Życie za zakrętem – recenzja książki "Sprawiedliwy"

Autor: Tomasz Nowak
Korekta: Alicja "cichutko" Laskowska
6 czerwca 2012

Stary Higgins już nie tak dobry? Tak właśnie mogło się wydawać po lekturze "Zabójczej ziemi", ale była to chyba tylko chwila słabości Mistrza Sensacji. W "Sprawiedliwym" bowiem pisarz znów napawa dreszczem i porywa wartką fabuła. Co więcej, to swoista kontynuacja i zakończenie dylogii, jaką tworzą właśnie te dwa tytuły.

Co tym razem sprawia aż tak wielką różnicę? Może fakt, iż akcja "Sprawiedliwego" znów rozgrywa się głównie na "starych śmieciach", a więc w Londynie i okolicach oraz w deszczowej, nieco mrocznej Irlandii? Te tereny, ich specyfikę i niepowtarzalny klimat Higgins zna, czuje i portretuje jak nikt inny.

Cała historia zaczyna się wszelako zupełnie gdzie indziej – podczas misji w Kosowie spotykają się przypadkiem dwaj ludzie "do specjalnych poruczeń" – wysłannik prezydenta USA Blake Johnson oraz premiera Wielkiej Brytanii major Harry Miller. Z owego spotkania wyniknie cały ciąg zdarzeń prowadzących do szeroko zakrojonej wendetty. W ich efekcie początkowo "niepewny" Miller pchnięty zostanie niejako w szeregi elitarnej grupy generała Fergusona – z Seanem Dillonem, Salterami i majorem Roperem w składzie. Rozliczne wątki zaczną wkrótce splatać się i nawiązywać otwarcie do tematów podejmowanych w "Zabójczej ziemi", by w końcu zyskać rozwiązanie – tym razem ostateczne.

Gra toczy się tu ponownie na najwyższym pułapie – władz USA, Wielkiej Brytanii i Rosji, ale oczywiście występujących nieoficjalnie, skrytych za woalem tajności. Widać, że zdaniem autora, choć teoretycznie na świecie w ostatnich latach zmieniło się bardzo wiele, w istocie nie zmieniło się tak naprawdę nic. Walka o wpływy – bezpardonowa i może nawet jeszcze brutalniejsza – rozgrywa się wciąż między „starymi znajomymi”, tyle że w większym utajeniu.

Wypadki toczą się więc bardzo szybko, a na końcu czeka dość zaskakujące rozwiązanie. Tu wszak pojawia się coś, co zdaje się znów "odbiegać od normy" wcześniejszej prozy autora. Ponownie brak tutaj typowej dla Higginsa onegdaj gorzkiej puenty oraz trochę nazbyt "happy-endowy" finał. Oczywiście. „jak zywkle” padają przypadkowe, niezawinione ofiary, jednak rozstanie z nimi nie budzi aż tak wielkich emocji. Czyżby zatwardziały pesymista zaczął wreszcie dostrzegać jakąś radość w życiu?

"Sprawiedliwy" to Pasjonująca lektura, po której za następnym "Dillonem" będzie się wyglądać niecierpliwe.

Sprawiedliwy

Autor: Jack Higgins
Wydawnictwo: Buchmann
Miejsce wydania: Warszawa
Wydanie polskie: 1/2011
Tytuł oryginalny: Rough Justice
Rok wydania oryginału: 2008
Seria wydawnicza: Fabryka sensacji
Liczba stron: 387
Format: 140x210 mm
Oprawa: miękka
ISBN-13: 978-83-7670-056-4
Wydanie: I
Cena z okładki: 9,99 zł



blog comments powered by Disqus