Recenzja książki "Mężczyzna w oknie"

Autor: Anna Kołodziejska
Korekta: Alicja "cichutko" Laskowska
3 lutego 2012

Skandynawscy twórcy kryminałów, thrillerów i powieści sensacyjnych, jakkolwiek by się starali, nie są w stanie wyzbyć się specyficznej, mrocznej atmosfery, która towarzyszy ich dziełom. Może dzieje się tak za sprawą czynnika zewnętrznego, jak choćby odizolowania topograficznego czy jedynego w swoim rodzaju mikroklimatu. Ów chłód, zimno z fiordowej północy przebijające w każdym słowie, potrafi niejednego przyprawić o prawdziwe ciarki. Ale czyż nie o to właśnie chodzi w powieściach z dreszczykiem? Zapytawszy o to Kjella Oli Dahla, z pewnością zobaczylibyśmy wymowne skinienie głową.

„Mężczyzna w oknie” właściwie nie wyłamuje się z ram klasycznej sensacji kryminalnej, mamy tu bowiem stały komponent charakterologiczny: ofiary, sprawcę i detektywów, którzy starają się odnaleźć zbrodniarza. Wraz z uruchomieniem kolejnych wątków i tym samym ponownych zabójstw sytuacja z klarownej szybko przechodzi w bardzo zagmatwaną. Czy zgranemu, choć trochę niezdarnemu duetowi Gunnarstrand i Frølich uda się po nitce do kłębka dotrzeć do sprawcy tajemniczych zbrodni? Oczywiście, że tak. Nam przypada natomiast rola obserwujących tok ich śledztwa.

Każdy, kto ma w pamięci fabułę „Małego złotego pierścionka”, bez chwili wahania sięgnie po kolejne przyswojone na grunt naszego rodzimego języka dzieło Dahla. To nie tylko ciekawy kryminał, obfitujący w skomplikowane zagadki, których nie powstydziłaby się sama „jego detektywistyczna mość” z Baker Street, ale przede wszystkim porządna dawka adrenaliny, która wzrasta z wersu na wers, ze strony na stronę.

Wydawnictwu Czarne należą się potężne brawa za współpracę z Łukaszem Mieszkowskim, autorem okładek do serii „Ze strachem”. Czasami umyślne ilustrowanie scen w sposób zbanalizowany i dosłowny (w przypadku powieści Dahla jest to po prostu mężczyzna w oknie czyhający z nożem na swoją ofiarę – śpiącą, nagą kobietę) potęguje wrażenie realności brutalnych czynów, których dopuszczają się bohaterowie prozy wchodzącej w skład cyklu.

Wracając do specyfiki prozy skandynawskiej – ich klimat znakomicie koresponduje z charakterem gatunku, w jakim doskonale sprawdza się Dahl. Czy to w opisach określonych miejsc przywołanych w powieści, czy w wymownej małomówności bohaterów, groza i niedopowiedzenie mocno wpływają na odbiór powieści. Na koniec rada dla czytelnika: nerwy na uwięzi, melisa w podorędziu, lupa oraz proszek ferromagnetyczny do ręki i poszukiwania mordercy czas zacząć!

Mężczyzna w oknie

Autor: Kjell Ola Dahl
Okładka: Łukasz Mieszkowski
Tłumaczenie: Milena Skoczko
Wydawnictwo: Czarne
Miejsce wydania: Wołowiec
Wydanie polskie: 9/2011
Seria wydawnicza: Seria ze strachem
Liczba stron: 504
Format: 125x195 mm
Oprawa: miękka
ISBN-13: 9788375362817
Wydanie: I
Cena z okładki: 38,50 zł


blog comments powered by Disqus