Recenzja książki "Królestwo czarnego łabędzia"

Autor: Aleksander Krukowski
Korekta: Sławomir "Villmar" Jurusik
18 grudnia 2011

Główną bohaterką "Królestwa czarnego łabędzia" jest Garet James, osierocona w młodości przez matkę kobieta, prowadząca wraz z ojcem galerię sztuki. Wędrując po Nowym Jorku znajduje nieoczekiwanie stary antykwariat. Zaciekawiona, wchodzi do środka a tajemniczy właściciel, przedstawiający się jako John Dee, prosi ją o pomoc w otwarciu srebrnej szkatułki. Przedsięwzięcie udaje się dzięki odziedziczonemu po matce medalionowi, którego odlew widnieje także na szkatułce. Problem w tym, że zawartość puzderka sprowadzić ma na świat same kłopoty.

Historia młodej kobiety, która zarabia na życie produkując biżuterię, sprawia wrażenie wiarygodnej. Jej starania, by pomóc ojcu wyjść z finansowych tarapatów wzbudzają sympatię wobec tej postaci. Zamiłowanie do antykwariatów podsyca pozytywne zaangażowanie czytelnika i sprawia, że daje się on wciągnąć w historię, która – początkowo normalna – z czasem robi się coraz bardziej zwariowana. Garet otwiera wspomnianą szkatułkę i rzeczy stają się coraz bardziej niesamowite, rzeczywistość Nowego Jorku ukazuje swój magiczny, mroczny i groźny wymiar.

Największym plusem "Królestwa..." jest jego intertekstualność. Wprowadzenie postaci takich, jak Puk czy Oberon, znanych ze "Snu nocy letniej" Szekspira, reinterpretacja mitu o puszce Pandory, przywołanie postaci renesansowego alchemika i cała galeria nadnaturalnych stworów, które nie tylko wprowadzają różnorodność, lecz także niosą ze sobą odmienne historie – wszystko to sprawia, że książka staje się dużo bardziej atrakcyjna. Tym bardziej, że elementy te zostają dobrze wkomponowane w wyraźnie nakreślony obraz współczesnego Nowego Jorku. Czytelnik zostaje wciągnięty w świat magicznej literackości, w którym historie, legendy i mity stają się elementem rzeczywistości. Zabieg, który Neil Gaiman opracował do perfekcji, w przypadku Lee Carrolla wypada co najmniej poprawnie.

Lee Carroll to literacki pseudonim, za którym skrywają się dwie osoby – autorka kryminałów, Carol Goldman, oraz jej mąż, poeta, Lee Slonimsky. Takie autorstwo wzbudza ciekawość i nadzieję, ponieważ tego typu mieszanka powinna uchronić przed nadmierną ckliwością czy eskalacją brutalności. W przypadku "Królestwa..." jednak nie wychodzi to na dobre – powieść jest nijaka. Owszem, posiada świetne zawiązanie akcji, a przenikanie się świata racjonalnego i magicznego budzi zaciekawienie, jednakże fabuła, bohaterowie i relacje między nimi nie są w stanie wprowadzić napięcia i, w konsekwencji, utrzymać zainteresowania. Ponieważ to pierwszy tom trylogii, pozostaje mieć nadzieję, że kolejne poprawią tę sytuację.

Królestwo czarnego łabędzia

Autor: Lee Carroll
Tłumaczenie: Alina Siewior-Kuś
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
Miejsce wydania: Warszawa
Wydanie polskie: 9/2011
Tytuł oryginalny: Black Swan Rising
Liczba stron: 400
Format: 125x195 mm
Oprawa: miękka
ISBN-13: 978-83-7648-911-7
Wydanie: I
Cena z okładki: 37 zł


blog comments powered by Disqus