Recenzja książki "Cienie północy"

Autor: Aleksander Krukowski
Korekta: Patrycja Ziemińska
20 czerwca 2012

"Cienie północy" to już siódmy tom serii "Rasa Środka Nocy". Ci, którzy ją znają, wiedzą, czego się spodziewać. Dla pozostałych krótki zarys: Lara Adrian wymyśliła cykl o prostych, powtarzalnych i konsekwentnie powielanych ramach. W wykreowanym przez nią świecie, pośród ludzi, żyją w ukryciu wampiry. Czasem wampiry łączą się w erotycznych uniesieniach ze śmiertelnymi kobietami, gdyż wybrane z nich mogą dać życie innym wampirom. I tak w każdym tomie: śmiertelna kobieta, wyjątkowa pośród swych ludzkich znajomych, spotyka tajemniczego mężczyznę, który okazuje się być wampirzym wojownikiem i przez kolejne 300 stron romans kwitnie. Siódmy tom nie przynosi pod tym względem żadnych rewolucyjnych zmian.

Świat, w jakim rozgrywa się akcja każdej części, pozostaje taki sam, wspólny dla całego cyklu. Czytelnik zna więc charakterystykę wampirów i ich społeczności, która nie jest zresztą specjalnie złożona i nawet zaczynając od późniejszych tomów, łatwo się w niej zorientować. Zmienia się za to para głównych bohaterów, którzy mogą czasem przewijać się jako dalszoplanowe postaci w poprzednich czy kolejnych częściach.

W "Cieniach północy" główną bohaterką jest Alex, pilotka, która po traumatycznych doświadczeniach szuka spokoju ducha na Alasce. Przeszłość jednak nie pozwala jej na wytchnienie, gdy w miasteczku dochodzi do brutalnej masakry przeprowadzonej przez zbuntowane, przestępcze wampiry. Na Alaskę wysłany zostaje wampir Kade, który ma się zająć sprawą mordu. Kade i Alex szybko orientują się, że wspólnie mogą osiągnąć lepsze rezultaty. Na wielu płaszczyznach...

Książka zdominowana jest przez erotykę. Zarówno w sensie miłosnych rozmyślań, jak i scen łóżkowych. Przeważają one nad każdym innym aspektem powieści i trochę męczą. Z drugiej strony, należy mieć świadomość, że jest to literatura tworzona przez kobietę i kierowana do kobiet w bardzo stereotypowym sensie. Romanse paranormalne zastępują dziś harlequiny i to właśnie z nimi mamy do czynienia. To lektura łatwa, szybka i przyjemna. Nie wymaga refleksji ani nawet wytężonej uwagi, pominięcie nawet kilku stron nie wybija z rytmu ani nie mąci fabuły.

"Rasa Środka Nocy" sprzedaje się na świecie doskonale. Niedługo będzie nam dane oglądać serial na jej podstawie. I nie ma w tym przecież niczego złego, tak długo, jak chcemy pogrążyć się w marzeniach o nienaturalnym świecie i wampirycznych bohaterach. W innym przypadku, kiedy od literatury wymagamy większego zaangażowania, pewnie nawet na "Cienie północy" nie trafimy.

Rasa Środka Nocy #7 - Cienie północy

Autor: Lara Adrian
Wydawnictwo: Amber
Miejsce wydania: Warszawa
Wydanie polskie: 12/2011
Tytuł oryginalny: Midnight Breed: Shades of Midnight
Rok wydania oryginału: 2009
Liczba stron: 352
Format: 130x205 mm
Oprawa: miękka
ISBN-13: 9788324141418
Wydanie: I
Cena z okładki: 37,80 zł


blog comments powered by Disqus