieco stronniczy.


Pretekstem do zrobienia „dobrej prasy” elitarnym oddziałom działającym pod komendą Połączonego Dowództwa Operacji Specjalnych USA, w tym jednostce nawiązującej symbolicznym mianem do nieistniejącego już Teamu Six US Navy SEALs, stała się głośna majowa akcja w Pakistanie. Kto jednak we wspomnieniach Wasdina ma nadzieję doszukać sie pikantnych szczegółów, srodze się rozczaruje. Owszem, pierwszy rozdział omawia akcję krok po kroku w sposób nie ukazany nigdy mediach, nawet uchodzących za fachowe. Jest to jednak opis krótki i hipotetyczny  z punku widzenia byłego komandosa. Dalej zaś rozpoczyna się pasjonująca, tyle że zupełnie inna historia – opowieść o człowieku i jego przygodzie, pracy oraz życiu związanym nierozerwalnie z armią i oddziałami, w których służył.


Wasdin opisuje swe niełatwe życie, które poniekąd uwarunkowało jego aktywne i pełne zaangażowania wejście w świat wojska i zapał do stawania czoła wyznaczanym przezeń, coraz wyższym wymaganiom. Obrazuje także proces selekcji i szkolenia SEALsów, wybrane akcje, a także własny w nich udział, zwłaszcza wiele uwagi poświęcając słynnej operacji w Mogadiszu, sportretowanej w filmie "Helikopter w ogniu". Wszystko oczywiście zapewne za zgodą odpowiednich organów i, z oczywistych względów, nieco okrojone w kwestii detali operacyjnych, czyli technik działania stosowanych wciąż w praktyce przez inne aktywne i zakamuflowane oddziały SEALsów.


„Snajper…” to wciągająca i pasjonująca książka z „pieprzykiem”, opracowana z werwą oraz pazurem, którego po takiej historii należy oczekiwać; będącego zapewne zasługą Stephena Templina. Może trochę napuszona propagandą, ale czy nie o to też w końcu chodzi, aby być dumnym z tego, co i dlaczego się robi? Zwłaszcza gdy jest czym pochwalić, ale nie zawsze ma się ku temu okazję.
 

Snajper. Opowieść komandosa Seal Team Six

Autor: Stephen Templin, Howard E. Wasdin
Wydawnictwo: Znak
Miejsce wydania: Kraków
Wydanie polskie: 7/2011
Tytuł oryginalny: SEAL Team Six: Memoirs of an Elite Navy SEAL Sniper
Liczba stron: 420
Format: 145x205 mm
Oprawa: miękka
ISBN-13: 978-83-240-1647-1
Wydanie: I
Cena z okładki: 39,90 zł



blog comments powered by Disqus