Ian Douglas "Star Carrier #5. Ciemna materia" - recenzja powieści


www.gildia.pl
Star Carrier #5 - Ciemna materia.
Dostępność: 1-2 dni robocze
Cena: 24,40 zł 34,90 zł
dodaj do koszyka

Wojna nigdy się nie zmienia

Autorzy powieści fantastycznonaukowych (bardziej fantastycznych niż naukowych) często snują przed czytelnikami wizję zjednoczenia ludzkości w walce przeciw kosmicznemu najeźdźcy. Wizja szlachetna i przepełniona patosem, jednak w prawdziwym życiu zapewne nie byłoby tak kolorowo. Gdzie władza, tam walka o wpływy ­– nie inaczej ­­­jest w przypadku piątego tomu Star Carrier.

Kosmos kryje wiele tajemnic – ziemscy dowódcy przekonali się o tym w momencie odkrycia śladów cywilizacji, przy której dotychczasowi wrogowie ludzkości wydają się błahostką. Sprawę komplikuje dodatkowo wojna domowa, której końca nie widać. Mało? Na galaktycznym polu bitwy pojawi się… kolejny gracz, prawdopodobnie niebędący w sojuszu Sh’daar. Krótko mówiąc, Ziemianie walczą na kilku frontach równolegle. A "Piachu” Gray dochrapał się już czterech admiralskich gwiazdek.

Awans głównego bohatera był odczuwalny już w Otchłani i w pewien sposób przenosił cykl na nowy poziom – z kokpitu myśliwca do fotela dowódcy. Wciąż jest to pewien powiew świeżości w serii, ale w Ciemnej materii po raz pierwszy odczuwa się pewnego rodzaju monotonię. Owszem, starcia opisywane z perspektywy pilotów nadal są ważną składową cyklu, ale zaczynają sprawiać wrażenie dopisywanych w ostatniej chwili, jakby na odczepnego. Szkoda tym większa, że to właśnie tego typu sceny decydowały o dynamice akcji w poprzednich tomach Star Carrier.

Ciemna materia to pewnego rodzaju wypełniacz w dotychczasowej opowieści – nie stanowi pełnoprawnej kontynuacji, raczej odświeżenie kilku motywów (między innymi dwudziestowieczne manewry użyte w bitwach w kosmosie). Oczywiście to nie wszystko – recenzowana powieść w znacznej mierze składa się z faktów i informacji, które czytelnicy mieli już okazję poznać. Z jednej strony to dobry zabieg dla tych, którzy czytali poprzednie tomy dłuższy czas temu, ale z drugiej… Star Carrier nie wydaje się na tyle skomplikowaną opowieścią, by niezbędne było rozkładanie go na czynniki pierwsze i powtórne analizowanie. Trudno też uznać za zasadne zapoznawanie się z cyklem od tomu piątego.

Iana Douglasa trzeba pochwalić jednak za konsekwencję – wciąż nie zapomina on o efekcie relatywistycznym i odmiennej ewolucji obcych cywilizacji, co, wbrew pozorom, ma kluczowe znaczenie dla wielu elementów Star Carrier. Jest to tym ważniejsze, że wielu twórców space oper po prostu zapomina o tak kluczowych elementach – Douglas wyraźnie daje czytelnikowi odczuć, że ewolucja jest tak naprawdę dziełem zarówno przypadku, i jak skrajnie odmiennych warunków środowiskowych, a bitwy rozgrywają się nie na kilku kilometrach kwadratowych (choć właściwszą miarą byłyby tu kilometry sześcienne), lecz na ogromnych odległościach. Najważniejszy aspekt odmienności obcych ras nie został jednak jeszcze wymieniony, a i o nim nie zapomniał amerykański twórca – chodzi o ich ocenę  według naszych ludzkich kryteriów. Czy kosmita zna pojęcia takie jak "dobro” i "zło”? Czy mamy w ogóle prawo oceniać inną, kosmiczną rasę pod tym kątem, czy też staramy się na siłę nadać jej cechy ludzkie, by zrozumieć jej naturę? Tego typu pytań w Ciemnej materii pojawia się całkiem sporo.

Dłuższe serie mają to do siebie, że autorzy często piszą jedno i to samo, niemal nie zmieniając założeń. Star Carrier jest tu chlubnym wyjątkiem – piąty tom cyklu, Ciemna materia, dość znacząco różni się od tego, co zaprezentowane zostało w Pierwszym uderzeniu, Środku ciężkości czy nawet Osobliwości. Jest to jednak zmiana na plus – Douglas pozwala obserwować ten sam konflikt z diametralnie odmiennej perspektywy, przy okazji rozbudowując go o nowe, bardzo konkretne elementy. Owszem, powtarzanie informacji z poprzednich tomów raczej nie było niezbędne, a i przywrócenie Star Carrierowi dynamiki walk myśliwców byłoby niczego sobie. Niemniej Ciemna materia to wciąż kawał porządnej space opery.

Star Carrier #5 - Ciemna materia

Autor: Ian Douglas
Wydawnictwo: Drageus Publishing House
Miejsce wydania: Warszawa
Wydanie polskie: 7/2014
Tytuł oryginalny: Star Carrier: Dark Matter
Rok wydania oryginału: 2014
Liczba stron: 432
Format: 125x195 mm
Oprawa: miękka
ISBN-13: 9788364030345
Wydanie: I
Cena z okładki: 34,90 zł



blog comments powered by Disqus