Leszek Adamczewski "Poligon. Sensacje w Kraju Warty" - recenzja książki

Autor: Sir Alexander
Korekta: Dagmara Trembicka-Brzozowska
28 kwietnia 2015

Wojenna codzienność w krainie utraconej

Druga wojna światowa należy do stosunkowo wąskiej grupy zjawisk historycznych cieszących się bardzo dużą popularnością także pośród nie-historyków. Zrozumiałe jest jednak, że - jak na tak napakowany wydarzeniami okres przystało - nie cała i nie nazbyt sprawiedliwie została adoptowana przez kulturę popularną. Jednym z licznych tematów, które nie wydostały się spod cienia bardziej epickich punktów programu, jest historia Kraju Warty, Raichsgau Wartheland, ogromnego obszaru Drugiej Rzeczypospolitej wcielonego bezpośrednio do Tysiącletniej Rzeszy (gwoli ścisłości, z pozostałych ziem utworzono tzw. Generalne Gubernatorstwo, w którego koronie perłą była Warszawa). Tą właśnie krainą zajmuje się Leszek Adamczewski w swojej książce Poligon. Sensacje z Kraju Warty.

Poligon nie jest dziełem historycznym w znaczeniu, do jakiego przywykliśmy na co dzień. To przykład historii rozumianej lokalnie. Odpowiedni do tej skali jest zakres zainteresowań autora i przytoczonych przez niego historii. Próżno zatem szukać tutaj dogłębnej wiedzy o ruchach frontowych, o technologii zbrojeń, o wielkiej i średniej polityce. Adamczewski koncentruje się na Poznaniu, sporo jednak uwagi poświęca także Łodzi, która początkowo należała do Generalnej Guberni, później zaś weszła w skład Wartheland. Siłą rzeczy głównym bohaterem książki jest Gaulaiter Arthur Geiser, bez mała udzielny władca okręgu. Większość wydarzeń opisanych w Poligonie w ten lub inny sposób ma z nim coś wspólnego. Jak pisze sam autor: "[Arthur] interesował się praktycznie wszystkimi sprawami: od wielkiej polityki, poprzez zwalczanie polskości i eksterminację Żydów, po losy poszczególnych dzieł sztuki, zrabowanych polskim właścicielom" (cytat ten skutecznie ilustruje także treść książki jako takiej). 

Do toczącej się - w tle - wielkiej wojny teksty Adamczewskiego odwołują się pośrednio (w ten lub inny sposób wojna promieniuje na życie w spokojnych, oddalonych od frontu miastach), zdarzają się jednak i takie, które kierują na nią uwagę bezpośrednio (ponure akcenty kampanii wrześniowej, tajemnica katastrofy brytyjskiego bombowca, bombardowania Poznania przez amerykańskie lotnictwo, walki na ulicach Posen, zagłada kilku pociągów ewakuacyjnych, fascynujące opowieści z życia partyzantów itd). Sporo uwagi Adamczewski poświęca cierpieniom Polaków pod butem zaborcy, podkreślając jak wyglądało ich życie we wcielonych do Rzeszy miastach, bliżej zaś przyglądając się pewnym wątkom związanym z ekstremalnymi objawami polityki zaborczej (założenie i likwidacja getta w Łodzi itd). Chętnie uświadamia ogrom strat kulturalnych i materialnych w postaci orgii rabunków i żołdackich zniszczeń, bądź to w formie spontanicznych kradzieży, bądź to w postaci kontrolowanego przez państwo rabunku systemowego. Ukoronowaniem tej mozaiki ciekawostek są informacje o pracach naukowych nad broniami strategicznymi czy tajemnice hitlerowskich bunkrów. Rozstrzał poszczególnych punktów programu jest zatem spory, łączy je właściwie tylko limes terytorium i czasu.

Książka utrzymana jest w lekkim tonie, a dzięki sprawnej narracji jest przyjemna w lekturze. Autor nie szafuje detalami, utrzymuje umiarkowane natężenie ekspozycji faktograficznej. Chętnie popada w dygresje, porzuca rozpoczęte wątki by - od słowa do słowa - pójść w innym kierunku i rozwinąć nowy  temat. Pomija fakty przez wielkie "F", takie, od których pęcznieją podręczniki historii, na korzyść drobiazgów, o których można co najwyżej usłyszeć od dziadka kombatanta… o ile ów dziadek jeszcze żyje, gdyż pokolenie świadków drugiej wojny światowej powoli przestaje istnieć.  W efekcie Poligon nie robi wrażenia dzieła naukowego, zdaje się być raczej zapisem gawędy w kółku miłośników historii. A jednak uważna lektura książki nie pozostawia wątpliwości co do ilości pracy, którą autor musiał wykonać, by zdobyć potrzebną wiedzę. Dodajmy, że w wielu przypadkach była to zapewne praca pionierska, polegająca na szukaniu świadków, którzy umknęli zainteresowaniom "oficjalnych" historyków. Dla dużej części zgromadzonych przez Adamczewskiego okruchów wiedzy Poligon może być swego rodzaju rezerwatem, umożliwiającym ich zachowanie dla potomnych i uratowanie przed zagładą niepamięci. 

Poligon. Sensacje w kraju Warty

Autor: Leszek Adamczewski
Wydawnictwo: Replika
Miejsce wydania: Poznań
Wydanie polskie: 2014
Liczba stron: 372
Format: 145x205 mm
Oprawa: miękka ze skrzydełkami
ISBN-13: 9788376742960
Cena z okładki: 34,90 zł



blog comments powered by Disqus