Komiwojażer cynizmu

Autor: Mirosław Skrzydło
Korekta: Bool
17 stycznia 2010

Każdy człowiek po czterdziestce jest kanalią
George Bernard Shaw

Niezwykle popularny w ostatnich latach angielski aktor, Hugh Laurie (niezastąpiony Król Ciętej Riposty, doktor House), na długo przed rolą życia napisał niezwykle zabawny kryminał z silnym podtekstem wojskowo-politycznym. „Sprzedawca broni” to, niczym serial „Dr House”, świetna zabawa dla niewybrednych.

Hugh Laurie wykorzystuje popularne, ograne patenty kryminalne, które przyprawia odpowiednio stonowanymi elementami humorystyczno-obrazoburczymi. Autor „Sprzedawcy broni” zachowuje się niczym kreatywny kuchmistrz – nie oprze się pokusie i dorzuci do wybornego dania przysmak z zupełnie innej półki, czyniąc przyrządzaną potrawę jeszcze lepszą.

Parafrazując przytoczony cytat G.B. Shawa w odniesieniu do debiutu pisarskiego pana Lauriego, śmiało można powiedzieć, że nie tylko ludzie po czterdziestym roku życia, ale również wszyscy bohaterowie „Sprzedawcy broni” są kanaliami. To z całą pewnością postaci o słabo ukształtowanym kręgosłupie moralnym; tyleż cwane i rezolutne, co bezwzględne, żądne władzy, stosujące iście makiaweliczne zagrywki. Wśród tej wygłodniałej sfory ludzkich hien przypadkowo znalazł się zawadiacki, skłonny do przemocy oraz niebywale cyniczny Thomas Lang, który jest zarówno głównym bohaterem, jak i narratorem powieści.

„Sprzedawcy broni” pełni są komediowych smaczków oraz zabawnych opisów („Kiedy spojrzymy na boczną elewację Raynera, przekonamy się, że jego uszy dawno temu zostały odgryzione i wyplute z powrotem na boczną część jego głowy”), stanowiących wzorowe komentarze do dziejących się wydarzeń i poszczególnych postaci. Chyba największym plusem książki jest postać głównego bohatera. Thomas Lang to typowy oportunista, awanturnik i urodzony rozrabiaka. Były żołnierz o stalowych nerwach i mocnej głowie nieszczęśliwie zakochuje się w córce swej niedoszłej ofiary, co wrzuca go w wir spisków i zamachów, za którymi stoi tajemnicza organizacja. Życie Langa to pasmo niekończących się problemów z prawem, złoczyńcami oraz (o zgrozo!) kobietami typu femme fatale.

W pewnym momencie (u mnie zdarzyło się to między I a II częścią książki) czytelnik zaczyna gubić się w zawiłej fabule, która staje się coraz bardziej niewiarygodna i pozbawiona logiki. Nagle, z niepojętych do końca powodów, główny bohater staje się przedstawicielem elitarnego zespołu zabójców terrorystycznej organizacji "Miecz Sprawiedliwości". A końcówka książki to już nadzwyczajny miszmasz gatunków literackich. Komedia miesza się z sensacją, powieścią przygodową i kryminałem. Tani romans spod znaku Danielle Steele pojawia się w towarzystwie opowieści szpiegowskiej w stylu Bonda oraz efektownej, acz rażącej miernym efekciarstwem sensacji.

Ponieważ przyszło mi recenzować wersję audio książki, muszę pochwalić świetnego i bezbłędnego Jarosława Rabendę. Lektor rewelacyjnie tonuje głos, subtelnie podkreślając ważne motywy oraz wyciągając samą esencję z iście montypythonowskiego humoru „Sprzedawcy broni”.

Wbrew niezbyt przekonującemu zakończeniu, ogranym patentom sensacyjnym oraz niezwykle niedorzecznej fabule, debiut literacki dra House’a broni się rękami i nogami. Zawdzięcza to świetnie wyważonej fabule, zaskakującym zwrotom akcji oraz wiarygodnym, niezwykle barwnym postaciom.

„Sprzedawcy broni” to pozycja obowiązkowa nie tylko dla zagorzałych fanów serialu „Dr House”, ale także wielbicieli tanich kryminałów. Piątka za bardzo udany debiut.


Sprzedawca broni (audiobook)

Autor: Hugh Laurie
Tłumaczenie: Jacek Konieczny
Lektor: Jarosław Rabenda
Wydawnictwo: Biblioteka Akustyczna
Miejsce wydania: Warszawa
Wydanie polskie: 2/2009
Tytuł oryginalny: The Gun Seller
Rok wydania oryginału: 1996
Nośnik: 1 CD mp3
Czas trwania: 746' 25''
ISBN-13: 978-83-61445-09-8
Wydanie: I
Cena z okładki: 34,90 zł


blog comments powered by Disqus