Jennifer McMahon "Zimowe dzieci" - recenzja książki

Autor: Dagmara Trembicka-Brzozowska
Korekta: Anna Emerald
5 sierpnia 2015

www.gildia.pl
Zimowe dzieci.
Dostępność: 1-2 dni robocze
Cena: 24,40 zł 34,90 zł
dodaj do koszyka

Tak trochę niepokojąco

Jennifer McMahon ma w swoim dorobku już kilka książek, zwykle krążących w okolicy szeroko pojętego thrillera, i w których zazwyczaj występują dość niepokojące postaci dziecięce. W Polsce możemy jak na razie przeczytać tylko jedną jej powieść, stosunkowo nowe Zimowe dzieci, wydane oryginalnie na przełomie 2014 i 2015 roku. Opowieść ta, jak sama autorka przyznaje, różni się od jej wcześniejszych prac. Pomysł na nią wykluwał się długo – od zabawy z córką kilka lat temu aż po nagły przebłysk weny w zeszłym roku. Efektem były narodziny interesującej powieści, której akcja toczy się na kilku płaszczyznach czasowych, a w tle rozwija się wątek paranormalny.

W 1908 roku córka Sary Harrison Shea ginie w bardzo dziwnych okolicznościach. Kobieta, zdaje się, popada w obłęd i wierzy, że dziewczynka została zamordowana przez nieżyjącą od lat tajemniczą "cioteczkę". Ku przerażeniu jej męża i społeczności niewielkiego West Hill, jest też przekonana, że udało jej się przywołać małą Gertie z zaświatów. 

Ponad wiek później w tym samym domu mieszka skromnie niewielka rodzina: owdowiała matka i jej dwie córki. Pewnego dni siostry – 19-letnia Ruthie i siedmiolatka Fawn – odkrywają, że ich matka zniknęła. Sprawy nie ułatwia ani odkrycie schowanych pod podłogą portfeli nieznanych ludzi, ani pojawienie się niezrównoważonej kobiety, która podaje się za ich ciotkę. 

Zimowe dzieci to jedna z tych opowieści, które zaczynają się niepozornie, by następnie ukazać inne, niepokojące oblicze z pogranicza horroru, a kończą się niekoniecznie zadowalająco. Zaczyna się w sumie niewinnie: od historii młodości Sary, jej wypraw do lasu z ulubioną ciotką, potem obserwujemy radosne, małżeńskie życie dziewczyny. McMahon odmalowała w sposób naprawdę interesujący powolne popadanie bohaterki w obłęd – pozostawiając idealnie dużo marginesu (nie)prawdopodobieństwa, żebyśmy sami nie mogli ostatecznie zadecydować, czy to szaleństwo jest prawdziwe, czy może zmarli mogą powrócić. 

Mniej interesujący zdaje się być wątek współczesny – czyli poszukiwań matki Ruthie i Fawn. Ten skłania się raczej w stronę kryminału: jest tajemnicza śmierć, zaginięcie, poszukiwanie "skarbu", czyli fragmentu dziennika Sary. Ostatecznie obie linie fabularne w pewnym momencie się łączą. Nie można jednak powiedzieć, że jest to nudne, po prostu wydarzenia z początku XX wieku są ciekawsze i – przedstawione w formie dziennika, w pierwszej osobie – bardziej wciągają.

Jedynie zakończenie pozostawia nieco do życzenia. Jest dość… standardowe. Po tym, gdy zostaliśmy wciągnięci w tę intrygę z wątkiem nadnaturalnym, pełną tajemniczych dzienników, morderstw, zniknięć i nie tylko, wszystko rozwiązuje się dość szybko i łatwo. To pewne rozczarowanie. Nie zmienia jednak faktu, że sama powieść jest napisana w pięknym stylu. Czuć atmosferę niesamowitości, niepokoju i grozy, a jednocześnie wątek kryminalny podlewa to wszystko smakowitym sosem. Na poziomie narracji czuć "kobiecą rękę". Oczywiście zwykle unika się podziału na literaturę "kobiecą" i "męską", tu jednak, czytając, wyraźnie widzimy pewną delikatność, którą trudno znaleźć wśród autorów-mężczyzn. 

Zimowe dzieci nie są może najlepszą książką z serii Gorzka Czekolada, ale na pewno są interesujące. Lektura jest wyjątkowo przyjemna i wciągająca, a sama powieść – ciekawa i zachęcająca do zapoznania się z innymi tytułami autorki. Nie powinni po nią jednak sięgać czytelnicy poszukujący "prawdziwego horroru", fani Kinga czy wielbiciele kryminału – powieść McMahon nie mieści się w żadnej z tych ram i zbyt płynnie przechodzi z jednego gatunku do drugiego, by mogła przypaść im do gustu.

Zimowe dzieci

Autor: Jennifer McMahon
Tłumaczenie: Maciej Potulny
Wydawnictwo: Media Rodzina
Miejsce wydania: Poznań
Wydanie polskie: 3/2015
Tytuł oryginalny: The Winter People
Rok wydania oryginału: 2014
Seria wydawnicza: Gorzka czekolada
Liczba stron: 392
Format: 135x205 mm
Oprawa: miękka ze skrzydełkami
ISBN-13: 9788380080270
Wydanie: I
Cena z okładki: 34,90 zł



blog comments powered by Disqus