Recenzja książki "Pani na Czachticach"

Autor: Aleksander Krukowski
Korekta: Acabar
25 marca 2011

Sto lat temu, gdy nie było jeszcze seriali telewizyjnych, ludzie żądni rozrywki czytali gazety. Te popularne, w dużych nakładach, publikowały wtedy powieści w odcinkach. Dobrze opłacani autorzy wymyślali długie historie, publikując je regularnie w niewielkich odcinkach. Później całość zbierało się razem i wydawało w formie książkowej. Tak powstała "Lalka", tak powstali "Krzyżacy", a trzy dekady później – "Pani na Czachticach".

Pierwotna forma i czas publikacji (lata 30. XX wieku) są znaczące dla opisu tej powieści. Książka składa się z 21 rozdziałów, ale każdy z nich złożony jest z 5 do 10 podrozdziałów. Każda drobna cząstka, publikowana oryginalnie jako swego rodzaju całostka, posiada wewnętrzną dynamikę, przez co akcja utrzymywana jest w dużym tempie. Napięcie często wzrasta – w tych momentach zapewne kończyły się odcinki, wymuszając na czytelniku zakup kolejnego numeru. Szybkość akcji i wzrost napięcia to dobre cechy powieści. Z drugiej strony medalu znajduje się fabuła. Książka mieści w sobie bardzo dużo wątków o bardzo małym znaczeniu. Większość relacji między bohaterami ma silnie schematyczny charakter. W natłoku romansów i intryg powieść niebezpiecznie zbliża się do brazylijskich seriali.

"Pani na Czachticach" opowiada historię Elżbiety Batorówny, arystokratki żyjącej na przełomie XVI i XVII wieku, postaci dziś niezwykle popularnej – od kręgów wielbicieli metalowej muzyki, po namiętnych graczy w Diablo. Na kartach historii zapisała się w niezwykle krwawy sposób. Odkryła pewnego dnia, że krew młodych kobiet dobrze działa na jej cerę. Korzystając ze swej pozycji, wpływów i siły, Batorówna porywała dziewczyny z okolicy, by często w wyjątkowo sadystyczny sposób wytaczać z nich krew dla swych kąpieli. Przedstawiona przez Nižnánsky'ego wersja historii oparta jest w dużej mierze na ludowych legendach, ustnych przekazach, które próbuje on podeprzeć fragmentami o charakterze dokumentów.

Gatunkowo książka należy do powieści historycznych. Z dzisiejszego punktu widzenia posiada silnie zarysowane wątki kryminalne oraz romansowe. Współczesna ich ocena musi być jednak dość surowa. Zwłaszcza historie miłosne tracą na wiarygodności, posiadają zbyt idealistyczny rys.

Nižnánsky przekonuje nas, że w walce dobra i zła nie wszystkie role są od początku obsadzone. Że ludzie, po których spodziewalibyśmy się odruchów szlachetnych, bywają sadystycznymi psychopatami, a wyjęci spod prawa zbóje to obrońcy uciśnionych.

Pani na Czachticach

Autor: Jozo Niznansky
Wydawnictwo: Książnica
Miejsce wydania: Katowice
Wydanie polskie: 1/2011
Tytuł oryginalny: Cachticka Pani
Liczba stron: 624
Format: 155x230 mm
Oprawa: miękka ze skrzydełkami
ISBN-13: 9788324579105
Wydanie: II
Cena z okładki: 44,90 zł


blog comments powered by Disqus