Recenzja książki "Każda magia jest dobra"

Autor: Anna Kołodziejska
Korekta: Alicja "cichutko" Laskowska
7 grudnia 2011

Czy rzeczywiście każda magia jest dobra? Ta spod znaku Kim Harrison też? Tu można by nieźle pogłówkować, bo ten, kto lubi wampiry, demony, czarodziejki i inne stworzenia rodem z horroru i fantasy, pewnie ochoczo skinąłby głową. A takich postaci z pewnością u autorki „Dobrego, złego i nieumarłego” nie brakuje. Jednak, prawdę powiedziawszy, sama koncepcja świata przedstawionego to dopiero połowa sukcesu, priorytetem jest bowiem umiejętność przetworzenia go na słowo, a tu już w prezentowanej powieści pojawiają się przysłowiowe schody.

Główna bohaterka trzeciej części cyklu zapoczątkowanego powieścią „Przynieście mi głowę wiedźmy”, Rachel Morgan, literacko jest za pan brat z Georginią Kincaid z popularnej serii autorstwa Richelle Mead. Obie panie łączy bardzo wiele: nadnaturalne umiejętności, gmatwanie się w różnorakie, niekoniecznie szczęśliwe związki, a przede wszystkim sukubi wręcz (u Kincaid dosłownie) magnetyzm przyciągający płeć przeciwną. W przypadku Rachel Morgan nie tylko przeciwną, zważywszy na jej dość enigmatyczny związek z wampirzą współlokatorką, Ivy. Na niej jednak kontakty z krwiopijcami się nie kończą. Czarodziejka walcząca z demonami napotyka na swej drodze przystojnego (rzecz jasna) wampira i bynajmniej nie jest to miłość stricte platoniczna.

Harrison aż tętni od pomysłów i ciekawych rozwiązań fabularnych, a jej postaci budzą sporą dozę sympatii, istnieje jednak to zasadnicze „ale”, które nie pozwala wypowiadać się o jej pisarstwie w samych superlatywach. Piętą achillesową autorki jest język, który jest zbyt płytki i powierzchowny, by sprostać wyzwaniom, jakie niosą nakreślone wątki i motywy. Wszędobylskie uproszczenia powodują, że powieść zaczyna trącić banałem i sztampą, a tego, jako czytelnicy, wystrzegamy się najbardziej.

Czy sam świat stworzony przez Harrison dźwiga wszystkie niedoskonałości powieści? Pomimo ich mnogości, wydaje się, że jednak tak. Nie sposób odmówić wdzięku głównej bohaterce, której losy śledzimy z ciekawością. Zawikłania fabularne, zwłaszcza zaś więź łącząca Rachel i Ivy, bronią się wszelkimi sposobami przed popadnięciem w schemat. Jeśli ktoś tak rozumianej niezwykłości i oryginalności poszukuje, u Harrison z pewnością ją znajdzie. A zawsze można przymknąć oko na niektóre językowe lapsusy w imię dobrej rozrywki.

Rachel Morgan #3 - Każda magia jest dobra

Autor: Kim Harrison
Tłumaczenie: Agnieszka Sylwanowicz
Wydawnictwo: Mag
Miejsce wydania: Warszawa
Wydanie polskie: 9/2010
Tytuł oryginalny: Every Which Way But Dead
Rok wydania oryginału: 2005
Liczba stron: 640
Format: 125x195 mm
Oprawa: miękka
ISBN-13: 978-83-7480-181-2
Wydanie: I
Cena z okładki: 39,99 zł


blog comments powered by Disqus