Kosmiczny totalitaryzm

Autor: Mirosław Skrzydło
1 października 2008

„Ludzie przyzwyczaili się żyć pod kuratelą obcej cywilizacji, rozwiązującej za nich ważniejsze problemy. Sami zajmują się tylko napełnianiem brzuchów i szukaniem rozrywek”

Janusz A. Zajdel to wybitny pisarz literatury fantastyczno-naukowej, tworzący swe największe dzieła w okresie komunizmu. Śmiało można go postawić tuż za wielbionym praktycznie na całym świecie Stanisławem Lemem.
„Wyjście z cienia” to jedna z najlepszych książek Zajdla, potwierdzająca jego wielki geniusz. Stanowi krytykę ówczesnego systemu politycznego. Jest to utopijna opowieść w stylu „1984” Orwella, z tym że Wielkiego Brata zastępują podstępni kosmici, Proksowie.

„Wyjście z cienia” to jeden z najznamienitszych przedstawicieli bardzo odważnego nurtu political fiction. Trafne spostrzeżenia dotyczące prawdziwych zamiarów kosmitów sprawiają, że powieść nabiera uniwersalnego charakteru. Główny bohater, Tim, i jego przyjaciele wyciągają właściwe wnioski dotyczące faktycznej okupacji, ukrytej pod płaszczykiem ochrony ziemian przed wrogą cywilizacją. Tim uważa, że ludzkość przeceniła zdolności Proksów. Porównuje on najeźdźców do Hiszpanów kolonizujących Amerykę. Proksowie nie są nadistotami o iście boskich mocach, tylko kosmicznymi łotrami i awanturnikami, którzy w chytry sposób wykorzystali nasze słabości. Można nawet powiedzieć, że sami zostali wezwani czy wręcz stworzeni przez naszą słabą, pozbawioną dostatecznej samokontroli rasę. Przybysze praktycznie bez problemów podzielili Ziemię na kwadraty, których pod żadnym pozorem nie można opuszczać (ich granic pilnują śmiercionośne maszyny). Dzięki temu przepływ informacji, a co za tym idzie, również rozwój cywilizacji został zatrzymany.

Książka Zajdla we właściwy sposób rozprawia się z wszystkimi ułomnościami człowieka. W „Wyjściu z cienia” podkreślone jest ubezwłasnowolnienie jednostki. Homo sapiens przeistoczył się w homo sovieticusa1 (człowieka sowieckiego), rasę, która nieustannie musi być niewolona2. Ludzie są niczym mrówki posłusznie i ślepo słuchające poleceń swej królowej (w tym przypadku: wrogich kosmitów). Gdy nagle wszystkie ptaki wyginęły, stwierdzono, że to efekt ewolucji. Nikt nawet nie próbował skojarzyć kilku faktów, które jasno wskazywały odpowiedzialnych za tę ptasią czystkę.

Postacie z tej mrocznej historii nie należą do typu pozytywnych bohaterów. Owszem, głoszą słuszne słowa, ale ich akcje (a raczej praktyczny ich brak) mają znamiona tchórzostwa. Osobami tego dramatu są ludzie zwykli, bezbarwni, zastraszeni, oportunistyczni, a zarazem nikczemni i podli. Prekursora nurtu fantastyki socjologicznej w Polsce interesuje nie tyle pojedynczy bohater, co całe społeczeństwo i jego zmiana pod wpływem różnorakich bodźców.

Janusz A. Zajdel w mistrzowski sposób rozprawił się z utopijnymi systemami politycznymi, przekonującymi, że wszystkim żyje się komfortowo i dostatnio, a czasy niesprawiedliwości, biedy i nieustających wojen nieodwracalnie minęły. Pokazał także, że jedynymi winnymi takiego stanu rzeczy są bierni i słabi ludzie. Z wszystkich grup społecznych najbardziej dostało się politykom: w książce zaprezentowani są jako pełniący władzę w poszczególnych kwadratach, pragnący za wszelką cenę utrzymać obecny stan rzeczy, ślepo wykonujący polecenia Proksów, służbiści.

„Wyjście z cienia” gorąco polecam wszystkim, którzy interesują się kwestiami socjologicznymi i politycznymi. Janusz A. Zajdel zadaje szereg pytań, na które czytelnik musi sobie sam odpowiedzieć. To książka warta kilkukrotnego przeczytania i głębokiego przemyślenia. Bezapelacyjna szóstka!

1) pojęcie wprowadzone przez rosyjskiego socjologa Aleksandra Zinowjewa, oznaczające człowieka przyzwycza-jonego do komunistycznego systemu politycznego. W Polsce rozpropagowane przez księdza Józefa Tischnera.
2) polecam w tym miejscu książkę Ericha Fromma „Ucieczka od wolności”

Wyjście z cienia (wyd. IV)

Autor: Janusz A. Zajdel
Wydawnictwo: SuperNOWA
Wydanie polskie: 3/2007
Liczba stron: 190
ISBN-13: 978-83-7054-193-4
Cena z okładki: 26,90 zł


blog comments powered by Disqus