Mai Jia "Szyfr" - recenzja książki


www.gildia.pl
Szyfr.
Dostępność: 24h
Cena: 26,60 zł 38,00 zł
dodaj do koszyka

To nie jest powieść szpiegowska!

Mai Jia, jak wynika z lektury zagranicznych serwisów literackich, szturmem wziął chińską listę bestsellerów. Od swojego debiutu w 2002 roku wydał 8 książek, w tym antologie, dzięki którym awansował ponoć na najbogatszego pisarza Kraju Środka. To były dziennikarz, aktualnie prezes chińskiego stowarzyszenia pisarzy, walczył w Armii Ludowo-Wyzwoleńczej. Ogólnie - dość zajęty człowiek z ciekawą biografią.

Książką, którą wypłynął na szerokie wody literatury, było Decoded, wydane w Polsce właśnie jako Szyfr. Wbrew pasjonującemu blurbowi na okładce naszej wersji nie uświadczymy tu akcji rodem z Bonda czy CSI, a i sam bohater odbiega od opisu. Ale po kolei.

Szyfr podzielony jest na sześć części. Pierwsza to saga rodziny Rong rozpoczynająca się w 1873 roku. Opisana bez dialogów, a mimo to pasjonująco - czyta się ją świetnie. To najkrótszy z fragmentów powieści.

Kolejne trzy części to już saga Rong Jinzhena - głównego bohatera książki, zaprawdę niezwykłej postaci. Obserwujemy, jak kształtowało go konserwatywne, tradycyjne społeczeństwo, jaki wpływ miały na niego postęp, zmiany i ostatecznie -  jak przebiegała jego kariera kryptografa.

Część piąta to zapiski dziennikarza, autora Szyfru (stylizowanego na reportaż/biografię Jinzhena). Autor pokazuje tutaj wcześniejsze wydarzenia z innej perspektywy, wyjaśnia wiele nieścisłości lub zagadek z tekstu „właściwego”. No i część szósta - przedruk notatek Jinzhena.

Jak widać, książka ma dość nietypową konstrukcję. Sama narracja, trzeba przyznać, także. To nie tyle powieść z fabułą, co snuta przez pełnego podziwu obserwatora opowieść o niezwykłym człowieku. Snuta, trzeba to przyznać, z ogromnym kunsztem i interesująco, sprawia wrażenie opartej na faktach. Szyfr przeplatany jest zapisami wywiadów i rozmów ze świadkami i rodziną bohatera, notatkami o tym, gdzie zdobywano informacje, a jednocześnie zachowuje przy tym delikatny, poetycki rys. Nie znajdziemy więc zapowiadanej akcji. Cała fabuła toczy się wokół biografii Jinzhena, tok narracji jest spokojny, równy, bez nagłych zrywów czy zwrotów. Przypomina raczej baśń niż powieść sensacyjną. Czyta się to po prostu pysznie.

Rong Jinzhen, główny bohater, też jest nietuzinkowy. Niekoniecznie autystyczny - jak napisał na okładce wydawca. Po dziwacznym i trudnym dzieciństwie miał szczęście, odkryto jego geniusz matematyczny. Trafił na odpowiednich opiekunów, a dalej jego kariera potoczyła się sama. Jednocześnie jednak, poza wybitnymi zdolnościami, przejawiał cechy mieszczące się w spektrum autyzmu: wycofanie, niskie kompetencje społeczne, małomówność, niezdolność do elastycznego myślenia (poza dziedziną matematyki), skłonność do obsesji. Mia Jin sportretował swojego bohatera bardzo dokładnie, ale jednocześnie jego opowieść o Jinzhenie jest pełna szacunku i ciepła. Postać genialnego matematyka budzi naszą sympatię.

Niektóre partie są napisane dość nieporadnie. Trudno powiedzieć, czy to wina niedoświadczenia pisarza, czy może trudności wynikających z procesu tłumaczenia. Nie przeszkadza to specjalnie. Podobnie nieliczne literówki - można je wychwycić, ale jest ich malutko. Należy też zaznaczyć jedno: polski projekt okładki jest po prostu świetny. Książka wygląda obłędnie.

Składając to wszystko razem, otrzymujemy interesującą, niezwykłą, ale także zastanawiającą powieść. Przez większość lektury towarzyszy nam myśl, ile z tego może być prawdą i na ile ustrój Chińskiej Republiki Ludowej wpłynął na Mai Jina podczas pisania. To jednak tylko dodaje całości smaczku. Szyfr to z pewnością warta lektury książka.

Szyfr

Autor: Mai Jia
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
Miejsce wydania: Warszawa
Wydanie polskie: 3/2015
Tytuł oryginalny: Decoded
Liczba stron: 448
Format: 130x200 mm
Oprawa: miękka ze skrzydełkami
ISBN-13: 9788379611850
Wydanie: I
Cena z okładki: 38,00 zł



blog comments powered by Disqus