"Dagny. Życie i śmierć" Jamesa Davida Landisa. Recenzja książki

Autor: Aleksander Krukowski
Korekta: Dagmara Trembicka-Brzozowska
29 kwietnia 2014

Celebrytka Młodej Polski

W autobiograficznej powieści Spowiedź szaleńca August Strindberg opisał, co przydarzyło mu się w jednym z berlińskich hoteli. Usłyszał zza ściany ulubioną melodię Stanisława Przybyszewskiego, graną na fortepianie. W paranoicznym strachu doszedł do wniosku, że to właśnie Przybyszewski gra Schumanna, by w ten sposób obwieścić mu swoje przybycie i planowane zabójstwo skandynawskiego pisarza, które miało być długo odwlekaną zemstą za dawny romans Strindberga z Dagny Juel, żoną polskiego dekadenta. W rzeczywistości Przybyszewski siedział wtedy w więzieniu, oskarżony o zamordowanie swej wcześniejszej partnerki i matki jego dzieci, Marty Foerder.

Ten fragment ze Spowiedzi szaleńca, oparty na autentycznych wydarzeniach z roku 1896, przypomina w swym charakterze książkę J.D. Landisa, Dagny. Życie i śmierć. Mamy w niej bowiem to wszystko: główną bohaterkę, za którą ugania się połowa europejskiej bohemy artystycznej końca XIX wieku; przedmiot waśni i potyczek; zmyślone historie, paranoiczne wizje i rzeczywistość, która bywa dużo gorsza od nich.

Fenomen Dagny Juel-Przybyszewskiej jest nieprzenikniony. Zarówno jako panna, jak i kobieta poślubiona Stanisławowi Przybyszewskiemu, zdobywała serca wielu artystów. Nie tylko romansowała z przywołanym już Strindbergiem, ale wzdychał ku niej i Edward Munch, i Stanisław Korab-Brzozowski, który z powodu niespełnionej miłości popełnił samobójstwo, jego brat Wincent i wielu, wielu innych. I to nie jest najdziwniejsze. Być może posiadała urodę wpisującą się w ówczesne kanony piękna. Może jej osobowość i pewna (duża jak na XIX wiek) rozwiązłość czyniły ją jeszcze bardziej pożądaną. Ciężko jednak tym wyjaśnić, dlaczego stała się ikoną Młodej Polski. I powieść Landisa również tego nie tłumaczy.

Dagna Juel była kimś w rodzaju młodopolskiej celebrytki, znanej z tego, że była znana. Pokazywała się to tu, to tam, w różnym towarzystwie, wywołując pomniejsze skandale, sama jednak nic wielkiego nie osiągnęła. Pozostawiła po sobie niezwykle skromny dorobek literacki. Najbardziej znana pozostaje jako żona Przybyszewskiego. I tak oto książka o niej jest w dużej mierze opowieścią o jej mężu właśnie.

Dagny. Życie i śmierć posiada specyficzną konstrukcję narracyjną. Jest opowieścią Władysława Emeryka, ostatniego kochanka Dagny oraz... jej mordercy. To on, jej bliski powiernik, posiłkując się legendarnym pamiętnikiem Dagny, snuje fabularną historię jej życia. J.D. Landis serwuje nam fikcję literacką, do czego szczerze się przyznaje, choć jednocześnie zaznacza, że jest to fikcja zbudowana na szkielecie faktów. Problem w tym, że fakty z końca XIX wieku są trudne do zweryfikowania i mogą być niczym więcej, jak częścią legendy. Mniejsza o to, ile w Dagny prawdy, ile zmyśleń, a ile legend czy domysłów, należy tę książkę traktować jako fikcję, a nie źródło historyczne.

A jako fikcja, książka Landisa wypada średnio. Materiał, z którego jest budowana - życie modernistycznej bohemy - jest niesamowicie barwny i intrygujący. Język, w swej poetyckości też jakoś nawiązujący do przełomu XIX i XX wieku, kapituluje wobec licznych prób nakreślenia scen erotycznych, ale nadal sprawia na ogół pozytywne wrażenie. Natomiast fabularyzacja, problematyzacja pozostawiają wiele do życzenia. Opowieść zmierza do tragicznego (i przewidywalnego w swej historyczności) finału, lecz nim do niego dojdzie - ciężko powiedzieć, o czym jest. To bardziej zlepek pojedynczych scenek z artystycznego życia i towarzyskich kontaktów państwa Przybyszewskich. Bez spójnego przekazu, co raz jeszcze odsyła do figury celebrytki.

Dagny to nie jest zła powieść. Czyta się ją całkiem przyjemnie. Wartość poznawcza też nie jest mała, nawet jeśli jej zakres pozostaje dyskusyjny. Jednocześnie nie jest to też dobra powieść. Zabrakło konstrukcji fabularnej. Rzeczywiście, Landis oparł się na szkielecie historycznym, nie myśląc przy tym, by go wcześniej odpowiednio ułożyć, posortować i zdynamizować.

Dagny, życie i śmierć

Autor: J. D. Landis
Tłumaczenie: Iwona Grzegorzewska, Piotr Grzegorzewski
Wydawnictwo: Bukowy Las
Miejsce wydania: Wrocław
Wydanie polskie: 6/2013
Tytuł oryginalny: The Woman In The Black Dress
Liczba stron: 432
Format: 140x205 mm
Oprawa: miękka ze skrzydełkami
ISBN-13: 9788362478569
Wydanie: I
Cena z okładki: 44,90 zł


blog comments powered by Disqus