Magdalena Salik "Mniejszy cud" - recenzja książki

Autor: Dagmara Trembicka-Brzozowska
Korekta: Anna Emerald
18 września 2015

www.gildia.pl
Mniejszy cud.
Dostępność: 2-3 dni robocze
Cena: 27,90 zł 39,90 zł
dodaj do koszyka

Wypadki jak domino

Trochę fantastyka, trochę kryminał, a trochę traktat filozoficzny - tak najłatwiej podsumować książkę Magdaleny Salik. Historia życia Roberta, zdolnego lekarza i badacza, przepleciona z biografią policjanta Marka, pełna jest retrospekcji, monologów i rozważań. Sporo w niej niezręczności, jednak ostateczna ocena jest pozytywna.

Sama fabuła opiera się na fantastycznym pomyśle – dotyczy nowego odkrycia znanego fizyka, który wykrył prawo rządzące entropią oraz fakt, że ta z kolei rządzi... nieszczęściem. W skrócie: wywoływanie chaosu powoduje wypadki, raka, choroby czy biedę. Błyskawicznie wprowadzono więc na świecie dodatkowe środki bezpieczeństwa: nowe nietłukące materiały, nową żywność, przydzielono też każdemu człowiekowi limit "entów" – jednostek entropii, do wykorzystania każdego miesiąca. W takiej zupełnie nowej rzeczywistości urodzili się i wychowali dwaj chłopcy o zupełnie odmiennych życiorysach. Robert, niesamowicie zdolny i w czepku urodzony, sympatyczny i lubiany przez ludzi, ma niezwykłych rodziców, a jego dzieciństwo było jest beztroskie i szczęśliwe. Podobnie młodość, studia, praca. W opozycji do niego stoi Mark, który od małego klepie biedę, ma niezaradnego ojca, matkę, która bierze wszystko na swoje barki, a sam musi pracować ciężko na wszystko, co osiąga. Pewien wypadek połączy ich losy na długo.

Trudno w jakikolwiek lepszy sposób zajawić treść tej książki. Zbyt łatwo byłoby bowiem zdradzić smaczki i zwroty akcji. Dość, że czytelnik niejeden raz zostanie zaskoczony – i to nad wyraz przyjemnie. Magdalena Salik całkiem sprawnie poprowadziła fabułę, chociaż zastosowała dość skomplikowaną jej składnię: główny wątek co chwila przerywany jest retrospekcjami, czasem krótkimi, czasem całorozdziałowymi; do tego co jakiś czas dochodzi zmiana sposobu narracji (głównie w przypadku Roberta, który ma tendencję do słowotoku, więc jego wypowiedzi często zamieniane są w narrację trzecioosobową, relację z drugiej ręki). Wątek kryminalny – pościg za Robertem po całym mieście – nadaje powieści tempa i jest świetnym pretekstem do pokazania interesującego podziemia entropicznego (nowy rodzaj fałszerstwa!), spotkań z filozofami, budowania związków z kolejnymi kobietami, a także zwiedzenia nowej rzeczywistości, nam, czytelnikom, nieznanej.

Konstrukcja bohaterów, oparta na kontraście, jest całkiem ciekawa. Salik pobawiła się w psychologa i zbudowała wiarygodne charaktery poparte realistycznymi biografiami. Motyw społeczny jest wyraźnie widoczny: duży nacisk w pierwszej części Mniejszego cudu postawiono na pokazanie sytuacji rodzinnej i towarzyskiej Roberta i Marka oraz na efekty, jakie przynoszą one ich życiu. Czytelnik może bez problemu zaobserwować, jak na zachowanie Roberta wpływa otwarty związek jego rodziców i ich beztroskie podejście do wychowania, a jak na Marka – niechęć do nieodpowiedzialnego ojca i konieczność wspierania rodziny od młodości.

Nie wszystko jest takie piękne. Salik nie jest debiutantką, a popełniła kilka denerwujących błędów. Przykładowo, często o swoich bohaterach mówi nie po imieniu, nazwisku czy zawodzie, a używając określenia np. "syn Anny" ("Tego wieczoru syn Anny nie był w stanie zrobić..." itp.). Tchnie to sztucznością i razi. Zbyt wiele też w Mniejszym cudzie monologów, wątków, które nie zostały dobrze rozwinięte (jak spotkanie ze znaną filozofką – po co? Jaki wpływ miało na fabułę?). Można znaleźć też trochę potknięć logicznych i na poziomie budowania fabuły – w gąszczu opisów, cofnięć, dygresji autorka czasami jednak się gubiła. Nie z jej winy już, ale wydawnictwa – książka razi okładką. Nie da się o tym nie wspomnieć – grafika nie dość, że jest zupełnie nieadekwatna do treści, to jeszcze po prostu brzydka. Akuracie, co uczyniłeś?!

Ostatecznie jednak Mniejszy cud był bardzo przyjemną lekturą. Salik ma talent, czyta się ją świetnie; autorka stawia w powieści istotne pytania, jednak jeszcze nie do końca radzi sobie z bardziej skomplikowanymi wątkami lub ich przeplataniem. Nie każdemu spodoba się ta książka, tu trzeba solennie ostrzec, ale warto spróbować, naprawdę.

Mniejszy cud

Autor: Magdalena Salik
Wydawnictwo: Akurat
Miejsce wydania: Warszawa
Wydanie polskie: 4/2015
Liczba stron: 496
Format: 130x205 mm
Oprawa: miękka ze skrzydełkami
ISBN-13: 9788377589700
Wydanie: I
Cena z okładki: 39,90 zł



blog comments powered by Disqus