Recenzja książki "Kontrakt Paganiniego"

Autor: Anna Kołodziejska
Korekta: Alicja "cichutko" Laskowska
21 kwietnia 2012

W przenikliwości umysłu komisarza Joony Linny można się zakochać. Oczywiście na poziomie uwielbienia literackiego. Ta postać bezsprzecznie zawojowała serca najbardziej wymagających miłośników prozy kryminalno-detektywistycznej, opalizującej perfekcyjnie skrojoną sensacją. Po "Hipnotyzerze" bohater powraca w być może nieco mniej elektryzujących okolicznościach, ale z pewnością wartych podejrzenia przez ciekawskie oko czytelnika.

Szwedzki duet kryjący się pod pseudonimem "Lars Kepler" (Alexsander Ahndoril i Alexsandra Coelho Ahndoril) obniżył pisarskie loty na poziomie fabularnym, ale z całą pewnością nie zdejmuje nogi z pedału gazu i nie zwalnia akcji. Historia, którą opowiada, w dużej mierze opiera się na idei kryminalnych pomyłek. Tutaj z właściwego traktu zbacza nie tylko zabójca, ale i głównodowodzący śledztwem, mający wytropić jego osobę. Denatką jest tu Viola, nie zaś zamierzona ofiara, jej siostra – Penelope. Przypadkowe uniknięcie śmierci nie jest jednak równoznaczne z ocaleniem bohaterki. Teraz ją i jej partnera Björna czeka wyczerpująca ucieczka przed zabójcą. Na pytanie, co łączy Penelope – przewodniczącą szwedzkiej organizacji pokojowej – z aferą związaną z embargiem na broń w sudańskim Darfurze, będzie w stanie odpowiedzieć jedynie Linna.

Choć autorzy książki, odwołując się do wydarzeń ze świata rzeczywistego (notabene faktów niezwykle sensacjogennych i stanowiących świetne przedmurze dla fikcji literackiej), mogli stworzyć ekscytujący, niezwykle dynamiczny obraz, szansy swej jednak nie wykorzystali, a przynajmniej nie do końca. "Hipnotyzer" był kryminałem skrojonym na miarę oczekiwań, a nawet – na mocy kilku fabularnych akcydensów – je przerastał. Zatem nie sposób uniknąć porównań z tak dobrą prozą. W progi "Kontraktu Paganiniego" wtargnęły bowiem dłużyzny i zupełnie zbędne, nic nie wnoszące do fabuły wątki. Od czasu do czasu rażą też wyświechtane dialogi rodem z "przebojowo inteligentnych" seriali kryminalnych typu "Komisarz Rex" czy "Policjanci z Miami".

Na przekór wadom powieści, "Kontraktowi Paganiniego" warto jednak poświęcić swój czytelniczy czas. Prawdopodobnie wielu odbiorcom uda się przymknąć oko na kulejące narracyjnie "małe co nieco" i dostrzec pozytywne jej aspekty, jak choćby zespół wątków związanych z postacią Carla Palmcrony – domniemanego samobójcy–wisielca, kołyszącego się pośmiertnie w takt muzyki skrzypcowej. Być może kolejna książka szwedzkiego duetu kryminalnym Paganinim nie jest, ale warto wsłuchać się w jej poszczególne etiudy.

Kontrakt Paganiniego

Autor: Lars Kepler
Tłumaczenie: Marta Rey Radlińska
Wydawnictwo: Czarne
Wydanie polskie: 2/2012
Seria wydawnicza: Seria ze strachem
Liczba stron: 528
Format: 125 x 205 mm
Oprawa: miękka
ISBN-13: 9788375363487
Wydanie: 1
Cena z okładki: 39,90 zł


blog comments powered by Disqus