Co nie było, to będzie - recenzja "Nibywierszy"

Autor: Tomasz Nowak
Korekta: Dagmara Trembicka-Brzozowska
20 lipca 2011

Zbiór wierszy Krzysztofa Daukszewicza zdaje się potwierdzać chętnie powtarzaną, choć wciąż zdumiewającą prawdę. Komik, humorysta wcale nie musi być nieustannym dowcipnisiem. Przeciwnie – jego życie, osobowość najczęściej bywa zaprzeczeniem scenicznego emploi. I taki właśnie portret, a przynajmniej fragment portretu, wyłania się z tekstów pisanych przez powszechnie rozpoznawalnego „wesołka z gitarą”.

Daukszewicz pisze w swych wierszach o życiu. Swoim? Pewnie tak. Nie na darmo Oscar Wilde twierdził już w XIX w., że ludzkość zupełnie zatraciła zdolność do tworzenia abstrakcyjnego piękna. Ale te strofki, mimo że bardzo osobiste, są na swój sposób piękne i uniwersalne. Są to wyrywki rzeczywistości, najczęściej gorzkie niczym wyrzut sumienia. Dziwnie często adresowane do konkretnej osoby („jej”), jakby podmiot pozostawał bezwolną lalką swych namiętności, pragnień, przywiązań. To do szpiku romantyczne, ale i praktycznie wygodne zarazem. Tym bardziej wstydliwe, że pewnie każdy odkryje w tych słowach i półsłówkach cząstkę siebie, cząstkę własnego oglądu świata – wyidealizowanego w kształcie nadanym przez pryzmat własnego „ja”.

Zatem z „Nibywierszy” wyłania się Daukszewicz, którego chyba nie znamy albo znamy mało. Refleksyjny, uczuciowo trochę nieudolny, rozchwiany, raz wycofany, kiedy indziej znów „ofensywny” – kompletnie inny niż ten sceniczny. Ale chyba nawet nie to jest najważniejsze. Te strofy przemawiają, coś przekazują, dzielą się z czytelnikiem jeśli nie konkretem, to przynajmniej nastrojem, zamyśleniem, a to we współczesnej poezji poszukującej nieustannie nowej normy wyrafinowania, tonącej czasem w formalizmie, nie nazbyt częste. I, co trzeba przyznać, z wierszami tymi świetnie harmonizują „ilustrujące” je obrazy Joanny Milewicz. Pomimo niedosłowności dają się one swobodnie „czytać” i bogato interpretować. Różnorodnie, bo dla niektórych to wszystko już „było”, dla innych „niebyło”, a dla jeszcze innych dopiero „będzie”. A tymczasem już jest, tu i teraz, dla wszystkich.

Nibywiersze Byłoniebyło

Autor: Krzysztof Daukszewicz
Ilustrator: Joanna Milewicz
Wydawnictwo: Bellona
Miejsce wydania: Warszawa
Wydanie polskie: 5/2010
Liczba stron: 120
Format: 120x200 mm
Oprawa: twarda
ISBN-13: 9788311117938
Wydanie: I
Cena z okładki: 25 zł



blog comments powered by Disqus