Jak ośmiornica zapuszczała macki – recenzja książki "Mafia. Pełna historia"

Autor: Tomasz Nowak
Korekta: Dawid "Fenrir" Wiktorski
30 grudnia 2011

Rzadko się zdarza, że tytuł przerobiony przez polskiego wydawcę na „bardziej marketingowy” lepiej przystaje do treści książki. „Mafia” Jo Durdena Smitha jest takim właśnie chlubnym wyjątkiem, bowiem autor szumnie nazwał swą publikację „The Complete History of Criminal World”, gdy tymczasem mamy tu zdecydowanie do czynienia z jego wycinkiem.

„Pełna historia” oczami Smitha, znanego i cenionego, niestety nieżyjącego juz już brytyjskiego dokumentalisty, powstała rok przedz jego śmiercią w 2003 roku. Mimo upływu prawie dekady nie traci ona jednak nic ze swych podstawowych założeń. Nadal pozostaje krótkim, treściwym i esencjonalnym rysem dziejów włoskich organizacji przestępczych, działających zarówno na Półwyspie Apenińskim, jak i pobliskich wyspach oraz w USA. Organizacje te nadal budzą wszak powszechny sprzeciw, ale zarazem podziw i strach, nie tylko w Italii.

Autor wywodzi początki potężnej zbrodniczej tradycji z Sycylii – najbiedniejszej części Włoch –, skąd też rozwinęła ona swe macki wraz z wielką migracją „za chlebem”, zapoczątkowaną w XIX wieku. Śledzi kierujące mafiosami pobudki i ich cele, ukazuje prawdziwe oblicze mitów z nią związanych, szczególnie tych „szlachetnych”, np. dotyczących osławionego „kodeksu honorowego”.

Dalej Smith analizuje drogę prężnego, ekspansywnego rozwoju „rodzin” w Nowym Świecie, gdzie przenoszone z Włoch gotowe przestępcze rozwiązania organizacyjne, oparte na wieloletniej praktyce, znalazły niezwykle podatny grunt. Ukazuje specyficzne warunki, jakie pozwoliły im zakwitnąć za oceanem i znów powraca na Sycylię, gdzie wciąż żywe, stare „obyczaje” przybrały po II wojnie światowej zgoła nowe oblicze.

W tle przewija się stale barwna galeria postaci będących „twarzami” mafii – od pierwszego capo di tutti cappi dona Calgero Vizziniego, przez Ala Capone, Franka Costello, Charlesa „Lucky” Luciano czy Vito Genovese. Z drugiej strony pojawiają się postaci sylwetki tych nielicznych przedstawicieli prawa, którzy podjęli się jej zwalczania – nieustępliwie i konsekwentnie, płacąc zwykle za to najwyższą cenę, ale osiągając jednak pewne sukcesy – z sędziami Falcone i Borsellino na czele.

Bez przeładowania datami i faktami, autor lekkim językiem ukazuje mechanizmy funkcjonowania i strukturę zbrodniczych organizacji, których macki sięgają bardzo daleko. Dla tych, którzy swą wiedzę o mafii czerpią głównie z „Ojca Chrzestnego”, dodatkowy smaczek – zdumiewająco wiele faktycznych detali czy przypadków „stworzonych” przez Mario Puzo przypomina wprost te, przytaczane przez Smitha.…

Słabszy punkt opracowania stanowi ikonografia. Stworzona w zamyśle jako popularna, książka musiała zostać opatrzona wieloma zdjęciami, które czasem jednak tylko pośrednio nawiązują do tekstu. Niemniej całościowo, jest to lektura, jaka winna usatysfakcjonować każdego, kto zechce, a jeszcze nie miał okazji zerknąć za woal tajemnicy spowijający wciąż legendarną „ośmiornicę”, i znajdzie odwagę by spojrzeć, choć przelotnie, na jej prawdziwe oblicze.

Mafia. Pełna historia

Autor: Jo Durden Smith
Tłumaczenie: Miłosz Młynarz
Wydawnictwo: Buchmann
Wydanie polskie: 7/2011
Liczba stron: 208
Format: 140 x 210 mm
Oprawa: miękka ze skrzydełkami
ISBN-13: 9788376702018
Cena z okładki: 24,90 zł



blog comments powered by Disqus