Recenzja książki "Potomek Kusziela"

Autor: Aleksander Krukowski
Korekta: Dawid "Fenrir" Wiktorski
6 października 2011

Jacqueline Carey, autorka znanej i uznanej trylogii o wybrance Kusziela, powraca. "Potomek Kusziela" rozpoczyna nową serię, w której spotkamy bohaterów znanych nam z poprzedniej historii, lecz w trochę innych rolach.

Wracamy do świata znanego z pierwotnej trylogii: autorskiej kreacji Carey, która dostarcza nam alternatywnej wizji Europy, jaka nie została zdominowana przez chrześcijaństwo. U początku historii leży bowiem mit o Elui, aniele zrodzonym z krwi ukrzyżowanego Jezusa i łez Marii Magdaleny, który wyruszył w świat z kilkoma towarzyszącymi mu aniołami. Dotarli do obcej im krainy, której pięknem oczarowani, postanowili zakończyć wędrówkę. Osiedli tam, a z ich związków z ludźmi powstały arystokratyczne rody państwa nazwanego Terre d’Ange.

Do jednego z tych rodów – w którego żyłach płynie krew anioła Kusziela, "karzącej ręki Boga" – należy główny bohater i narrator, Imriel. Młody pretendent do tronu, dźwigający brzemię swego pochodzenia oraz traumatyczne doświadczenia dzieciństwa, wkracza w okres dojrzewania, który nie będzie dla niego łatwy. Imriel musi poradzić sobie nie tylko ze swoją przeszłością, ale także odnaleźć się w arystokratycznym świecie, pełnym intryg i konwenansów.

Stali czytelnicy Jacqueline Carey wiedzą, czego można spodziewać się po jej książkach. Autorka upodobała sobie szczególnie rodzaj fantasy nasyconego erotyzmem. Nowa seria – sądząc po pierwszym tomie – nie odstępuje od tego typu literatury. Co prawda, tym razem narracja nie jest opowiedziana z perspektywy kurtyzany, lecz wchodzący w dorosłość Imriel wchodzi także w świat hedonistycznych rozrywek Terre d’Ange.

I trudno nie uznać tego przewrażliwionego, wciąż użalającego się nad sobą, wybuchającego niekontrolowanymi spazmami płaczu, rozemocjonowanego młodzieńca za postać na wskroś zniewieściałą. Czy taki był zamiar autorki, wątpię. Możliwe, że w tę postać wpisała zbyt wiele własnych wyobrażeń i fantazji na temat męskości.

Mało w "Potomku Kusziela" elementów typowego fantasy. Owszem, mamy wciąż obecne echa założycielskiego mitu, jednak elementy magii czy sceny batalistyczne – z wyjątkiem ostatnich rozdziałów – są tu marginalne. Właściwie otrzymujemy romans z fantastycznymi realiami przebijającymi gdzieś z tła. Pisząc: "romans", nie mam na myśli pozycji harlequinowej, lecz poważnie traktowany gatunek obyczajowy, w którym na pierwszy plan wysuwają się rozmaite intrygi i dyktowane miłością oraz nienawiścią działania dworskich dostojników.

"Potomek Kusziela" z całą pewnością zainteresuje fanów pisarki. Część z nich może być jednak rozczarowana, ponieważ w porównaniu do poprzednich dzieł znacząco spada dynamika i akcja. Więcej tu splotów fabularnych, za którymi czasem trudno nadążyć, oraz introwertycznych analiz dojrzewającego bohatera. Wydaje się, że tom pierwszy stanowi dobre preludium do kolejnych książek w serii – czy tak będzie rzeczywiście, zobaczymy.

Kusziel #4 - Potomek Kusziela

Autor: Jacqueline Carey
Tłumaczenie: Ewa Wojtczak
Wydawnictwo: Mag
Miejsce wydania: Warszawa
Wydanie polskie: 1/2011
Tytuł oryginalny: Kushiel's Legacy: Kushiel's Scion
Rok wydania oryginału: 2005
Liczba stron: 720
Format: 135x200 mm
Oprawa: miękka
ISBN-13: 978-83-7480-189-8
Wydanie: I
Cena z okładki: 49,00 zł


blog comments powered by Disqus