"Rytuał nie jest dodatkiem, nie jest formą masonerii. Jest masonerią." - recenzja książki

Autor: Kormak
5 sierpnia 2007

Masoneria – tajne stowarzyszenie, którego korzenie sięgają kilkaset lat wstecz, od samego początku swojego istnienia rozpala wyobraźnię ludzi. Skomplikowane rytuały, tajemnicze symbole, elitaryzm, bogaci i wpływowi członkowie społeczeństwa w jej szeregach – to wszystko budzi podziw i zazdrość, ale również nieufność, strach i nienawiść. Opinie są skrajne w zależności kogo spytamy. Wolnomularze to podstarzali panowie, przebierający się w fartuszki i białe rękawiczki, kultywujący nieszkodliwie tradycje, których sami już nie rozumieją. To dobrzy samarytanie, niosący pomoc potrzebującym, nie szczędzący pieniędzy na cele charytatywne. To niebezpieczni manipulatorzy, knujący w zaciszu lóż plany obalenia porządku państwowego, lojalni tylko wobec współbraci. To czciciele Szatana, których celem od samego początku jest zniszczenie chrześcijaństwa. Gdzie leży prawda i czy w ogóle w przypadku masonerii możemy mówić o jednej prawdzie?

W. Kirk MacNulty to mason z ponad czterdziestoletnim stażem, który w swoich książkach próbuje naprostować kilka krążących o wolnomularstwie mitów i nieporozumień. Jego Wolnomularstwo. Sekrety i symbole masonów, ich historia i znaczenie to napisane w sposób jasny i zrozumiały kompendium podstawowej wiedzy o tym sekretnym bractwie. Znajdziemy tutaj spekulacje na temat początków organizacji (zarówno legendy łączące ich z templariuszami, jak i suche historyczne fakty), opis niższych i wyższych stopni wtajemniczenia (wraz z fascynującymi szczegółami rytuałów oraz autorską interpretacją w oparciu o psychologiczny model osobowości), osadzenie masonów w kontekście społecznym (ich realny i wydumany wpływ na kulturę, sztukę, politykę), garść smakowitych informacji o symbolice czy przykłady słynnych postaci historycznych, które należały do lóż przeróżnych obrządków. MacNulty stara się także zająć plotkami na temat masonów, dużo miejsca poświęca ich przeciwnikom, próbując doszukiwać się przyczyn ich uprzedzeń. Można oczywiście zarzucić mu, że jako mason nie może być obiektywny, że niektóre fakty pomija, a inne wybiela. Coś w tym na pewno jest, ale żeby zająć się szerzej wszystkimi zarzutami musiałby napisać osobną książkę.

Nie słowa zresztą są najsilniejszą stroną Wolnomularstwa, ale obraz. Tylko dla samych ilustracji warto kupić tę książkę, gdyż budzą one zachwyt. Autor miał dostęp do najlepszych na świecie zbiorów wolnomularskich książek, pamiątek i dokumentów i swoje kontakty wykorzystał znakomicie. Fotografie, obrazy, rysunki i ryciny zajmują większość z ponad 300 stron i to właśnie one pokazują, dlaczego masoneria jest tak fascynująca. Ich przebogata symbolika ocieka wręcz tajemnicami. Pięknie zdobione fartuszki, ordery i lożowe insygnia, masońska architektura, obrazy z zakodowanymi informacjami, zdjęcia z masońskich pochodów, ezoteryczne schematy i znaki, kryjące w sobie inicjacyjny przekaz, przedmioty codziennego użytku ozdabiane wolnomularskimi symbolami – przewracając kolejne kartki mamy wrażenie spacerowania po wielkim muzeum, z autorem w roli przewodnika, nie szczędzącego nam informacji o każdym eksponacie.

Wolnomularstwo. Sekrety i symbole masonów, ich historia i znaczenie to pierwsza w Polsce publikacja tego typu, dająca czytelnikom możliwość przyjrzenia się z bliska rzeczom na co dzień niedostępnym dla profanów. Rzetelności polskiej edycji dodaje również postać konsultanta i redaktora: profesor Tadeusz Cegielski to historyk, wykładowca Uniwersytetu Warszawskiego oraz Wielki Mistrz Wielkiej Loży Narodowej. Właśnie od tego znawcy tematu pozwoliłem sobie zapożyczyć cytat, który jest tytułem tej recenzji.

Ten pięknie wydany gruby tom w twardej oprawie powinien znaleźć się na półce nie tylko miłośników tajemnic, ale także każdego, kto interesuje się historią, sztuką, architekturą, filozofią, religią – czyli kulturą w szerokim sensie tego słowa. Wolnomularstwo nie funkcjonuje bowiem w próżni, a jego członkowie wywodzili i wywodzą się z bardzo różnych środowisk. I pewnie wielu z nas by się zdziwiło odkrywając, że masonem jest ktoś z naszego otoczenia, albo ktoś, kogo podziwiamy – a wcale nie jest to takie nieprawdopodobne.

Wolnomularstwo.Sekrety i symbole masonów, ich historia i znaczenie

Autor: W. Kirk MacNulty
Wydawnictwo: Arkady
Wydanie polskie: 3/2007
Tytuł oryginalny: Freemasonry, symbols, secrets, significance
Liczba stron: 320
Format: 225 x 240 mm
Oprawa: twarda
ISBN-13: 978-83-213-4462-1
Cena z okładki: 75 zł


blog comments powered by Disqus