"Moje Mindful Eating" - recenzja książki




Czym jest Mindfulness?


Jak jeść i schudnąć – to pytanie nurtuje większość kobiet i wielu mężczyzn. Otyłość i nadwaga stają się coraz większym problemem w Polsce, głównie zdrowotnym, ale też społecznym. Osobom kochającym jeść (za to nie lubiącym się ruszać) grożą nadciśnienie, cukrzyca, żylaki, zwyrodnienie stawów… Na samą myśl robi się nieprzyjemnie. Dodatkowo każdy z nadwagą – niekoniecznie otyły – doświadczył na pewno niemiłych sytuacji socjalnych. No i te problemy z dobraniem odzieży…

Mimo tych wszystkich kłopotów, jakże trudno jest znaleźć w sobie siłę woli, aby zacząć ćwiczyć lub przejść na dietę! Od lat poszukiwane są jak najmniej angażujące sposoby odchudzania: tabletki, pasy wibracyjne, superkuracje, kremy… Katy Normanowicz w swojej książce – czy raczej broszurce – poddaje kilka niesamowicie prostych sposobów, które może nie odchudzą nas od razu, ale na pewno pomogą odżywiać się lepiej i zdrowiej. Kluczem okazuje się Mindful Eating.

Pod tą enigmatyczną nazwą, trudnoprzekładalną na język polski, kryje się po prostu "jedzenie z rozmysłem". Zastosowanie prostych trików ma pomóc w walce z niepohamowanym apetytem, objadaniem się z nudów, przejadaniem się wywołanym emocjami. Moje Mindful Eating to poradnik, kryjący szereg rad i wskazówek, jak ćwiczyć silną wolę, odróżniać rodzaje głodu oraz co pomoże w odstawieniu na bok podsmażanych pierożków czy zestawów z McDonald’s. Większość sprowadza się do jednego: myśl o tym, co i jak jesz! Więcej nie zdradzimy w tej recenzji – zainteresowani powinni sięgnąć po samą publikację.

Moje Mindful Eating to napisana w poradnikowym stylu broszura – bo książką trudno nazwać wydawnictwo mające 40 stron – mówiąca, co da nam skupianie się na każdym szczególe posiłku. Jak ważna jest estetyka tego, co mamy na talerzu, otoczenie, czyste sztućce, muzyka, towarzystwo lub jego brak i jak powinno to wyglądać. Ile czasu należy jeść? Co powinniśmy robić w czasie posiłku? Autorka często zadaje te i podobne pytania, zmuszając nas do zastanowienia. Na dłuższą metę niestety może to nieco zmęczyć – przydałaby się czasem zmiana formy wypowiedzi. Przymknijmy jednak oko na to niedociągnięcie.

Książeczka napisana jest bardzo jasno, Katy Normanowicz wykłada w niej dokładnie, co osiągnęła dzięki poszczególnym etapom stosowania swojej metody. Co ciekawe, ci, którzy czują niedosyt po samej lekturze, mogą poszukać więcej informacji na stronie internetowej, w filmach na YouTube i innych źródłach on-line – wygląda na to, że Mindful Eating to projekt zakrojony na szeroką skalę. Na plus trzeba też policzyć, że autorka nie namawia do drastycznych diet, które mogą odbić się na zdrowiu (jak na przykład osławiona dieta Dukana), ale do niewielkich, stopniowych zmian w sposobie żywienia.

Podobnie jak większość tego typu książek, nie mówi wielu nowych rzeczy, ale uświadamia czytelnikowi to, z czego wcześniej nie zdawał sobie sprawy, mimo że posiadał odpowiednią wiedzę. Zbiera też w jednym miejscu sieć wskazówek, które zwykle otrzymujemy rozproszone w wielu publikacjach. Rozpatrując wartość tych rad z tego punktu widzenia, rzeczywiście Moje Mindful Eating warte jest przeczytania. Z drugiej strony odstraszać może cena – 20 zł za broszurkę to dość dużo. Decyzję najlepiej pozostawić samym czytelnikom.
 

Moje Mindful Eating czyli jak schudnąć, nie stosując żadnej diety

Autor: Katy Normantowicz
Wydawnictwo: Warszawska Firma Wydawnicza
Miejsce wydania: Warszawa
Wydanie polskie: 1/2013
Liczba stron: 40
Format: 145x205 mm
Oprawa: miękka
ISBN-13: 9788378056577
Wydanie: I
Cena z okładki: 20 zł



blog comments powered by Disqus