Roan kończy szkołę. Recenzja "Łobuza widmo", trzeciego tomu "Akademii Jedi".

Autor: Tomasz Nowak
Korekta: Smok
15 grudnia 2015

I oto nadszedł kres. Jak się okazuje, kres Gimnazjum Akademii Jedi. Roan Novachez właśnie wkracza w ostatni rok tego szczebla nauki. Jest pełen nadziei, ale też obaw. Wiele z nich znajdzie swe uzasadnienie w tym, co się wydarzy.

Choć rok ostatni powinien być teoretycznie najlżejszym, w praktyce Roan musi podjąć sporo nowych wyzwań. Zmierzy się z zadaniami, od których zależy jego przyszłość w Akademii. Wśród nich znajdą się te trudniejsze, jak pływanie (przecież pochodzi z Tatooine!) czy zaliczanie testów Jedi, ale także przyjemniejsze, czyli kurs pilotażu statkiem kosmicznym.

Jednocześnie Novachez będzie zmagać się z tytułowym łobuzem widmo, który na każdym kroku wykręca mu dość nieprzyjrzenie i kłopotliwe numery. Kandydatem numer jeden jest oczywiście Cronah, ale on nieustannie posiada żelazne alibi... Tymczasem dowcipy przyciężkiego kalibru stanowią już nie tylko osobisty problem Roana. Wychodzi na to, że ktoś najwyraźniej chce podkopać jego pozycję czy wręcz skłócić z innymi padawanami, a nawet z nauczycielami.

Dobrze, że wśród tego wszystkiego pojawiają się jakieś promyki radości - drobne sukcesy w nauce, wierni przyjaciele, Gaiana oraz nowa koleżanka Lilly, która odmieni oblicze całego rocznika. Czy jednak radości tej wystarczy, aby rozwiać opary Ciemnej Strony, gęstniejące wraz ze zbliżającym się końcem roku?

Trzeci tom Akademii Jedi to ponownie miła i zabawna lektura o szkolnych perypetiach nastolatków. Gwiezdno-wojenna otoczka płynnie łączy się tu z problemami, jakie napotykają uczniowie zwykłych szkół. Dzięki temu książka Browna jest wręcz niezauważalnie pouczająca. Cały dydaktyzm, a więc w tym przypadku ścieranie się Jasnej Strony Mocy z Ciemną, zlewa się w jedno z solidną dawką humoru i przygód.

Łobuz widmo opowiadany jest w zdecydowanej większości językiem komiksu. Przeplatają się z nim wpisy do pamiętnika Roana oraz nieliczne wyimki z korespondencji, arkusze zapisków szkolnych i pojedyncze strony z gazetki szkolnej. Dzięki temu całą historię pochłania się niezwykle płynnie.

Jeffrey Brown we wstępie do książki dziękuje wszystkim, który pomogli mu przeżyć przygodę z Akademią. Czy oznacza to pożegnanie z serią? Na odpowiedź przyjdzie nam pewnie poczekać, ponieważ dotychczas kolejne tomy oryginału ukazywały się w odstępach roku, a polska edycja aktualnie dogoniła oryginalną. Byłoby miło, gdyż dotychczasowe przygody Roana czyta się z taką przyjemnością, że jego perypetie w Liceum albo Technikum Akademii Jedi po prostu chce się poznać.

Star Wars - Akademia Jedi: Łobuz widmo

Autor: Jeffrey Brown
Wydawnictwo: Ameet
Miejsce wydania: Łódź
Wydanie polskie: 11/2015
Tytuł oryginalny: Jedi Academy. The Phantom Bully
Wydawca oryginalny: Scholastic
Rok wydania oryginału: 2015
Liczba stron: 160
Format: 140x200 mm
Oprawa: miękka
ISBN-13: 9788325320935
Wydanie: I
Cena z okładki: 19,99 zł



blog comments powered by Disqus