Recenzja książki "Przepowiednia ognia"

Autor: Aleksander Krukowski
Korekta: Bool
12 sierpnia 2011

"Przepowiednia ognia" stanowi szóstą część cyklu o przygodach Philipa Mercera. Każda z nich to osobna, integralna całostka, połączona z innymi przez postać głównego bohatera, dlatego Czytelnik może rozpocząć lekturę od dowolnej pozycji z serii. I warto, by wybrał inną niż "Przepowiednia ognia".

Dlaczego? Ponieważ Jack Du Brul zaczął tutaj eksperymentować. Sam zdaje sobie z tego sprawę, zamieszczając małą wzmiankę o tym na końcu książki (w "Podziękowaniach"). Eksperymenty dotyczą pewnych gatunkowych konwencji, o których więcej za chwilę.

Philip Mercer to naukowiec i agent specjalny w jednej osobie. Trochę jak James Bond, trochę Indiana Jones. Specjalizuje się w geologii, posiada rozległą i specjalistyczną wiedzę na temat ruchów tektonicznych, wstrząsów sejsmicznych, aktywności wulkanów i tym podobnych procesów. Wiedza ta wykorzystywana jest przez rząd USA, który chętnie wysyła Mercera na tajne misje ratowania kraju i świata. Tym razem bohater przeciwstawić się musi grupie tybetańskich mnichów, którzy potrafią przewidywać różnego rodzaju katastrofy, co napawa ich przywódcę, Luca, ambicją dominacji nad światem. W walce z zakonem Mercera wspierać będzie siostra jego przeciwnika, piękna Tisa.

Zwykle książki Du Brula balansują pomiędzy thrillerem a powieścią przygodową. Pełno w nich akcji, główny bohater zwycięża grupę antagonistów, kilkakrotnie ryzykując po drodze własne życie. Jest brawurowy, nieustraszony, przebiegły – wiadomo. I w zasadzie to by się zgadzało także w przypadku "Przepowiedni ognia". Co jednak się nie zgadza, to dodatkowe elementy wprowadzone przez autora. Otóż sekret tego typu książek polega na zachowaniu prawdopodobieństwa opisywanej historii. Natomiast Du Brul dość swobodnie odrealnia swą powieść, zamieszczając w niej między innymi fantastyczny wątek związany z teleportacją. Science fiction z jednej strony miesza się z mistyką z drugiej, ponieważ potrzeba szczególnego rodzaju wrażliwości, by przyjąć również mistyczne zdolności himalajskich mnichów. Autor wystawia swoich czytelników na próbę, z której wychodzi raczej przegrany.

Kolejnym urozmaiceniem jest wątek miłosny. Czy może należałoby napisać: romansowy. Wiadomo, że męski typ w heteronormatywnym świecie powieściowym powinien zdobyć atrakcyjną kobietę. I tak się dzieje. A jednak romans pomiędzy Mercerem a Tisą wykracza poza ramy typowej przygody z "dziewczyną Bonda". Robi się nazbyt emocjonalny a ckliwa scena na końcu książki – melodramatyczna.

Reasumując: "Przepowiednia ognia" daje czytelnikowi to, czego mógłby się spodziewać po tego typu literaturze, i jeszcze więcej. Ów naddatek jest jednak wielce ryzykowny i raczej nie zachwyci Czytelników ceniących sobie prawdopodobieństwo. Za to zdobędzie uznanie tych lubiących lekką nutę niesamowitości.

Philip Mercer #6 - Przepowiednia ognia

Autor: Jack Du Brul
Wydawnictwo: Amber
Miejsce wydania: Warszawa
Wydanie polskie: 2/2011
Tytuł oryginalny: Philip Mercer: Deep Fire Rising
Rok wydania oryginału: 2003
Liczba stron: 400
Format: 148x210 mm
Oprawa: miękka
ISBN-13: 9788324138227
Wydanie: I
Cena z okładki: 9,99 zł


blog comments powered by Disqus