Ahoj przygodo! - recenzja książki "Piraci"

Autor: Kormak
17 maja 2007

Piraci to jedna z tych profesji, wokół której powstała wspaniała, romantyczna otoczka. W kulturze popularnej funkcjonuje mit o tych odważnych wilkach morskich, śmiejących się w obliczu największych niebezpieczeństw i rabujących uginające się od złota statki. Od wieków z ust do ust powtarza się plotki o legendarnych skarbach ukrytych na niedostępnych wyspach przez najsłynniejszych rozbójników, o których czynach opowiadano z ekscytacją pod każdą szerokością geograficzną. Każdy z nas myśląc pirat ma przed oczami Długiego Johna Silvera z Wyspy skarbów Roberta Louisa Stevensona, kapitana Hooka z Piotrusia Pana czy Jacka Sparrowa z Piratów z Karaibów. Trójgraniaste kapelusze, zawadiackie uśmiechy, drewniana noga, hak zamiast ręki, papuga na ramieniu, potężna broda, błysk w oku. Jak to w życiu bywa, prawda bywa o wiele mniej piękna od romantycznej legendy, ale nawet w najbardziej fantastycznych opowieściach kryje się ziarnko prawdy. Jak w rzeczywistości wyglądało życie pirata? John Matthews postanowił odpowiedzieć na to pytanie w książce zatytułowanej, niespodzianka, Piraci.

Jego dzieło nie poraża może ilością stron (tylko 28), ale rekompensuje to z nawiązką sposobem wydania i szatą graficzną. Duży format, twarda oprawa, ładny śliski papier i bardzo grube kartki, sklejone po dwie. Na okładce wita nas uśmiechnięta trupia czaszka z pirackiej bandery, a w oczodole ukryty jest sztuczny rubin. Piraci to bowiem bardziej album, pełen nie tylko bajecznie kolorowych ilustracji, rycin i fotografii, ale także niesamowitych dodatków. Powoduje to, że lektura przypomina bardziej doskonałą zabawę niż nudny obowiązek. W książce ukryte są bowiem takie atrakcje, jak reprodukcje oryginalnych map skarbów, listów gończych, prywatnej korespondencji, karty do gry czy słowniczek gwary pirackiej. Rozdziały podzielono tak, aby każdy opowiadał o czymś innym: historii piractwa (problemy mieli z nimi już starożytni Asyryjczycy i Grecy), realiom życia na pokładzie statku (choroby, szczury, paskudne jedzenie), bitwom morskim, uzbrojeniu i ubiorom (kobiet i mężczyzn) czy najsłynniejszym piratom w dziejach (Kapitan Kidd, Czarnobrody, Mary Read i wielu innych). Na każdej stronie umieszczono też cytaty i powiedzonka różnych sławnych postaci, prawdziwych i fikcyjnych. Nie zabrakło także wzmianek o najsłynniejszych książkach i filmach, które pozwoliły utrwalić i zmitologizować wizerunek morskich rozbójników, których cechowała przede wszystkim chciwość i okrucieństwo, a nie poczucie humoru i dobre serce.

Z ciekawostek warto zwrócić uwagę na przedstawienie różncyh rodzajów flag pirackich (nie tylko czarne, ale i czerwone) i historię najłynniejszej z nich, czyli Jolly Rogera. Matthews wspomina także o bardzo interesującej teorii wysuwanej przez niektórych historyków i badaczy, łączącej piratów z Zakonem Rycerzy Świątyni, czyli templariuszami. Ten potężny zakon miał własną flotę (która ponoć docierała nawet do brzegów nieodkrytej oficjalnie Ameryki) i wielu rycerzy po rozwiązaniu przez papieża ich bractwa zdecydowało się na żywot morskich bandytów. Takie fakty zainteresują raczej dorosłych czytelników, ale w Piratach tak naprawdę znajdą coś dla siebie zarówno najmłodsi, którzy piratów poznali dopiero dzięki filmowej trylogii Jerry'ego Bruckheimera, jak i ci starsi, którym dzieciństwo upłynęło na fascynacji przygodami młodego Jima Hawkinsa.

Ze względu na swoją objętość Piraci Johna Matthewsa nie są może wyczerpującym źródłem informacji, ale stanowią znakomity punkt wyjścia dla tych, którzy dogłębniej chcieliby poznać świat morskich bandytów, którzy od setek lat władają naszą zbiorową wyobraźnią.

Piraci

Autor: John Matthews
Wydawnictwo: Arkady
Miejsce wydania: Warszawa
Wydanie polskie: 2006
Liczba stron: 28
Format: 26,5x30,5cm
Oprawa: twarda
ISBN: 83-213-4447-X
Wydanie: I
Cena z okładki: 49 zł


blog comments powered by Disqus