Duch w pudełku

Autor: Mirosław Skrzydło
12 października 2008

„Pudełko w kształcie serca” to debiutancka książka Joe Hilla, syna samego Stephena Kinga. To błyskotliwa i wciągająca opowieść obyczajowa z elementami grozy. Jej głównymi bohaterami są podstarzały gwiazdor rockowy i zakupiony na aukcji internetowej duch zmarłego hipnotyzera.

Jude’a Coyne’a poznajemy jako pięćdziesięcioletniego muzyka, który kolekcjonuje przerażające przedmioty. W swych zbiorach ma między innymi: czaszkę szesnastowiecznego chłopa, w której trzyma długopisy, szubienicę na której przed wiekiem powieszono skazańca, oraz przeraźliwy film snuff – nagranie prawdziwego, brutalnego morderstwa. Osobliwe hobby sprowadza na niego i jego bliskich nieszczęście.
Wizerunek głównego bohatera tego dramatu z każdym kolejnym rozdziałem ulega zmianie. Na samym początku nie można go odbierać nazbyt pozytywnie, jest bowiem nadużywającym używek, bogatym snobem, zmieniającym kochanki jak rękawiczki i nazywającym każdą z nich od stanu, z którego kobieta pochodzi. Z czasem postać ta ewoluuje. Jude zyskuje w oczach czytelnika, gdy z narażeniem zdrowia odkupuje swe wcześniejsze winy.

Tytułowe pudełko zawiera w sobie morderczego ducha, który momentalnie zaczyna siać śmierć i zniszczenie. Jude musi rozwiązać zagadkę związaną ze zmarłą kochanką, córką owej zjawy. Tylko tak zdoła uchronić swe życie. Po drodze rockmana spotka kilka dramatycznych sytuacji, a w scenie finałowej będzie zmuszony powrócić do swego rodzinnego domu i symbolicznie pojednać się z niewidzianym od trzydziestu lat, znienawidzonym, umierającym ojcem. Zwłaszcza ostatnie spotkanie z władczym rodzicielem i niestandardowe, zaskakujące zakończenie walki z niebezpiecznym duchem są mocnymi stronami powieści Joe Hilla.

„Pudełko w kształcie serca” zgoła różni się od większości powieści Króla Grozy. Akcja nie toczy się w sennym amerykańskim miasteczku, a autor nie poświęca setek stron na wnikliwe analizowanie osobowości bohaterów. Pudełko, w którym znajduje się garnitur umrzyka, pojawia się bardzo szybko. Podobnie jest z duchem magika, który praktycznie od samego początku nawiedza przerażonego muzyka.

Debiutancka książka syna Kinga to typowa powieść drogi z dobrze nakreślonymi postaciami oraz zawiłą, perfekcyjnie skonstruowaną fabułą. Nic dziwnego, że prawa do jej ekranizacji zakupił Warner Bros, a pozycja odnosi spory sukces na całym świecie.

Neil Gaiman stwierdził, iż „Pudełko w kształcie serca” jest najlepszym debiutem powieści grozy od czasów „Potępieńczej gry” Clive’a Barkera. Czy tak jest w rzeczywistości, trudno jednoznacznie powiedzieć. Myślę, że trzeba kilku lat, by się o tym przekonać. W końcu Barker po napisaniu „Potępieńczej gry” odniósł spektakularny sukces i stał się ikoną współczesnego horroru. Czy podobny los spotka syna Stephena Kinga, który długo starał się odciąć ojcowską pępowinę, wysyłając swe opowiadania pod pseudonimem artystycznym?

Jedna kwestia wysoce mnie zastanawia. Jako osoba lubująca się w przeróżnych spiskach (czym bardziej poroniony pomysł, tym większa uciecha), nieustannie zadaję sobie ważkie pytanie: jaki wkład w twórczość ukochanych pociech mają tacy mistrzowie jak Stephen King? W końcu niemożliwe jest udowodnienie, że Hill przy pisaniu swych dzieł nie korzysta z pomocy ojca. Może „Pudełko w kształcie serca” powstało na kanwie jednego z niewykorzystanych dotąd pomysłów Króla? A może to znaleziona i zapomniana przed laty książka alter ego Kinga, Richarda Bachmana, którą Joe Hill sobie przywłaszczył?

Jakakolwiek by nie była prawda, warto docenić interesującą opowieść o mściwym duchu i przyznać jej zasłużoną czwórkę z minusem (minus za mą chorą i szaloną teorię spiskową).

PS. Uważajcie na to co kupujecie przez Internet. Nigdy nie wiadomo, na jaki przeklęty przedmiot możecie trafić.

Pudełko w kształcie serca

Autor: Joe Hill
Tłumaczenie: Paulina Braiter
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
Miejsce wydania: Warszawa
Wydanie polskie: 11/2007
Tytuł oryginalny: Heart-Shaped Box
Rok wydania oryginału: 2007/02
Liczba stron: 328
Format: 140x200 mm
Oprawa: miękka
ISBN-13: 978-83-7469-610-4
Wydanie: I
Cena z okładki: 32 zł


blog comments powered by Disqus