Pierwsza sprawa - recenzja książki "Ostatnia sprawa"


Ostatnia sprawa to siedemnasta z kolei książka Lee Childa opowiadająca o przygodach Jacka Reachera. Wbrew tytułowi nie stanowi jednak pożegnania z głównym bohaterem brytyjskiego pisarza. Przeciwnie, książka zabiera nas w przeszłość, w czasy poprzedzające pierwszą historię o Jacku (Poziom śmierci) i pokazuje, jak z wojskowego żandarma stał się on samotnym wilkiem. Jest to historia przemiany, jaką przechodzi główny bohater, motywowanej zwątpieniem w ideały, jakie do tej pory wyznawał. Lecz jak to w kryminałach bywa – kryzys nie bierze się z wewnętrznych rozterek żandarma, ale stanowi reakcję na zewnętrzne okoliczności, działania osób trzecich i wadliwą pracę systemu.

Na pół roku przed wydarzeniami z Poziomu śmierci, Reacher zostaje wysłany do małego miasteczka na południu Stanów, Carter Crossing. Ma tam nadzorować incognito śledztwo prowadzone w sprawie zabójstwa młodej dziewczyny. Niedaleko miasteczka znajduje się baza wojskowa, a ofiara była związana z jednym z żołnierzy. Wszyscy zadają sobie pytanie, kto był sprawcą brutalnego morderstwa, lecz rola Jacka ograniczyć się ma wyłącznie do kontroli. Kiedy bohater dociera na miejsce i poznaje lokalnego szeryfa, Elizabeth Deveraux, sprawy zaczynają się komplikować.

Komplikacje dokonują się w kilku różnych kwestiach. Niezwykle piękna, ale i spostrzegawcza Elizabeth demaskuje tożsamość Reachera. Na dodatek wzbudza w nim fascynację daleką od zawodowej. W końcu policjantka przyznaje, że zamordowana kobieta nie była pierwszą ofiarą z Carter Crossing. Jack znajduje się w samym środku wielkiego zamieszania.

Kreśląc swoją historię, Child przygląda się dwóm ważnym kwestiom. Pierwsza z nich to wciąż obecna (przynajmniej pod koniec lat 90., gdy rozgrywa się fabuła Ostatniej sprawy) na południu USA segregacja rasowa. W Carter Crossing owa segregacja ma niemal dosłowny charakter przez podział miasteczka na dwie części, praktycznie od siebie niezależne, różne ekonomicznie i właśnie rasowo. Paradoksalnie osobą przekraczającą rasowe podziały jest domniemany sprawca, którego ofiarami padają zarówno przedstawicielki białej, jak i czarnej rasy. Zło jest więc tu moralnie ambiwalentne: okrutne i brutalne mordy stanowią jednocześnie wyraz rasowej emancypacji, morderca staje się pionierem wyzwolenia. I choć czytelnik nie ma najmniejszych problemów z osądzeniem przestępcy, to jego postawa – przynajmniej przez większość książki – staje się bardziej intrygująca.

Druga kwestia ma charakter polityczny. Cała sprawa, w którą zaangażowany zostaje Reacher, jest bardzo niewygodna dla pewnego polityka, którego syn jest dowódcą w bazie wojskowej nieopodal Carter Crossing. Child ukazuje, jak służby mundurowe zostają wykorzystane jako element kampanii, narzędzie budowania wizerunku itp., co wiązać się musi z tuszowaniem "niewygodnych" spraw. Mamy tu odwrócenie sytuacji z "antyrasistowskim mordercą": to, co powinno służyć dobru i bezpieczeństwu (armia) traci swoje prawdziwe znaczenie oraz moralną podpórkę, stając się udekorowaną wydmuszką dekorującą wyborcze wiece.

Wspomniane duże zawiłości fabularne sprawiają, że Ostatnia sprawa jest powieścią mniej dynamiczną, niż wcześniejsze dokonania Lee Childa. Choć nie brakuje tu akcji, a napięcie nadal utrzymywane jest na wysokim poziomie, to jednak sensacyjność schodzi na dalszy plan. W Ostatniej sprawie elementy kryminalne nabierają większego znaczenia. Powieść w żadnym wypadku nie jest nudna, lecz tym razem ciekawość płynie z innej strony. I ta odmiana jest całkiem przyjemna.

Jack Reacher #16 - Ostatnia sprawa

Autor: Lee Child
Tłumaczenie: Lech Z. Żołędziowski
Wydawnictwo: Albatros
Miejsce wydania: Warszawa
Wydanie polskie: 1/2013
Tytuł oryginalny: The Affair
Rok wydania oryginału: 2011
Liczba stron: 480
Format: 125x195 mm
Oprawa: miękka
ISBN-13: 9788376599458
Wydanie: I
Cena z okładki: 35,30 zł


blog comments powered by Disqus