Recenzja książki "Dobry, zły i nieumarły"

Autor: Aleksander Krukowski
Korekta: Bool
1 września 2011

"Dobry, zły i nieumarły" to kontynuacja powieści pod tytułem "Przynieście mi głowę wiedźmy", druga z wielu części napisanej przez Kim Harrison serii o przygodach Rachel Morgan. Stanowi połączenie dwóch gatunków prozy: posiadającego długą tradycję kryminału oraz stosunkowo nowego urban fantasy. W praktyce znaczy to tyle, że w świecie, w którym obok ludzi żyją różnego rodzaju odmieńcy, główna bohaterka będzie się starała rozwikłać kryminalną zagadkę.

Połączenie urban fantasy z kryminałem to dobry pomysł. Dobry głównie dlatego, że nie ma nic wspólnego z popularnymi obecnie – i często bardzo kiepskimi – romansami, w których zwykła dziewczyna wchodzi w skomplikowany związek z wampirem. Niestety podjęcie takiego gatunku wiąże się też z pewną porażką autorki. Kim Harrison wprawdzie unika romansowych konwencji i wątki miłosne dawkuje w bardzo rozsądnych ilościach, jednakże udaje tylko, że jej książka jest czymś więcej, jak tylko powieścią dla nastolatek. Bo chociaż główna bohaterka jest dorosła, to jej dorosłość ma wymiar czysto fizyczny – mentalnie i intelektualnie nadal działa na poziomie roztargnionej, nielogicznej, rozemocjonowanej nastolatki. To źle, tym gorzej nawet, że przecież mamy do czynienia z kryminałem. Kryminał, w którym bohater-detektyw nie myśli w sposób analityczny, to niewypał.

Główna bohaterka, Rachel Morgan, jest czarownicą, która w tej części stara się rozwiązać zagadkę brutalnych napaści na inne wiedźmy, zajmujące się pewną specyficzną odmianą magii. Ma nadzieję pogrążyć swojego największego wroga, radnego Kalamacka, który wydaje się być głównym podejrzanym. Jak już zostało wspomniane, zdolności analityczne Rachel nie czynią z niej dobrego materiału na śledczą. Posiada za to wielu ludzi chętnych do pomocy. Rachel jest bowiem bardzo sprytną manipulatorką, choć może nie do końca świadomą swego zachowania. Seksowna i agresywna dziewczyna zawsze dostaje to, czego chce. Jej postawa sprowadza powieść do niemałego paradoksu, ponieważ manipulowanie ludźmi jest powodem, dla którego Morgan tak nie cierpi radnego Kalamacka, tymczasem sama się od niego niewiele różni. Jest w stanie narazić na niebezpieczeństwo swojego ukochanego po to, by odnaleźć odpowiedzi na własne pytania (mimo że mogłaby ich poszukać na własną rękę, w ten sam sposób).

Mocną stroną powieści Harrison jest świat przedstawiony. Choć "Dobry, zły i nieumarły" to druga część cyklu, czytelnik rozpoczynający lekturę w tym miejscu nie będzie miał problemów z rozpoznaniem realiów. Mamy tutaj coś na wzór postapokaliptycznej wizji: współistnienie ludzi, czarownic (postrzeganych w powieści jako trochę inna rasa), wampirów, wróżek itd., jest efektem reakcji na genetycznie zmodyfikowaną żywność. Ludzkość, przerażona tym, do czego doprowadziła ją nauka, odwraca się od niej, rezygnując w dużej mierze z osiągnięć techniki i medycyny. Byś może taki powrót do ciemnych wieków wydaje się odrobinę przesadzony, ale mimo wszystko bogactwo ras i problemów nękających nowy świat jest godne uznania.

"Dobry, zły i nieumarły" jest krokiem naprzód wobec zalewu kiepskich romansów paranormalnych. Nie znaczy to jeszcze, że staje się literaturą dobrą. Psuje ją postać głównej bohaterki, przez co dobre wrażenie robi tylko to, co nie jest z nią związane: postaci drugoplanowe i tło powieści. Wydaje się, że Harrison ma potencjał, który jeszcze musi się rozwinąć.

Rachel Morgan #2 - Dobry, zły i nieumarły

Autor: Kim Harrison
Tłumaczenie: Agnieszka Sylwanowicz
Wydawnictwo: Mag
Miejsce wydania: Warszawa
Wydanie polskie: 2/2010
Tytuł oryginalny: The Good, the Bad, and the Undead
Rok wydania oryginału: 2005
Liczba stron: 640
Format: 125x195 mm
Oprawa: miękka
ISBN-13: 978-83-7480-158-4
Wydanie: I
Cena z okładki: 12,99 zł


blog comments powered by Disqus