Recenzja książki "Po prostu żołnierz. Rok służby w Iraku"

Autor: Greg K1ler
30 lipca 2006

Jeżeli oglądałeś film Jarhead (bądź czytałeś książkę) i poczułeś klimat, to Po prostu żołnierz na pewno Ci się spodoba. W zalewie amerykańskich wojennych superprodukcji i piania jeremiad na temat U.S.Army te dwa dzieła wyróżniają się bardzo pozytywnie. Dlaczego? Gdyż obydwie te pozycje są do bólu szczere i przejmujące. Czyżby rodził się nowy gatunek literatury traktującej o militariach? True story?

Jason Christopher Hartley występuje tu jako sierżant, dowodzi niewielką grupą żołnierzy. W Iraku spędził rok. Nie zmarnował tego czasu, tworząc jedyny w swoim rodzaju dziennik. Pamiętnik z wojennej wyprawy do kraju za wielką wodą. W szkole autor sprawiał same problemy, miał także spore trudności w nawiązaniu odpowiedniego kontaktu z ojcem. Do tego nie godził się na otaczającą go niesprawiedliwość, próbował naprawić świat na swój własny, prześmiewczy, sposób. Nabawił sobie tym kłopotów w postaci kurateli kuratora i pozbawienia możliwości nauki na dobrej uczelni (wydalono go). Bystry, inteligentny, w duszy humanista. Po zamachu 11 września nie chce być już więcej bezsilnym wobec podobnych sytuacji. Bliskość drastycznych wydarzeń i współuczestniczenie w nich pozwoliły mu na pełne oddanie się służbie ojczyźnie. Oddanie, ale bez przysłowiowych klapek na oczach, z wielkim wyczuciem.

Taka też jest ta książka. Pełna pasji, poczucia wartości tego, co oddział autora robi w Iraku. Jednocześnie Hartley bez pardonu opisuje głupotę, ciemnotę, czasami śmieszność amerykańskiej armii. Nade wszystko jednak codzienność. W swoim pamiętniku sierżant zawiera każdą sytuację, która pokazuje prawdziwy obraz koszar - masturbację, głupawe zabawy, frontową przyjaźń, strach przed niezidentyfikowanymi obiektami W końcu śmierć towarzyszy broni, którzy w "normalnym" życiu pełnili najzwyklejsze funkcje - strażaka czy policjanta.

Blog jest do tego stopnia kontrowersyjny i szczery, że Hartley za jego publikację w sieci, a następnie w formie książki, został skazany i zdegradowany do stopnia specjalisty. Poświęcił się, żeby wypowiedzieć na głos to, co wielu wiedziało, a prawie wszyscy podejrzewali. Mówi o skandalicznych wizytach u lekarza przed iracką misją (jednemu z żołnierzy wyrwano 12 zębów!), o humvee wyrywających bramy domostw razem z murem (który to rani dotkliwie Amerykanów), czy o pilotach przez nieuwagę rozwalających sprzęt za grube miliony. O tym jest Po prostu żołnierz.

Wydawnictwo Red Horse zaprezentowało nam kawał dobrej literatury faktu. Można by rzec dla prawdziwych twardzieli. Historia Jasona Christophera Hartleya wzruszyła mnie i pokazała, że obraz wojny w Iraku niekoniecznie jest taki, jaki pokazują media. Czyli nie wszystko należy widzieć przez pryzmat postaci George'a Busha. Mocna i warta polecenia książka!

Po prostu żołnierz. Rok służby w Iraku

Autor: Jason Christopher Hartley
Wydawnictwo: Red Horse
Miejsce wydania: Lublin
Wydanie polskie: 7/2006
Tytuł oryginalny: Just Another Soldier
Format: 125x195 mm
Oprawa: miękka
ISBN: 83-60504-04-0
Wydanie: I
Cena z okładki: 29,99 zł


blog comments powered by Disqus